Jump to content
Dogomania

Sarina- oneczka-po straszliwych przejściach- SZUKAMY JEJ DOMU!!!


Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sobota, 7 września. Sarina musi być bardzo silna psychicznie, po tym co przeszła dochodzi do siebie w miarę szybko. Dzisiaj już nawet biegała za patykiem, a pychol powoli się uśmiecha, ogonek też zaczyna merdać. Kiedyś, zanim trafiła w ręce sadysty musiała mieć normalnego opiekuna, potrafi siadać (oczywiście na razie tylko wtedy, kiedy ma w tym interes, czyli coś dobrego w perspektywie), aportować (z oddawaniem patyka trochę gorzej), podawać łapę. Dogaduje się z psami, sukami. Nie boi się wody, wręcz łapie wodę ze szlaucha, i traktuje to jak zabawę:-) Dzisiaj była pani weterynarz, szwy ładnie się goją. Jedynym problemem na razie jest to, że w nocy nie utrzymuje czystości, ale mam nadzieję, że z czasem to się zmieni. Musiała być kiedyś psem domowym, bo wręcz pcha się do domu, i uwielbia swój pokój, a później u zwyrodnialca mogła trafić do budy, bo w ogrodzie na ochotnika wchodzi do niej i też dobrze się tam czuje, chociaż próbuje wykopać w niej dziurę. W ogrodzie też upatrzyła sobie miejsce, gdzie kopie. To bardzo mądra suka, już reaguje na swoje imię:-)

Posted

Ja jeszcze dodam ,że rozmawiałam dzisiaj z wetką, która u niej była i mówiła,ze Sarina nie ma w ogóle mięśni i kondycji. Wydaje mi się, że ona była trzymana w komórce.

Posted

bela51 napisał(a):
Sliczna dziewczynka:loveu:
To kopanie dziur, chyba nie ma na celu zrobienia podkopu z zamiarem ucieczki ?

Belu- Ty już nic nie pisz o ucieczkach.... Kiedyś jak chodziłam na szkolenia z Sambą , to Pan Tomek mówił mi, ze sunie tak robią. Że przygotowują miejsce dla potomnych

Posted

bela51 napisał(a):
Kto wie, czy nie była tez wykorzystywana seksualnie przez tego zboka.:angryy:

jak myslisz kto moglby ja w ten sposob bestialsko skaleczyc suczke tylko psychoicznie chory element ,na tle seksualnym.fantazja i pomysly znecan nie maja granic Takiego przestepcy nalezy szukac i osadzic

Posted

Zofija napisał(a):
Kiedyś jak chodziłam na szkolenia z Sambą , to Pan Tomek mówił mi, ze sunie tak robią. Że przygotowują miejsce dla potomnych

Pewnie miał racje. Moje poprzednie suki kopały doły jak szalone:lol:
Janka stanowi wyjątek.

Posted

Do schrupania zdecydowanie!!!:) Jezsuuu, ale ona chudzieńka, faktycznie na fotach poprzednich nie widać jaka jest wyniszczona. Co się stało, że trafiła w chore ręce ścierwa oprawcy, dlaczego musiało doświadczyć tego całego zła??? Fuj, nic to, było. Dobrze, że sunia przeżyła i nabiera sił. Siniaki na brzuszku potworne, gdyby tak dorwać tego gnoja...!!!!!!! Kiedyś Kult śpiewał gardłem Kazika : agresja rodzi agresję. Coś w tym jest. Całe moje 175 cm w gotowości, by przywalić ćwokowi, raz a skutecznie!!!

Posted

Marycha35 napisał(a):
O nie, nie, nie, pewnie Zosieńka już wstawiła i stąd zmiany takie "patrzaste":);) DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE:)


To dobrze, bo juz myślałam, że wzrok mi się pogarsza:razz:

Sarinka piękna, jeszcze chudziutka, ale zaraz boczki urosną;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...