Murka Posted October 25, 2013 Posted October 25, 2013 Ja próbowałam (wet także) szukać bez tych trzech pierwszych powtarzających się cyfr (wówczas wychodzi 15 cyfr), ale też nici. I tak to jest, pies z chipem i tak lipa. A może napisać do tego producenta tak jak tam radzą? Quote
margo001 Posted October 26, 2013 Author Posted October 26, 2013 tam tez piszą że do 15 cyfr :roll: Quote
Murka Posted October 26, 2013 Posted October 26, 2013 Roger właśnie siedzi w domu, w kotłowni... wymyślił sobie, że po paletach można wyskoczyć z boksu... Na ten czas nie mamy dla niego bezpiecznego lokum (nie przeniesiemy go do innego boksu, bo szkoda kolejnych krat); po weekendzie sprowadzamy fachowca do remontu boksów. Quote
margo001 Posted October 27, 2013 Author Posted October 27, 2013 Roger ty juz nie rozrabiaj, bo cię Murka wygoni w końcu :mad: mam nadzieję że w tej kotłowni usiedzi i czegoś nie wymyśli :roll: Quote
Murka Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 Szukałam po Ukraińskich i Rosyjskich bazach i tam też nic, oni też mają 15 cyfr. Jeszcze raz pożyczę czytnik i poszukam dokładnie może z boku szyi (sprawdzałam tylko na karku, tzn. jak mi wyskoczyło to już nie szukałam dalej), może jakiś drugi czip jest, może się coś pomieszało. Coś musi być nie tak z tym numerem :( No chyba, że jest bez tych trzech pierwszy powtarzających się cyferek i po prostu nigdzie nie został wpisany do żadnej bazy... Quote
Marycha35 Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Rogerrrro, kolego, nie świruj z tymi wyskokami!!!;) Quote
margo001 Posted October 28, 2013 Author Posted October 28, 2013 Marycha35 napisał(a):Rogerrrro, kolego, nie świruj z tymi wyskokami!!!;) Jego tak ciągnie do domu Murki ;) Quote
wiewoira Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Bo on kanapowiec jest heheh to mu nie wgłowie siedzenie w kojcu ;) Quote
margo001 Posted October 28, 2013 Author Posted October 28, 2013 wiewoira napisał(a):Bo on kanapowiec jest heheh to mu nie wgłowie siedzenie w kojcu ;) hahaha jest to nawet udokumentowane ;) Quote
wiewoira Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 margo001 napisał(a):hahaha jest to nawet udokumentowane ;) No właśnie,przypuszczam że jak by go Murka zabrała na salony to odnalazł by się tam od samego początku ;) Quote
Murka Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Roger niestety nie może u nas swobodnie chodzić po domu, bo mamy poza nim obecnie w domu 10 psów i 2 koty. Kotłownia jest u nas na parterze, naprzeciwko kuchni (nie w jakichś podziemiach jak to zwykle bywa). Myślałam, że Rogerek będzie spokojny jak będzie słyszał nasze głosy itd. Ale niestety... mieliśmy dziś ciężką noc, a nad ranem generalne porządki w kotłowni. Rogerek chciał się wydostać, popiskiwał, drapał w drzwi, pościągał firanki z okna i wszystko co było na parapecie. Rozlał wodę, rozsypał karmę, to co nawyczyniał ze swoim legowiskiem, materacykiem i kocem to trudno opisać. Nie pomagało przychodzenie do niego, upominanie, zabawki itd. Zabierał się nawet za gaśnicę, rozgryzł jakiś spray... Ulokowaliśmy go w jedynym miejscu, gdzie jest szansa, że nic nie nabroi i się nie wydostanie. To przedsionek jednego z boksów wewnętrznych. Jak nie rozniesie okna lub nie wygryzie dziury w grubych drewnianych drzwiach (mają kilka cm szerokości), to nie wyjdzie. No chyba, że zacznie pracować nad kratami do boksu wewnętrznego, gdzie są psy, ale póki co kieruje się tylko ku wyjściu, więc mam nadzieję, że nie... Dziś miał przyjść fachowiec do krat, ale nie przyszedł... Mam nadzieję, że zjawi się jutro, bo Rogerek w przedsionku pewnie też zacznie coś kombinować. Planujemy obić w jego boksie kraty czymś dookoła na wysokości ok. pół metra, np. deskami, żeby uniemożliwić Rogerkowi ich rozgryzanie.. Na jakiś czas go to powstrzyma na pewno. Quote
margo001 Posted October 29, 2013 Author Posted October 29, 2013 Matko czytam to i jestem załamana, nawet nie wiem co napisać i co robić w tej sytuacji ???? Quote
wiewoira Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 Nie ma co rozmyślać tylko na gwałt trzeba szukać przystojniakowi domu i to takiego gdzie bedzie mógł być na kanapie i gdzie zawsze ktoś bedzie w domu ... dobrze mówić gorzej zrobić :shake: Quote
Murka Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 Może z czasem się wyciszy; staramy się go teraz częściej wypuszczać. On sam wchodzi do boksu (obecnie przedsionka), nie trzeba go wprowadzać, ani nawet wołać, bardzo szybko łapie gdzie jego miejsce. Wydaje mi się, że to jest depresja... on na początku był mega spokojny, aż do przesady. Całkowicie bierny itd. A teraz jakby odreagowuje. Może on tęskni za domem... Na razie jest w miarę ok, tylko farbę z klamki od okna objadł doszczętnie ;) Na razie się nie kapnął, że klamka w dół = otwarte okno... Ono się co prawda nie otworzy całkiem, tylko uchyli od góry (jest zabezpieczone), ale boję się, że jak się uchyli to będzie dotąd pracował aż je otworzy całkiem. W poniedziałek będę mieć znów czytnik to jeszcze raz sprawdzę ten chip, fotkę nawet zrobię odczytu. Dziś rozmawiałam z wetem i na tym forum nikt nie spotkał się z takich długim czipem, jedyne co to radzili odcinać te powtarzające się cyfry (czyli tak jak robiliśmy). Quote
margo001 Posted October 29, 2013 Author Posted October 29, 2013 Aż się bałam tu wchodzić :roll: wiewoira tak jak piszesz dom jak najszybciej, taki z opcją wychodzenia na zewnątrz w razie gdy nikogo nie będzie, najwyraźniej nie lubi być zamykany i na dodatek sam :roll: Zanim pojechał do Murki, był u mnie w pracy około dwóch tygodni, gdzie na noc zostawał sam, był bardzo grzeczny, troszkę płakał gdy odchodziłam ale tak to spoko. Nie mogę spać przez niego, cały czas myślę że narozrabia, oby wreszcie się uspokoił :roll: Quote
wiewoira Posted October 29, 2013 Posted October 29, 2013 Dobrej nocki łobuziaku :) Daj odpocząć innym :evil_lol: Margo a jeśli chodzi o domek to ani słychu ani widu ??? Quote
margo001 Posted October 29, 2013 Author Posted October 29, 2013 wiewoira napisał(a):Dobrej nocki łobuziaku :) Daj odpocząć innym :evil_lol: Margo a jeśli chodzi o domek to ani słychu ani widu ??? pomimo wielu ogłoszeń, na bieżąco odświeżanych, jak dotąd cisza :shake: Quote
Izabela124. Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 Zapraszam na bazarek dla Rustiego i Akcji Sterylizacji: <KLIK> Quote
wiewoira Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 margo001 napisał(a):pomimo wielu ogłoszeń, na bieżąco odświeżanych, jak dotąd cisza :shake: Dziwne... jak takiego pieknego faceta mozna nie zauważyć :( Trzymam kciuki i optymistycznie patrze w przyszłość Rogerka ;) Quote
Murka Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 Nie wiem dlaczego, ale wg moich doświadczeń psiaki w typie Rogerka i w ogóle czarne nie cieszą się popularnością... Rogerek nadal nie rozpracował okna i jest ogólnie podejrzanie grzeczny... aż się boję ;) Quote
margo001 Posted October 30, 2013 Author Posted October 30, 2013 Murko nie wywołuj wilka z lasu ;) ja się boje tu wchodzić, serce mało mi nie wyskoczy co danego dnia przeczytam :roll: Quote
Marycha35 Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 Hi, hi, Rogerrro dba o nasz dygot!!!;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.