Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Frędzel w boksie jest sam.
A smutny to on zwykle wchodzi do schroniska bo nie chce do boksu iść i mam coraz większy problem żeby go tam wsadzić ;p

Dziś zważyłam Frędzlowatego i okazało się, że przytył :) z 4 kg na 7,5 kg :D apetyt coraz bardziej mu dopisuje. Nawet nie zdążyłam dzisiaj dobrze wyciągnąć karmy z puchy bo zjadał na bieżąco ;p
Sierść też jakby mu się trochę poprawiła - nie ma już tyle łupieżu. No i dziś był wyjątkowo ruchliwy i aktywny na spacerze. Tak mnie wytarmosił na tej smyczy, że aż byłam w szoku. Zwykle po przejściu pewnego odcinka drogi się uspokaja i już idzie normalnie a dziś jakby go coś opętało ;p

Niestety strachliwy to on jest i pewnie już zawsze będzie. Szliśmy chodnikiem koło ulicy, w momencie gdy przejeżdżał koło nas tir Frędzel położył się, skulił i zaczął trząść. Podobnie zareagował na dwóch panów z łopatami, których mijaliśmy. No i jak tylko usłyszy jakiś głośniejszy dźwięk to chce uciekać i wyrywa się na smyczy.
Jeszcze dziś trochę dokuczała mu biegunka, choć jakoś nieszczególnie widać było, żeby to miało na niego jakiś negatywny wpływ bo szalał ile wlezie ;)

Posted

Frędzelek jutro proszony jest o obecność w schronisku o 10:00, ma się spakować i czekać na wyjazd do domu tymczasowego, wskazane jest poszukanie kagańca :cool3:

Posted

jakoś dzięki grzywaczom, yorkom i innym pinczerkowatym ludzie się nieco zainteresowali dt, choć muszę przyznać, że akurat te trzy domy, które się zgłosiły nie mają z tym nic wspólnego (Miśka, Ares - ma iść Megan za Aresa, Frędzel) to po prostu szczęscie

Posted

Dziś był dzień Frędzla :)
Gdy Pani podpisywała umowę na dom tymczasowy, Frędzlem zainteresowali się Państwo z córeczką około 10letnią, którzy chcieli mu zapewnić dom stały. Wybierali spomiędzy paru psów aż w końcu zdecydowali się na Frędzla. A Frędzel jakby czuł, że dziś pojedzie do domku bo był wyjątkowo radosny i jak tylko do niego podeszli zaczął się łasić i witać :)
Nowi opiekunowie Frędzla zrobili na mnie dobre wrażenie, także mam nadzieję, że już tam zostanie. No i, że będzie się dobrze zachowywał. Trudno stwierdzić, jak zachowuję się w domu ale oby był grzeczny i nauczony czystości, a jeżeli nie to oby Ci ludzie mieli na tyle cierpliwości, żeby go tego nauczyć. Kontakt do nowej pani Frędzla mam, więc wieści o psiaku będę przekazywać ;)

Posted

Dostałam info od nowej Pani Frędzla. że w domu zachowuje się bardzo grzecznie, gorzej z zostawieniem go samego w domu bo bardzo wyje. Jednak napisała, że to nie problem także miejmy nadzieję, że przyzwyczai się do pozostawania samemu.

Posted

Patrycja* napisał(a):
Dostałam info od nowej Pani Frędzla. że w domu zachowuje się bardzo grzecznie, gorzej z zostawieniem go samego w domu bo bardzo wyje. Jednak napisała, że to nie problem także miejmy nadzieję, że przyzwyczai się do pozostawania samemu.


Może warto im dać wskazówki jak postępować z takich zachowaniem? To może być lęk separacyjny.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='MagdaB']Może warto im dać wskazówki jak postępować z takich zachowaniem? To może być lęk separacyjny.

Magda, jeszcze raz dzięki za info na temat lęku separacyjnego ;)

A poniżej wstawiam zdjęcia, które nowa Pani Frędzla przesłała mi na maila. Mówiła, że jest strasznie za dziećmi i nie odstępuje jej córki na krok. Zresztą widać na zdjęciach ;)



Posted

MagdaB napisał(a):
Patrycja, a czy jest lepiej z tym lękiem? Wiesz coś?


Tym razem żadnej informacji na ten temat nie dostałam. W przyszłym tygodniu jadę podpisać umowę więc wtedy dowiem się dokładnie co i jak. Wysłałam tej Pani wszystkie Twoje wskazówki więc mam nadzieję, że działa w tym kierunku.

  • 2 weeks later...
Posted

Byłam dziś u Frędzlka w nowym domu i mam same dobre wiadomości :D
Po pierwsze już nie wyje jak zostaje sam w domu co jest chyba największym sukcesem ;)
Po drugie to ciężko było mi uwierzyć, że to ten sam pies :D był tak radosny i szczęśliwy. Sierść mu tak wypiękniała, że aż świeciła ;) troszeczkę mu się nawet przytyło. Apetyt mu dopisuje.
Oczywiście chciał mnie zaskakać i zalizać na śmierć :D szczekał, biegał skakał no wszystko a Pani była w takim szoku, bo na nikogo tak nie reaguje, czyli mnie poznał :D a jak już wychodziłam to najpierw wskoczył mi na kurtkę i nie chciał oddać a potem stanął pod drzwiami i zaczął szczekać, żebym nie wychodziła ;)
Pani i jej córeczka są bardzo zadowolone z wyboru psiaka, tym bardziej że Frędzel jest pieskiem tej małej dziewczynki. Wszystkie zgodnie stwierdziłysmy, że przypadkiem wyszło idealnie z wyborem psiaka. Frędzel chyba nigdzie indziej nie miałby lepiej jak tam :) a poniżej parę zdjęć z dzisiejszej wizyty:









  • 1 month later...
Posted

Niestety mam złą wiadomość. Frędzel wraca jutro do schroniska :( właśnie miałam telefon od jego właścicielki, że znowu zaczął wyć. Sąsiedzi już parę razy po policje dzwonili. Pani jest sama z córką. Ciągle pracuje i nie ma możliwości już go zatrzymać. A mi serce pęka co ten psiak znowu przeżyje :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...