Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

michelle04 napisał(a):


No bez przesady, miałas własnego,osobistego boksera....:olympic:


No racja....nie wiem po co tak sie stresowałaś :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

  • Replies 720
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No nie tylko boksera, miałam bo jeszcze dwa tygrysy :diabloti: tylko ... wolałam ich nie używać :diabloti: bo to tylko w ostateczności :diabloti:

Co do rozkraczania michelle to chyba to nie ode mnie zależne. On tak zawsze jak np. mi się śpieszy :diabloti: albo jadę autostradą :diabloti:

Posted

Hippies wiesz co.....Ja bym chciała żebyś się sklonowała :evil_lol:
Właśnie przeczytałam, że dzisiaj do schronu w Szczecinie trafiła kolejna faflunowata boksia....a smutek w oczach ehh :shake: :shake:
A jak będzie więcej takich jak Ty to domki murowane :multi:............i jakie wspaniałe te domki :loveu:

Posted

Dzięki Ziuta za uznanie :oops: ale powiem Ci w sekrecie że pracuję nad tym:diabloti: Powoli zaczynam wypełniać swój plan :diabloti: . Do szczęścia to mi tylko szóstki w totka brakuje i zabieram Bosmana i Bola do siebie :eviltong: . Tylko trzymaj mocno kciuki w sobotę się okaże :cool3: . Nawet zaczęłam już grać :eviltong: A tak całkiem serio to bardzo bym chciała tylko warunki są nie przychylne :-( ale za to staram się wszystkich wkoło wciągnąć w szukanie domków :diabloti: . A poza tym to tobie też by się się przydało małe :diabloti: klonowanie. Gdzie boksery - tam Ziuta :diabloti: jak ty to robisz ?

Posted

No to przepraszam, że znowu przed szereg wychodzę, ale w niedzielę mnie nie będzie

Wszystkiego najnajnajlepsiego! Niech Ci się wszystko tak układa, żeby było zawsze radośnie, szczęśliwie, wspaniale.
No i zdrówka, żebyś już nie straszyła nikogo szpitalami ;)

Posted

Dziękuję Zurdo jesteś pierwszą osobą która w tym roku składa mi życzenia :oops: . Dzięki dzięki dzięki :buzi: .

My Tobie życzymy rownież wszystkiego co najlepsze. Zdrówka, szczęścia, kasy i czego tylko zapragniesz :lol: . Z tej okazji, zamknij oczka ... pomyśl sobie życzenie ... i ... teraz musi się spełnić - tego Ci życzę !!!

Posted

Oj Marta - ja też nie wiedziałam !!!!!
Wszystkiego najlepszego Kochana - żebyś zawsze miała takie ogromne serduszko, zeby ci sie wszystkie psiaki i kociaki zmiesciły i pieniązków ci zycze duzo i zdrówka i spełnienia marzen :):loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

florida_blue napisał(a):
Oj Marta - ja też nie wiedziałam !!!!!
Wszystkiego najlepszego Kochana - żebyś zawsze miała takie ogromne serduszko, zeby ci sie wszystkie psiaki i kociaki zmiesciły i pieniązków ci zycze duzo i zdrówka i spełnienia marzen :):loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


Dzięki dzięki dzięki :loveu: Gdybym miała tylko odpowiedniejsze warunki i kasę ... to moje stadko byłoby napewno większe :cool3: , a co się z tym łączy miano - WARIATKA ;) już nie po ciuchu ale głośno. Pewnie większość z was tak ma, bo tacy są ludzie :mad: nie mogą zrozumieć że ktoś ma inny pomysł na życie :roll: i że zwierze też czuje, to ostatnie najgorzej niektórym przychodzi :shake: .

Posted

Dzięki Michelle :diabloti: ja nie zamierzam się zmieniać :diabloti: mają pecha Ci moi sąsiedzi :diabloti: . Obiecaj mi tylko, że ty też się nie zmienisz, bo w grupie siła ;)

Posted

Hippies wyobraź sobie minę sąsiadów, kiedy dzisiaj z auta wysiadają dwie osoby i trzy psy....:evil_lol: Zdziwko ich lekkie chwyciło:eviltong: Ale dla mnie najważniejsze jest to że teraz leżą grzecznie obok siebie, a nie było łatwo jak wpadły do domku, Bolo - rezydent chciał je ustawiać ale zobaczył, ze nie tędy droga i teraz jest spokój :loveu:

Posted

Hippies moja kochana....dzisiaj Twoje święto :lol: :lol:

i z okazji Twojego święta
o którym ciotka Ziuta z Aresem pamięta
życze Ci
aby wszystko o czym marzysz Ci się spełniło
a to co kochasz by Twoim było

:buzi::buzi::buzi::buzi:

Posted

Ależ nie ma za co :oops: :oops:

Lepiej napisz jakiego masz bokserka w domu......w pełni tego słowa znaczeniu :diabloti: :diabloti:.........co On dzisiaj zrobił.

Nie ładnie Maks...oj nie ładnie :mad: :mad: :diabloti:
Biedną panią naraziłeś na takie stresy :evil_lol: :evil_lol:

Posted

...to nie tak...to było w obronie własnej i Hippies, kazdy psiak tak by zareagował broniąc siebie i swojej Pani...rozumie Maksa oraz rozumię obawy Hippies...i wiem co to znaczy mieszkać w małej miejscowości gdzie wieści szybko sie rozchodzą...proszę tylko Ciebie Hippies, żebyś była rozważna i nie zważała na to co ludzie mówia, bo to potrafi zniszczyć.... trzymam kciuki za Was...

Posted

Wiesz... ja w końcu zrozumiałam że nie mogę go sobie puszczać :-( Do tej pory chodziliśmy na spacery za miasto, albo po jakiś odludnych miejscach, ale dotarło do mnie że jakby tam pokazał się jakiś pies ... to nie ma szans, złe rzeczy by z tego wynikły :angryy: . Maks jest najukochańszy na świecie, ale nie ma co ukrywać, że na widok psów aż się trzęsie by ... :angryy: . Dlatego wybieram takie właśnie miejsca na spacery, jak idziemy to zawsze po innej stronie ulicy niż psy, ale zawsze zdarzają się podobne sytuacje. Tym razem z psem była właścicielka, ale ile jest psów które biegają sobie bez właścicieli :angryy: , to już nie chodzi o Maksa bo to duży pies i pewnie by sobie poradził, ale boję się o te malutkie, najbardziej zadziorne psiaki :angryy: . Jak chodziłam na spacery z Hippiesem to było podobnie tylko on był karny, i jak podniosłam głos to siadał i siedział i nawet zębów nie pokazywał, no chyba że był to pies jego postury, z Maksem jest inaczej, jak tylko podniosę głos to rozgląda się za psami, nawet gdy ich nie widzi :-( .
Poza tym zrobił się strasznie zazdrosny i niebardzo chce wpuszczać do domu innych ludzi (rodzaju męskiego). Zaczyna pokazywać ząbki :diabloti: .

Posted

No bo ilu tych facetów?! Masz jednego i to jakiego, faceta pełną gębą, co ma dużo mięśni i adrenaliny od kopy :evil_lol: I to Ci musi wystarczyć :diabloti:
Myślę, ze niewiele czasu minęło, możesz jeszcze pozmieniać niektóre nawyki Maksia. Pracuj z nim, a na pewno go poskromisz. Nie mówię o sytuacjach, kiedy jakiś psiak sam mu pod kieł wchodzi i jeszcze się prosi, żeby dostać wciry, ale myślę, że na pewno da się wypracować jakiś mały kompromisik. Chociaż żeby wracał do Ciebie, kiedy na horyzoncie pojawi się jakiś czworołap, i żebyś za nim wtedy nie frunęła na smyczy :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...