Maruda666 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 [quote name='Marycha35']Hi, hi, Zochna doniesie więc co tam w artykule było:) Poproszę! Suche info, prośba o kontakt, gdyby coś ktoś wiedział, głos oburzenia???? Edit: A tu doprawiony smacznie bazarrrrrrrrrr z filmami i muzą:smile:;)http://www.dogomania.pl/forum/thread...domnaków_14-9 Link nie wchodzi :razz: ( chyba że to u mnie coś nie tak?) Quote
Marycha35 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 (edited) O jasny szlag, dziękuję, faktycznie, coś kwasi!!!!! Już ogarniam dziadostwo:) Edit: poprawiłam, na poprzedniej stronie też, kwas to przeszłość;) : http://www.dogomania.pl/forum/threads/246878-MUZYKO-i-FILMO-TEKA_różności-na-różne-okazje_-na-dług-za-leczenie-bezdomnaków_14-9/page2 Edited September 7, 2013 by Marycha35 Quote
Zofija Posted September 7, 2013 Author Posted September 7, 2013 Sobota, 7 września. Sarina musi być bardzo silna psychicznie, po tym co przeszła dochodzi do siebie w miarę szybko. Dzisiaj już nawet biegała za patykiem, a pychol powoli się uśmiecha, ogonek też zaczyna merdać. Kiedyś, zanim trafiła w ręce sadysty musiała mieć normalnego opiekuna, potrafi siadać (oczywiście na razie tylko wtedy, kiedy ma w tym interes, czyli coś dobrego w perspektywie), aportować (z oddawaniem patyka trochę gorzej), podawać łapę. Dogaduje się z psami, sukami. Nie boi się wody, wręcz łapie wodę ze szlaucha, i traktuje to jak zabawę:-) Dzisiaj była pani weterynarz, szwy ładnie się goją. Jedynym problemem na razie jest to, że w nocy nie utrzymuje czystości, ale mam nadzieję, że z czasem to się zmieni. Musiała być kiedyś psem domowym, bo wręcz pcha się do domu, i uwielbia swój pokój, a później u zwyrodnialca mogła trafić do budy, bo w ogrodzie na ochotnika wchodzi do niej i też dobrze się tam czuje, chociaż próbuje wykopać w niej dziurę. W ogrodzie też upatrzyła sobie miejsce, gdzie kopie. To bardzo mądra suka, już reaguje na swoje imię:-) Quote
Zofija Posted September 7, 2013 Author Posted September 7, 2013 Ja jeszcze dodam ,że rozmawiałam dzisiaj z wetką, która u niej była i mówiła,ze Sarina nie ma w ogóle mięśni i kondycji. Wydaje mi się, że ona była trzymana w komórce. Quote
bela51 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Kto wie, czy nie była tez wykorzystywana seksualnie przez tego zboka.:angryy: Quote
bela51 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Sliczna dziewczynka:loveu: To kopanie dziur, chyba nie ma na celu zrobienia podkopu z zamiarem ucieczki ? Quote
cisowianka Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Zapisuje,zerknęłam na link bela51, na razie bez kasy już....... Śliczna sunia.... Quote
Zofija Posted September 7, 2013 Author Posted September 7, 2013 bela51 napisał(a):Sliczna dziewczynka:loveu: To kopanie dziur, chyba nie ma na celu zrobienia podkopu z zamiarem ucieczki ? Belu- Ty już nic nie pisz o ucieczkach.... Kiedyś jak chodziłam na szkolenia z Sambą , to Pan Tomek mówił mi, ze sunie tak robią. Że przygotowują miejsce dla potomnych Quote
xxxx52 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 bela51 napisał(a):Kto wie, czy nie była tez wykorzystywana seksualnie przez tego zboka.:angryy: jak myslisz kto moglby ja w ten sposob bestialsko skaleczyc suczke tylko psychoicznie chory element ,na tle seksualnym.fantazja i pomysly znecan nie maja granic Takiego przestepcy nalezy szukac i osadzic Quote
bela51 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Zofija napisał(a): Kiedyś jak chodziłam na szkolenia z Sambą , to Pan Tomek mówił mi, ze sunie tak robią. Że przygotowują miejsce dla potomnych Pewnie miał racje. Moje poprzednie suki kopały doły jak szalone:lol: Janka stanowi wyjątek. Quote
Zofija Posted September 7, 2013 Author Posted September 7, 2013 ale pychol ma do zjedzenia:lol: jadę tam jutro albo pojutrze, to jak dorwę i wybuziakuję kfiatuszka!:) Quote
Marycha35 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Do schrupania zdecydowanie!!!:) Jezsuuu, ale ona chudzieńka, faktycznie na fotach poprzednich nie widać jaka jest wyniszczona. Co się stało, że trafiła w chore ręce ścierwa oprawcy, dlaczego musiało doświadczyć tego całego zła??? Fuj, nic to, było. Dobrze, że sunia przeżyła i nabiera sił. Siniaki na brzuszku potworne, gdyby tak dorwać tego gnoja...!!!!!!! Kiedyś Kult śpiewał gardłem Kazika : agresja rodzi agresję. Coś w tym jest. Całe moje 175 cm w gotowości, by przywalić ćwokowi, raz a skutecznie!!! Quote
Marycha35 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Bardzo dobra strategia:);) Zapraszamy!!! Dziada namierzamy popaprańca, bo aż mi się nie chce wierzyć, że to baba mogła zrobić... Quote
ajw Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Marycha35 napisał(a):O nie, nie, nie, pewnie Zosieńka już wstawiła i stąd zmiany takie "patrzaste":);) DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE:) To dobrze, bo juz myślałam, że wzrok mi się pogarsza:razz: Sarinka piękna, jeszcze chudziutka, ale zaraz boczki urosną;) Quote
Marycha35 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 (edited) Nie!! Wzrok jak u jastrzębia, orła i krótkowidza w brylach razem wziętych;) Jam krótkowidz w brylach... dlatego widzę na ostro;):) Edited September 7, 2013 by Marycha35 Quote
Marycha35 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 (edited) [quote name='Zofija']tylko ja wydarzeń nigdy nie robiłam. Może ktoś z obecnych na wątku? Czy ktoś da radę pomóc w tej kwestii? Wydarzenie szczyptę potrzebne...;) Edit: w nagrodę takie delicje-nuty!!! http://www.youtube.com/watch?v=7IRIP-hSfJ0 To o MAMIE:) Takiej Mamy wydarzeniowej poszukujemy dla naszej sunieczki! Edited September 8, 2013 by Marycha35 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.