Hippies Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Qurcze co za dzień ... Tak mnie dzisiaj w pracy ... :angryy: że masakra. Chyba z Maksem i kotami rozważymy możliwość wyprowadzki do Wrocławia :cool1: . Jak przyszłam z pracy Maks nie odstępuje mnie na krok ... cały czas wciska mi piłkę do rąk, kochany :loveu: nie chce żebym się złościła. Nawet koty goni ode mnie, bo po co mają mnie denerwować :cool3: . Quote
Ziutka Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Hippies napisał(a):Jak przyszłam z pracy Maks nie odstępuje mnie na krok ... cały czas wciska mi piłkę do rąk, kochany :loveu: nie chce żebym się złościła. Nawet koty goni ode mnie, bo po co mają mnie denerwować :cool3: . On poprostu Cię kocha nad życie :loveu: :loveu: :loveu: Quote
boksiedwa Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Hippies ale super wieści :multi::multi::multi: wiedziałam, że tak będzie :eviltong: Quote
Hippies Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 ziuta-23 napisał(a):On poprostu Cię kocha nad życie :loveu: :loveu: :loveu: Wiesz chyba masz racje :cool3: bo wczoraj wieczorem to wymył mi całą twarz uszy szyję :eviltong: chyba z 10 min to trawało :lol: , normalnie zdębiałam. Wsiadł mi na kolana i ... :loveu: . Był taki przytulaśny i kochany :lol: że koty już szukują na niego odwet :mad: :diabloti: . Boksiedwa ja o tym wiedziałm od samego początku :eviltong: tylko ... bałam się powiedzieć głośno :diabloti: . Quote
florida_blue Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 ja nie musiałam wiedziec :) Hippies była jedyną osobą do której sie odezwałam z pytaniem o tymczas dla Maksa - i pytając - czułam ze zostanie na zawsze ... Quote
Hippies Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 florida_blue napisał(a):ja nie musiałam wiedziec :) Hippies była jedyną osobą do której sie odezwałam z pytaniem o tymczas dla Maksa - i pytając - czułam ze zostanie na zawsze ... Florida ty kombinatorze :lmaa: :evil: :mdrmed: A tak całkiem serio to musimy się kiedyś :drink1: umówić za te dwa interesy :sweetCyb: Quote
Hippies Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Od kilku dni tak chodzę i śpiewam Maksiowi :loveu: Mamy siebie, mamy tak wiele, Mamy to szczęście ,że mamy siebie. Mam kogoś dla kogo to wszystko robie, Mam kogoś za kogo mogę wskoczyć w ogień, za kogo mogę zapłacić tym co drogie, czuje to tylko przy Tobie, powiedz, gdzie bym to wszystko znalazła w jednej osobie. Tyle szczęścia na raz tyle energii, charyzmy ,piękna, w zamian daje parę słów na tych dźwiękach . I dziś żyjemy życia pełnią i spełnią się wszystkie nasze marzenia na pewno. Choć wokół tyle przeszkód Ty wiesz już zrobię wszystko byśmy nie oblali tego testu. Mamy wiele tak, mamy siebie a to nasze szczęście. Mamy wiele tak bo żaden problem nas nie dotyczy bo mamy się. Mamy wiele tak, mamy siebie a to nasze szczęście, mamy wiele tak nic nie obchodzi nas, nie obchodzi bo mamy siebie. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ziutka Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Hippies napisał(a):Od kilku dni tak chodzę i śpiewam Maksiowi :loveu: Mamy siebie, mamy tak wiele, Mamy to szczęście ,że mamy siebie. Mam kogoś dla kogo to wszystko robie, Mam kogoś za kogo mogę wskoczyć w ogień, za kogo mogę zapłacić tym co drogie, czuje to tylko przy Tobie, powiedz, gdzie bym to wszystko znalazła w jednej osobie. Tyle szczęścia na raz tyle energii, charyzmy ,piękna, w zamian daje parę słów na tych dźwiękach . I dziś żyjemy życia pełnią i spełnią się wszystkie nasze marzenia na pewno. Choć wokół tyle przeszkód Ty wiesz już zrobię wszystko byśmy nie oblali tego testu. Mamy wiele tak, mamy siebie a to nasze szczęście. Mamy wiele tak bo żaden problem nas nie dotyczy bo mamy się. Mamy wiele tak, mamy siebie a to nasze szczęście, mamy wiele tak nic nie obchodzi nas, nie obchodzi bo mamy siebie. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: No pięknie........:cool3:........łezka mi się zakręciła i teraz chlipie :placz:.......właśnie się wybieram do mojego psiaka na DT u znajomej i mówie, przeczytam sobie przed wyjściem co tam u Maxia :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: i zaraz spadam .........a tu taki tekst, że trzeba się znowu myć :evil_lol: bo oczy czerwone.......ahh ten Max i Hippies :loveu: :eviltong: Quote
Hippies Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Dzięki za uznanie ale ... różnie to bywa :diabloti: . Maks wczoraj wieczorem na spacerze pokazał zęby na przysłowiowego "menela", chciał mu :mad: że chodzi po jego terenie :razz: . Quote
Ziutka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Hippies napisał(a):Dzięki za uznanie ale ... różnie to bywa :diabloti: . Maks wczoraj wieczorem na spacerze pokazał zęby na przysłowiowego "menela", chciał mu :mad: że chodzi po jego terenie :razz: . No to nam :diabloti: z Maxia wychodzi......i bardzo dobrze, że pilnuje swojego terenu....porządny pies :evil_lol: A zdjęcia jakies nowe będą :roll:.....pomiziałabym wirtualnie faflunka :loveu: Quote
Hippies Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 ziuta-23 napisał(a):No to nam :diabloti: z Maxia wychodzi......i bardzo dobrze, że pilnuje swojego terenu....porządny pies :evil_lol: A zdjęcia jakies nowe będą :roll:.....pomiziałabym wirtualnie faflunka :loveu: Pewnie będą :razz: muszę od kogoś wysępić aparat :cool3: bo jescze się nie dorobiłam :shake: , a te z telefonu to jakieś takie nijakie wychodzą :oops: . Wczoraj tak sobie oglądałam pierwsze fotki Maksa ... Boziu jaki on był chudzinka :crazyeye: , teraz taki chłop się z nigo zrobił że ho ho :cool3: . Czasami wydaje mi się, Maks będzie nieszczęśliwy ze mną :-( bo taaaak bardzo chce się bawić jak przychodzę, tzn cały czas, a ja nie daję rady. Wiem, że jest 8 godzin sam i może mieć dość spania ale ja też nie mogę resztę dnia spędzać na dworze, bo znowu koty by mi :mad: za to że ich nie głaskam. Qurcze tak jakoś się chyba rozklejam. Boję się, że źle pełnię obowiązki mamy trójki dzieci :-( . Może ktoś wie coś o jakimś klonowaniu :cool3: albo ma inne domowe sposoby :diabloti: . Quote
Hippies Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Byliśmy dzisiaj na spacerku jak zawsze po pracy i wiecie co ten paskuda zrobił ?? Wytarzał się w jakimiś g... :angryy: . Nie mogłam z nim dojść do domu bo na całej ulicy tak śmierdziało że ...:angryy: Normalnie tylko :mad: . Bez zastanowienia wsadziłam go do wanny, nie zastanawiając się czy wogóle lubi się kąpać (są psy które boją się wody w małej łazience). A więc jak wsadziłam go do wanny to był potulny jak aniołek :diabloti: , tylko nie zwróciłam uwagi że nie miałam w domu szamponu dla psów :shake: no i coż miałam zrobić :roll: wziałam szampon dla kotów z wybielaczem (bo dla białych). Pomyślałam no to teraz będę miała dalmatyńczyka :diabloti: , więc jak wypłukałam i wysuszyłam ... :crazyeye: nic mu nie było tylko świecił się jak ... no wiecie jak :eviltong: . Quote
michelle04 Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Czasami wydaje mi się, Maks będzie nieszczęśliwy ze mną :-( bo taaaak bardzo chce się bawić jak przychodzę, tzn cały czas, a ja nie daję rady. Hippies przestań pisac głupoty, gdzie on będzie miał tak dobrze, jak u Ciebie? Ostatnio jak go widziałam to bardzo zmężniał ( pociągnąl mnie, ze mało co a obcasów nie połamałam:evil_lol: ) sierść ślniąca i ten błysk w oku, widać, że jest szczęśliwy:loveu: , wiec apeluje o zdrowy rozsądek:mad: Quote
Hippies Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 michelle04 napisał(a):sierść ślniąca i ten błysk w oku, widać, że jest szczęśliwy:loveu: , wiec apeluje o zdrowy rozsądek:mad: Michelle to nie tak, ja mam zdrowy rozsądek. Szkoda mi Maksa jak zostawiam go samego w domu. Musiałabyś widzieć jego minę :-( jak idę do pracy (wszystkie nieszczęścia świata to nic przy jego rozpaczy). Niedługo z kotami założą związek zawodowy i oflagują mi mieszkanie :diabloti: , ciekawe tylko co na to mo szef :mad: jak mu powiem że nie mogę chodzić do pracy bo w domu mam strajk :diabloti: . Quote
joaaa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Prosimy o pomoc dla bokserów, Makso ma już dom. Mamy 10 bokserów w klinikach, nie liczymy już tych w schroniskach, bo nie możemy im pomóc. Prosimy pomóżcie nam pomagać!!! www.bokserywpotrzebie.pl Quote
Hippies Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Joaa, uwierz mi, naprawdę staram się pomagać, może nie wysłałam wielkiej kwoty :oops: ale za to będę wysyłać co mc. Quote
michelle04 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 ...a ja dzisiaj widziałam Maksia inwiligatora...hihihi :look3: stal na parapecie i wyglądał przez okno, a potem robił notatki, kto? z kim? kiedy? gdzie? i o której?:knuje: a Hippies potem szantazuje bogu ducha winnych ludzi.....hihihihi:mad: ciekawe jak mnie obsmarował w swoim raporcie......:evil_lol: Quote
Hippies Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Mihelle ja na Twoim miejscu zaczełabym się bać :smhair2: bo nawet nie zauważyłaś że na drugim oknie było dwóch pomocników :siara: . Wiesz "FIRMA" pracuje sprawnie :bigcool:. Quote
florida_blue Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 pomocnik Ice-T znany tu pod pseudonimem Kacper moze być wyjątkowo niebezpieczny ;) A ja obiecuje że Was odwiedze jak tylko bede tamtędy jechać :) Quote
Hippies Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 florida_blue napisał(a):A ja obiecuje że Was odwiedze jak tylko bede tamtędy jechać :) No ja myślę 8-) bo w przeciwnym wypadku "FIRMA" Cię załatwi: 1, :lmaa: :-x :lmaa: :-x :lmaa: :-x :hmmmm: 2. :2gunfire: :hmmmm: 3. :grab: :megagrin: Quote
michelle04 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 ...Maks chyba zabarykadował sie w mieszkaniu bo Hippies nic nie pisze:zly7: ...Hippies jeśli jakims cudem to czytasz to...możesz przenocowac u mnie.....:evil_lol: Quote
Hippies Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 michelle04 napisał(a):...Maks chyba zabarykadował sie w mieszkaniu bo Hippies nic nie pisze:zly7: ...Hippies jeśli jakims cudem to czytasz to...możesz przenocowac u mnie.....:evil_lol: Dzięki za zaproszenie ale wszystko jest ok :lol: tylko głupio mi sobie samej z sobą pisać więc postanowiłam poczekać aż ktoś się odezwie :eviltong: . Poprostu chciałam sprawdzić czy ktoś się nami jeszcze interesuje :-( . Quote
AgaiTheta Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 ojjjj a jakże mogłobyć inaczej, zaglądamy, czytamy, podziwiamy :) pozdrowionka!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.