Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zamówiliśmy karmę Josera Fitnes za 204 zł. W skarbonce mamy standard - czyli -.

Wizyta pa dla małej Balbiny wypadła super fantastycznie więc organizujemy transport dla kruszynki :-).

Posted

Balbinka może pojedzie jutro do Płocka, muszę ją tylko dostarczyć do Warszawy na 18.

Balbina i Bąbel zostali odrobaczeni drugi raz przed wyjazdem, dostały też książeczki z wpisem o odrobaczeniu, dokupiłam tez tabletki odrobaczające dla Sańki bo mi zabrakło. Koszt całości 25 zł. Paragon wstawię jak zrobię zdjęcie.

Posted

TZ zabrał Balbinę do Warszawy busem bo nie mieliśmy wyjścia - szkoda dnia urlopowego, ale trudno - z Warszawy sunia pojedzie samochodem do Płocka.
Koszt przejazdu samochodem 15 zł, koszt podróży do Warszawy 36 zł. Mam nadzieję, że sunia dojedzie cała i zdrowa bez żadnych przygód, na szczęście do Płocka tylko 1,5 do dwóch godzin jazdy.
Zamówiłam trochę puszek dla psów dorosłych do smarowania chrupek - koszt 39,80.

Znikam zaraz w ogrodzie bo przyjechały rano piękne piwonie :-).

Posted

Malutka Balbinka jest już we własnym domku, Państwo są zauroczeni i zaskoczeni bo jest jeszcze mniejsza niż wydawała im się na zdjęciach :-). Musieliśmy kupić dodatkowy kontenerek do przewozu bo nasz dopiero wraca kurierem z Chorzowa - koszt 35 zł.

Posted

Pamiętacie kobrę Kokotę? Tak się zakokosiła w nowym domku, że usychała z tęsknoty za swoją pańcią kiedy ta była w szpitalu, sunia nie opuszczała łóżka dziewczynki tak bardzo tęskniła. Kobra Kokota jest bardzo kochana i ona kocha domowników :-)


A pamiętacie Miłeczkę porzuconą na wsi 2 stycznia 2013?
Miłeczka jest bardzo chora na epilepsję, ma coraz częściej ataki i skutki uboczne (siusianie, załatwianie się pod siebie) - Państwo jednak bardzo ją kochają, wręcz uwielbiają i absolutnie nawet nie myślą o oddaniu jej. Leczą sunię i starają się dobrać odpowiednie dawki leków aby jej ulżyć. Poprosiłam o zdjęcia suni (podobno przytyła), może kiedyś podeślą :-). Tym samym wiadomo czemu tak kochana i spokojną sunię porzucono na wsi - zapewne dostała atak epileptyczny i się jej pozbyli.

Jordi na spacerze, jutro jedziemy do weta bo jednak dzieje się coś złego.

Posted

E tam, ciągle się coś plątało pod nogami i trzeba było uważać, a mi odbijało bo jak to pańcia mam fioła jak widzę takie maleństwa bezradne i TZ już mi nawet dogryzał.

Posted

Witam:)
Niedlugo miną 4 lata odkąd adoptowałyśmy z mamą Pani tymczasowiczkę z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/184839-Moja-Pani-odeszła-mnie-rodzina-wyrzuciła-z-domu-MAMY-DOMEK!!!!!!!
Chciałam bardzo podziękować za wszystko i napisać, że Dziunia ma się bardzo dobrze, przez ten czas nie chorowała w ogóle, jest wiecznie wesoła i wydaję mi się, że jest z nami bardzo szczęśliwa:) Dodaję zdjęcia zrobiona przed chwilą specjalnie dla Pani:) Po kliknięciu powinny się powiększyć. Pozdrawiam!

Posted

No nie wierzę, serduszko kochane moje :-), uwielbiam takie jamnikowate cuda. Dziunia to jedna z tych moich ulubionych dziewczyn :-).
Pięknie dziękuję za tę niespodziankę.

Posted

[quote name='Nuletta']Witam:)
Niedlugo miną 4 lata odkąd adoptowałyśmy z mamą Pani tymczasowiczkę z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/184839-Moja-Pani-odeszła-mnie-rodzina-wyrzuciła-z-domu-MAMY-DOMEK!!!!!!!
Chciałam bardzo podziękować za wszystko i napisać, że Dziunia ma się bardzo dobrze, przez ten czas nie chorowała w ogóle, jest wiecznie wesoła i wydaję mi się, że jest z nami bardzo szczęśliwa:) Dodaję zdjęcia zrobiona przed chwilą specjalnie dla Pani:) Po kliknięciu powinny się powiększyć. Pozdrawiam!


Bardzo dziękujemy za takie newsy. Są one niczym miód na nasze stare serca..... Bardzo dziękujemy i zapraszamy częściej. :-)

Posted

No to przyszłam ze starego wątku Sańki. Poproszę na pw konto do wpłat - deklarację, która była na potrzezby psów pani Stefanii, będę wpłacać bezpośrednio do Was.

Posted

zuanna napisał(a):
No to przyszłam ze starego wątku Sańki. Poproszę na pw konto do wpłat - deklarację, która była na potrzezby psów pani Stefanii, będę wpłacać bezpośrednio do Was.


Bardzo dziękujemy :-).

Posted

[quote name='Nuletta']Witam:)
Niedlugo miną 4 lata odkąd adoptowałyśmy z mamą Pani tymczasowiczkę z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/184839-Moja-Pani-odeszła-mnie-rodzina-wyrzuciła-z-domu-MAMY-DOMEK!!!!!!!
Chciałam bardzo podziękować za wszystko i napisać, że Dziunia ma się bardzo dobrze, przez ten czas nie chorowała w ogóle, jest wiecznie wesoła i wydaję mi się, że jest z nami bardzo szczęśliwa:) Dodaję zdjęcia zrobiona przed chwilą specjalnie dla Pani:) Po kliknięciu powinny się powiększyć. Pozdrawiam!



Wspaniała niespodzianka:)

Posted

Jaka ona cudna....
Teraz będzie lansik : a ja tam robiłam wizytę przedadopcyjną :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Takie się domy wybiera !!!!!
Dzięki za wieści :loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...