Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 723
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest Fiorka
Posted

Dobrze ... sytuacja jak się ma tak się ma ... ja trace nadzieję że dom dla psa znajdzie się. Pół polski go obejrzało ...

Rozmawiałam z Kasią Dalke która tak dzielnie wspiera mnie i Dante.
Sytuacja robi się poważna, dlatego szukamy rozwiązań - gdzie trzeba poświęcić i siebie i innych.

Zastanawiamy się czy nie byłoby dobrym roziązaniem - zapewnianie psu ciągłego tymczasu. Jeśli by tu osoby które nie mogą wziąc psa na stałe mogły brać go na tymczas ok. 4 mies czasem więcej, mniej. To moglibyśmy zebrać grupe ludzi i zapewnić godne warunki dla tego psa. Pies nie przywiązuje się w znaczny sposób - więc myślę że najważniejsze jest w tej sytuacji by utrzymać go w dobrej kondycji i zapewnić radości (spacery, głaskanie itp.) weźmie go też Kasia , za jakiś czas ja moge go znów wziąc.

Potrzebujemy więcej osób ... proszę o wsparcie ! I oczywiście opinie - ale uważam że nie ma na razie lepszego rozwiązania.

Przy 4 osobach byłyby to po 3 mies.

Guest Fiorka
Posted

Od kwietnia myśle że może go wziąć Kasia w lipcu wyjeżdza to musiałby wziąć go ktoś inny. Ja od października po powrocie z Oslo moge wziąć psa z powrotem.

I słuchajcie nie zostawie Kasi samej, więc musze mieć deklaracje że ktoś go weźmie na kolejne miesiące ... inaczej nici z planu. Kasia też ma 2 młode psy, jeden z odzysku, koty ... a mimo to podejmie się.

Tylko 3 mies. na ogrodzie ... ! To naprawde nie wiele a dla psa dużo.

Posted

Jeśli by tu osoby które nie mogą wziąc psa na stałe mogły brać go na tymczas ok. 4 mies czasem więcej, mniej. To moglibyśmy zebrać grupe ludzi i zapewnić godne warunki dla tego psa.


Ja w tej chwili moge zadeklarować opiekę w okresie lipiec- wrzesień.

Posted

czy sa jakies nowe informacje o Dantym ,mamy go na naszej stronie adopcyjnej Setera i chcielibysmy wiedziec jaka jest jego sytuacja na bierzaco.Niestety nie ma zadnych deklaracji na domek ale pani Grazyna oferuje worek karmy i witaminy ,ja rowniez chetnie cos dołoze tylko daj znac co potrzeba

Guest Fiorka
Posted

Ja w tej chwili moge zadeklarować opiekę w okresie lipiec- wrzesień.
Ok, super.

Kwiecień - lipiec do Kasi;
lipiec - wrzesień do Tanitki.

Mi nie na ręke wracać tak wcześnie zza granicy, ale moge go zabrać we wrześniu.

Czy jest jakaś kolejna osoba która by mogła potem nas odciążyć i będziemy robić kółko co 9 mies. na 3 mies.?

czy sa jakies nowe informacje o Dantym
Jeśli chodzi o nowości w sprawie szukania domu to nic - allegro 4 raz skończyło się bez rezultatu. Reszta ogłoszeń wisi.

Jasne - witaminki zawsze można wysłać zwłaszcza że pies potrzebuje ich dużo. Ostatnie na stawy które zafundowałam zjadł w 2 dni po kupnie ściągając je ze stołu ... te które polecił nam wet kosztują 50 zł i schodzą w 2 tyg., wiec raz kupuje lepsze raz gorsze. Kasia dokłada się do karmy, więc mimo że psiak chudziutki i nie tyje to kupa w normie, dieta bardzo ok a co za tym idzie zdrówko również bardzo ok.

Kasia będzie rozmawiać z myśliwym, który mieszka w bardzo malowniczym miejscu niedaleko nich, ma inne psy i kojce. Chcemy go namówić by wziął Dante. Chcemy również zdeklarować koszt utrzymania ... weterynarza itp., zimą pies chodziłby w kubraczku - miałby towarzystwo, opieke, dobrej jakości jedzenie, cieplą bude i człowieka (towarzysza).

Bynajmniej takie są plany i poczynania w kierunku zapewnienia domu dla Dante na najbliższy czas ... jak to wyjdzie dopiero zobaczymy.

Guest ursa81
Posted

Może uda się zamieścić ogłoszenie adopcyjne w miesięczniku "Psy Myśliwskie". Generalnie ogłoszenia tam baaardzo dużo kosztują :( , a z drugiej strony to przecież poczytne pismo wśród prawdziwych miłośników psów myśliwskich. Zapytałam mailowo czy ze względu na specyfikę sprawy nie można by jakoś po preferencyjnej cenie... Jeśli się zgodzą i cena będzie taka, którą jakoś zniesie moja dziurawa kieszeń to dam ogłoszenie w tej gazecie. Myślę, że to byłaby jakaś szansa dla Dantego!

A Wy jak myślicie?

(proszę częstować się bannerkiem Dantego).

Guest ursa81
Posted

Mam wieści! Będziemy mogli dać ogłoszonko Dantego za darmo w "Psach Myśliwskich" :multi: o ile do maja nie znajdzie domku... Dopiero w maju wychodzi kolejny numer. Pani do, której napisałam okazała się baaaardzo miła i niesamowicie życzliwa :) Zaproponowała gdzie jeszcze możemy dać ogłoszenia więc będziemy dalej działać :) Znajdziemy domek dla Dantego! Musimy.

Guest Fiorka
Posted

To moje dane ... Ula twój mail doszedł, już odpisałam - świetny pomysł - napisz jak będe miała wysłać zdjęcie w dużym formacie.
Czasem rzadziej odpisuje jak jestem zawalona pracą ...

Możecie podawać swoje dane ... ale żadna osoba nie dostanie psa jeśli wcześniej nie porozmawia ze mną lub Kasią.

Dante wczoraj spędził cały dzień na ogrodzie z owczarkami, ze starszymi psami nie miał tak dużego problemu jak z młodymi. Cały dzień przechasał nie ustając w miejscu ... wiosna mu służy w ciągu ostatnich 2 tyg. tylko raz zsiusiał się nam na klatke.

Ku naszej radości ze spółdzielni mieszkaniowej dostaliśmy tylko upomnienie.

Guest ursa81
Posted

Fiorka napisał(a):
To moje dane ... Ula twój mail doszedł, już odpisałam - świetny pomysł - napisz jak będe miała wysłać zdjęcie w dużym formacie.
Czasem rzadziej odpisuje jak jestem zawalona pracą ...

Możecie podawać swoje dane ... ale żadna osoba nie dostanie psa jeśli wcześniej nie porozmawia ze mną lub Kasią.

Dante wczoraj spędził cały dzień na ogrodzie z owczarkami, ze starszymi psami nie miał tak dużego problemu jak z młodymi. Cały dzień przechasał nie ustając w miejscu ... wiosna mu służy w ciągu ostatnich 2 tyg. tylko raz zsiusiał się nam na klatke.

Ku naszej radości ze spółdzielni mieszkaniowej dostaliśmy tylko upomnienie.


Dalej będę działała. Mam nadzieję, że Dante znajdzie domek i te ogłoszenie w maju nie będzie potrzebne. Będę dopytywała w dalszej rodzinie, a trochę tego myślistwa mam...

Co do podawania danych i przekazania psa: no pewnie, że nikt go nie pośle Bóg wie gdzie jak kota w worku! :eviltong:

Jutro dodaję kolejne ogłoszenia. Zalinkuję to co będzie netowe.

Kochany, biedy sisiorek poklatkowy ;) Żeby nie rodzice to bym go odrazu wzięła...

Guest Fiorka
Posted

Choć Dante nie nawidzi być fotografowanym i nawet za olbrzymią kiełbache nie ustoi w miejscu to postaram się zrobić coś nowego ... :evil_lol:

Guest ursa81
Posted

Ogłoszenia

czort wie czemu zdjęcie się nie dodało :hmmmm: ani nie było za ciężkie ani w innym formacie :nonono2: Trzeba kliknąć BAZA OGŁOSZEŃ INTERNETOWYCH
http://www.psymysliwskie.com.pl/new/main.php?id=90

tutaj zakładka PSY
http://www.knieja.pl/ogloszenia.php?o=all

a tu treść ucięło, nie wiedziałam, że można tak krótki tekst tylko dać
http://www.olsztyn.com.pl/ogloszenia/wyswietl/11766

http://www.winchester.com.pl/topics4/1353.htm#6890

http://www.forum.lasypolskie.pl/viewtopic.php?p=138374#138374

Guest ursa81
Posted

Jak ma się Dante? Coś nowego słychać w jego sprawie?

Guest Fiorka
Posted

Zaraz wmontuje zdjęcia z wyjazdu na święta.

Odezwała się do nas bardzo miła młoda kobieta bedąca w posiadaniu młodego samca labka i ogród, wydawała się zdycydowana ale miała jeszcze pomyśleć, zadzwonie do niej po świętach ...

A więc montuje ...

Na okres świąteczny chłopaki postanowiły zawiesić broń i w celu dojechania na miejsce nie rozrabiać ...




Oczywiście nie zabrakło podejrzliwych spojrzeń ...



Dante zachował się bardzo przyzwoicie i udał że lekki objaw dominacji i położenie pyszczka na nim to objaw olbrzymiej czułości ... i psy rozpoczeły drzemke ;)



Bynajmniej dojechaliśmy do Zielonej Góry i rozpoczeło się łapanie jedzonka zanim Dante sam je złapie i schrupie :p. Jak jedzonko znikło z oczu to rozpoczeło się łapanie wyżłów bo ganiały jeden za drugim po całym mieszkaniu :evil_lol:.

Oczywiście z racji wieku i dostojności Król Dante zajął honorowe kolorowe posłanie księżniczki Fionki ...

Guest Fiorka
Posted



Więc książęca para Fior i Kes spały na kafelkach a król Dante rozpoczął niemilosierne chrapanie na szlachetnej kołderce w królestwie - zwanym kuchnia ...



Swięta spędziliśmy bardzo spokojnie - nie było żadnych biegunek i niespodzianek w domku ;).

Z biegania niestety nic nie mamy ... ogarnąć 3 wyżły to bynajmniej nie czas na fotografie :evil_lol: ... ale krajobrazik załączam



Dante najbardziej lubił auto wsiadał jakby to był ostatni pociąg a wysiadał ... no coż już nie wysiadał i było trzeba go wyciągać :evil_lol: na rączkach.

Trzy dniowy wyjazd , obżarstwo psów i nasze zakończyliśmy spacerkiem na polach w Szczecinie (Dante oczywiście pierwsze 5 minut siedział przy aucie:lol:)

Teraz psy śpią ... i nic ich nie ruszy ... no niech chrapią dalej ... a ja dziękuje Ewie Bąbolewskiej, która zaproponowała nam auto na ten wyjazd aby podróż psów, a zwłaszcza Dante była jak najprzyjemniejsza.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...