mestudio Posted July 12, 2016 Author Posted July 12, 2016 AgaG, też myślę o pieluchach w razie czego. My sobie nie wymienimy paneli bo mamy podłogę z naturalnego drewna, koszt koszmarny nawet wycyklinowania tej powierzchni. W tej chwili Jordi nie sika, no i jego problem to nie jest posikiwanie czy popuszczanie, tylko okresowo (teraz już wiem, że może to być wina leków) zwyczajnie leje tam gdzie stoi. Trzeba go pilnować wtedy i na siłę wypraszać z domu minimum co 3 godziny bo inaczej jak wstanie to zaraz idąc sika. A po nocy też trzeba minimum o 6 rano go wyprowadzić. Jordi to nieudany baset, ma krótkie i krzywe łapiny, długi i ciężki tułów i to niszczy mu kręgosłup - waga 20 kg przy takiej długości to za wiele. Masywny pies. Ostatnie zastrzyki pomogły minimalnie, niestety to już taki wiek i czas, że nie postawią go na nogi. Trzeba go znosić ze schodów lub podtrzymywać jak próbuje zejść, często nie ma siły też wejść po schodach do domu. Chłopak wykazuje zdziwienie jak go biorę na ręce czy chcę podtrzymać albo wepchnąć dupinę na górę, nie wie czego ta baba od niego chce. Pani Gacek w futrze znowu. Grecia. I jeszcze Gacek w ogrodzie. No i w pełnym słońcu bo zimno. Jordi z deserem. Quote
Gusiaczek Posted July 12, 2016 Posted July 12, 2016 Pani Gacek, patrzę na Panią w futrze i temperatura rośnie :) Serdeczności zostawiam dla wszystkich Państwa Quote
mestudio Posted July 13, 2016 Author Posted July 13, 2016 Witamy wszystkich serdecznie. Dziś mieliśmy miły dzień, odezwała się do mnie na dogomanii magg666, która mieszka w naszym miasteczku i zaoferowała podarowanie żwaczy dla psiaków. Podjechaliśmy do Pani Magdy i zostaliśmy obdarowani różnościami. Psiaki dostały 12 opakowań żwaczy, nową smycz fleksi - dopiero przypomniałam sobie, że naszą pogryzła niedawno panna Fruzia tymczasowiczka - wędzone przysmaki oraz 200 zł na psie wydatki. Serdecznie dziękujemy Pani Magdzie, takie cuda przydarzają się nam bardzo rzadko. Pieniążki dopisałam do rozliczenia. Bardzo bardzo dziękujemy!!!! Pięknie dziękuję za wpłatę Agnieszka103, dopisałam do rozliczenia. Zakupiliśmy też mięsko i ryż- dopisałam do rozliczenia, ze względu na Jordana więcej teraz gotujemy psiakom jedzenia, a suchą karmę traktujemy jako dodatek raz na kilka dni. A to prezenty psie, nie zdążyłam zrobić zdjęcia wędzonym smakołykom bo jak przyszłam do ogrodu to Tz miał już rozdysponowane uszka i inne cuda, a psy miały zajęcia na 2 godziny. Ale mam filmik z ciamkaczami i zdjęcia. Quote
mestudio Posted July 13, 2016 Author Posted July 13, 2016 Nowe rabatki powstają po to, aby Gackowa miała dobra miejscówkę do opalania się. Quote
Gusiaczek Posted July 14, 2016 Posted July 14, 2016 Aż ślinka cieknie patrząc na wcinające Towarzycho ;) Miłego dnia :) Quote
Gusiaczek Posted July 16, 2016 Posted July 16, 2016 Zdjęcia mnie zauroczyły :) zwłaszcza rudości na zieloności ;) Jak zdrówko Greci ? Quote
mestudio Posted July 16, 2016 Author Posted July 16, 2016 Gusiaczku, Grecia jakoś się trzyma, mamy zapas leków, ciągle dostaje specjalny ludzki lek na odbudowanie nerwów, mniej z niej się leje jak leży, nawet po nocy bywa sucho tam gdzie śpi, ale są i gorsze dni. W każdym razie my mamy zabezpieczone miękkie kanapy specjalnymi prześcieradłami z ceratą pod spodem i kładziemy też podkłady tam gdzie ona lubi polegiwać. Mam nadzieję, że gorzej z nią nie będzie i najgorsze wydatki mamy za sobą. To zdjęcie Gacka to ewenement, ona nie toleruje kotów jak się do niej chcą przytulić czy podejść kiedy ona drzemie. Tak samo nienawidzi szczeniaków i je atakuje. Quote
Gusiaczek Posted July 17, 2016 Posted July 17, 2016 Dzięki za informacje :) Przypomnij, proszę, M., że książki dla Ciebie czekają - podjedzie, czy mam przekazać do "punktu pobrań" ? ;) Quote
mestudio Posted July 17, 2016 Author Posted July 17, 2016 M. dopiero jutro wraca do pracy, miał trochę urlopu z czego połowę przeleżał dosłownie. Teraz próbuje nadrobić stracony tydzień cudując w ogrodzie nowe pergole i takie tam :-). Odliczam od naszych funduszy drobne zakupy - ryż i mięsko. Grecia obraziła się wczoraj na brak nasłonecznienia i spała w dzień w domu, w słoneczne dni śpi w pełnym słońcu. Quote
inka33 Posted July 17, 2016 Posted July 17, 2016 Nawalająca odwiedzająca wraz z zaglądem pozdrowienia zostawia. :] Quote
mestudio Posted July 17, 2016 Author Posted July 17, 2016 Inka, coś tam rozumiem z tego zdania, ale tylko coś :-). Dobranoc. Quote
inka33 Posted July 17, 2016 Posted July 17, 2016 Tłumaczenie: Przepraszam, że nawalam z odwiedzaniem Waszego wątasa, ale przy okazji zaglądnięcia pozdrawiam. :) Quote
Gusiaczek Posted July 18, 2016 Posted July 18, 2016 Hi, ale klawego kumpela ma Grecia :) taką przytulankę i ja chciałabym mieć ;) Quote
mestudio Posted July 19, 2016 Author Posted July 19, 2016 Gusiaczku, kumpla Greci zakupiłam niedawno w Kazimierzu. Zbieram koty i ostatnio też sowy. Bunia.................jak zawsze bardzo ruchliwa i pełna energii........... Domowe leżakowanie. Quote
Gusiaczek Posted July 19, 2016 Posted July 19, 2016 Bunia rzeczywiście - niczym błyskawica :D Koty i sowy - piękny zestaw :) Quote
mestudio Posted July 21, 2016 Author Posted July 21, 2016 Bardzo dziękujemy za wpłatę Mattilu, dopiszę już jutro razem z drobnymi zakupami dla piesków z kilku ostatnich dni. A dziś kilka zdjęć. Kocurek dzikusek i staruszek Jordanek. Panna Gacek w swoim futrze na stanowisku obserwacyjnym. Roza pod parasolem z bzu czarnego. Quote
Gusiaczek Posted July 22, 2016 Posted July 22, 2016 Towarzycho w ogrodzie - raj mają :) a z bzu sok czynisz? Quote
inka33 Posted July 22, 2016 Posted July 22, 2016 Dzień dobry! ;) ;) ;) http://www.dogomania.com/forum/topic/136505-czarna-owca-duszka-z-kozienic-8m-cy-w-radysach-4m-ce-jako-jaga-w-bdt-mestudio-po-11m-cach-jako-bomba-u-inki33-zostaje-ma-dom/?do=findComment&comment=16869908 Quote
Mattilu Posted July 22, 2016 Posted July 22, 2016 Pieknie sie rudzielce w zielonosciach komponuja. A Roza na zdjeciach jakby zdrowiej wyglada... pozdrowienia dla Bandy :) Quote
mestudio Posted July 25, 2016 Author Posted July 25, 2016 Gusiaczku, ja nie czynię żadnych soków z bzów itp. Mamy kilka odmian, ale w celach dekoracyjnych i po to aby zima ptaki sobie skubały. Inka, Owca bez futra to nie owca!!! Cóż żeś jej uczyniła?!!! Co do Rozy to ma lepszy czas chwilowo, jednak ostatnio też rano była zdrowa a po 14 już ledwie żyła - nagle. Weekend spędziliśmy pod znakiem lenistwa w cieniu brzozy. Serduszko spacerowało z psami, robiło im stylówki z kwiatów i przytulała kociaki i psiaki. Stylówka wg Serduszka - Jordi. Stylówka Rozy. Quote
mestudio Posted July 29, 2016 Author Posted July 29, 2016 Serduszko kocha wszystkie pieski i kotki :-), sama u siebie ma kurki ozdobne i dba o nie z drugą babcią, ma też gołębie bo dziadek jest gołębiarzem, lubi chodzić na grzyby, lubi w ogródku dopytywać się o różne roślinki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.