Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AgaG, też myślę o pieluchach w razie czego. My sobie nie wymienimy paneli bo mamy podłogę z naturalnego drewna, koszt koszmarny nawet wycyklinowania tej powierzchni.

W tej chwili Jordi nie sika, no i jego problem to nie jest posikiwanie czy popuszczanie, tylko okresowo (teraz już wiem, że może to być wina leków) zwyczajnie leje tam gdzie stoi. Trzeba go pilnować wtedy i na siłę wypraszać z domu minimum co 3 godziny bo inaczej jak wstanie to zaraz idąc sika. A po nocy też trzeba minimum o 6 rano go wyprowadzić. Jordi to nieudany baset, ma krótkie i krzywe łapiny, długi i ciężki tułów i to niszczy mu kręgosłup - waga 20 kg przy takiej długości to za wiele. Masywny pies.

Ostatnie zastrzyki pomogły minimalnie, niestety to już taki wiek i czas, że nie postawią go  na nogi. Trzeba go znosić ze schodów lub podtrzymywać jak próbuje zejść, często nie ma siły też wejść po schodach do domu. Chłopak wykazuje zdziwienie jak go biorę na ręce czy chcę podtrzymać albo wepchnąć dupinę na górę, nie wie czego ta baba od niego chce.

Pani Gacek w futrze znowu.

DSCF2266.JPG

Grecia.

DSCF2253.JPG

I jeszcze Gacek w ogrodzie.

DSCF2221.JPG

No i w pełnym słońcu bo zimno.

DSCF2136.JPG

Jordi z deserem.

DSCF2142.JPG

 

Posted

Witamy wszystkich serdecznie.

Dziś mieliśmy miły dzień, odezwała się do mnie na dogomanii magg666, która mieszka w naszym miasteczku i zaoferowała podarowanie żwaczy dla psiaków. Podjechaliśmy do Pani Magdy i zostaliśmy obdarowani różnościami. Psiaki dostały 12 opakowań żwaczy, nową smycz fleksi - dopiero przypomniałam sobie, że naszą pogryzła niedawno panna Fruzia tymczasowiczka - wędzone przysmaki oraz 200 zł na psie wydatki. Serdecznie dziękujemy Pani Magdzie, takie cuda przydarzają się nam bardzo rzadko. Pieniążki dopisałam do rozliczenia. 

Bardzo bardzo dziękujemy!!!!

Pięknie dziękuję za wpłatę Agnieszka103, dopisałam do rozliczenia.

Zakupiliśmy też mięsko i ryż- dopisałam do rozliczenia, ze względu na Jordana więcej teraz gotujemy psiakom jedzenia, a suchą karmę traktujemy jako dodatek raz na kilka dni.

A to prezenty psie, nie zdążyłam zrobić zdjęcia wędzonym smakołykom bo jak przyszłam do ogrodu to Tz miał już rozdysponowane uszka i inne cuda, a psy miały zajęcia na 2 godziny. Ale mam filmik z ciamkaczami i zdjęcia.

DSCF2386.JPG

 

DSCF2385.JPG

 

 

Posted

Gusiaczku, Grecia jakoś się trzyma, mamy zapas leków, ciągle dostaje specjalny ludzki lek na odbudowanie nerwów, mniej z niej się leje jak leży, nawet po nocy bywa sucho tam gdzie śpi, ale są i gorsze dni. W każdym razie my mamy zabezpieczone miękkie kanapy specjalnymi prześcieradłami z ceratą pod spodem i kładziemy też podkłady tam gdzie ona lubi polegiwać. Mam nadzieję, że gorzej z nią nie będzie i najgorsze wydatki mamy za sobą.

To zdjęcie Gacka to ewenement, ona nie toleruje kotów jak się do niej chcą przytulić czy podejść kiedy ona drzemie. Tak samo nienawidzi szczeniaków i je atakuje.

Posted

M. dopiero jutro wraca do pracy, miał trochę urlopu z czego połowę przeleżał dosłownie. Teraz próbuje nadrobić stracony tydzień cudując w ogrodzie nowe pergole i takie tam :-).

Odliczam od naszych funduszy drobne zakupy - ryż i mięsko.

Grecia obraziła się wczoraj na brak nasłonecznienia i spała w dzień w domu, w słoneczne dni śpi w pełnym słońcu.

DSCF2477.JPG

Posted

Gusiaczku, kumpla Greci zakupiłam niedawno w Kazimierzu. Zbieram koty i ostatnio też sowy. 

Bunia.................jak zawsze bardzo ruchliwa i pełna energii...........

DSCF2575.JPG

Domowe leżakowanie.

DSCF2527.JPG

DSCF2526.JPG

DSCF2524.JPG

 

 

Posted

Bardzo dziękujemy za wpłatę Mattilu, dopiszę już jutro razem z drobnymi zakupami dla piesków z kilku ostatnich dni. 

A dziś kilka zdjęć.

Kocurek dzikusek i staruszek Jordanek.

DSCF2666.JPG

Panna Gacek w swoim futrze na stanowisku obserwacyjnym.

DSCF2656.JPG

Roza pod parasolem z bzu czarnego.

DSCF2604.JPG

 

Posted

Gusiaczku, ja nie czynię żadnych soków z bzów itp. Mamy kilka odmian, ale w celach dekoracyjnych i po to aby zima ptaki sobie skubały.

Inka, Owca bez futra to nie owca!!! Cóż żeś jej uczyniła?!!!

Co do Rozy to ma lepszy czas chwilowo, jednak ostatnio też rano była zdrowa a po 14 już ledwie żyła - nagle. 

Weekend spędziliśmy pod znakiem lenistwa w cieniu brzozy. Serduszko spacerowało z psami, robiło im stylówki z kwiatów i przytulała kociaki i psiaki.

Stylówka wg Serduszka - Jordi.

DSCF2759.JPG

Stylówka Rozy.

DSCF2757.JPG

DSCF2752.JPG

DSCF2729.JPG

DSCF2720.JPG

Posted

Serduszko kocha wszystkie pieski i kotki :-), sama u siebie ma kurki ozdobne i dba o nie z drugą babcią, ma też gołębie bo dziadek jest gołębiarzem, lubi chodzić na grzyby, lubi w ogródku dopytywać się o różne roślinki.

DSCF2858.JPG

DSCF2857.JPG

DSCF2832.JPG

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...