Jump to content
Dogomania

Sarina- oneczka-po straszliwych przejściach- SZUKAMY JEJ DOMU!!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='dana']Zofija, dobrze byłoby umieścić w pierwszym poście namiary na Fundację. To biedactwo jest tak wychudzone, czy możliwy jest zakup jakiegoś miękkiego legowiska dla suńki ? Wesprę maleńką grosikiem ;). Nie dziwię się Zofija, że płakałaś... Opowiadałam o tej strasznej historii dzisiaj mężowi. Nie mogę powtórzyć naszych słów ... Nie mogę wyrazić wściekłości wobec kata suni i żalu, że tak strasznie cierpiała :-(. To jakiś bardzo chory umysł, jak można świadomie chcieć zgotować taką straszną mękę żywej bezbronnej istocie... Słowa po prostu grzęzną w gardle... Nie ogarniam, a myślałam, że na dogo już wiele widziałam... Dobrze, że sunia jest już pod dobrą opieką. Zofija, bardzo ważna jest pełna dokumentacja weterynaryjna i fotograficzna. Zdrowiej sunieczko, jeszcze będziesz bezpieczna, najedzona, kochana i szczęśliwa:thumbs:.

Wydaje mi się, ze już jest jej wygodnie. Bardziej karma i leczenie. Resztę będzie miała zapewnioną:)

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

To fakt, pyszna jest psycholo;) Jeśli chodziło o znęcanie się to na bank dewiant, teraz się to ładnie nazywa: osobowość antyspołeczna, kiedyś: psychopata! Żeby go szlag na miejscu trafił! Trzeba go namierzyć!!! A suniaczkę Zosiu ucałuj, delikatnie w uszka i pyś:) Szepnij do ucha, że bardzo Jej tu kibicujemy, tyle Ludków chce dla Niej jak najlepiej:) MUSI BYĆ DOBRZE!!! Cholera, że nie ma wśród nas kogoś z Policji.....

Edited by Marycha35
Posted

Marycha35 napisał(a):
To fakt, pyszna jest psycholo;) Jeśli chodziło o znęcanie się to na bank dewiant, teraz się to ładnie nazywa: osobowość antyspołeczna, kiedyś: psychopata! Żeby go szlag na miejscu trafił! Trzeba go namierzyć!!! A suniaczka Zosiu ucałuj, delikatnie w uszka i pyś:) Szepnij do ucha, że bardzo Jej tu kibicujemy, tyle Ludków chce dla Niej jak najlepiej:) MUSI BYĆ DOBRZE!!! Cholera, że nie ma wśród nas kogoś z Policji.....


A co Ci Policja pomoze? Ja mam koleżankę w Policji. Na fb wrzucę, zeby tylko każdy udostępniał. Prawda jest taka, ze mógł to zrobić ktos z innego rejonu, a ją tam podwieźć i wyrzucić. To ważne, zeby go znależć bo na niej się moze nie skończyć

Posted

Ledwo co w tv usłyszałam, że pracodawca skatował pracownika i obciął mu cztery palce, bo upomniał się o zaległą pensję, teraz to :( Ludzie , co się dzieje z nami ??? W głowie się nie mieści jaki bydlak mógł wpaść na coś takiego.
Oby sunia jeszcze była w stanie zaufać ludziom :( Zdrowiej maleńka i proszę uwierz, że człowiek to nie tylko ból.
Postaram się też podesłać coś na jedzenie dla małej.

Posted

Zofija napisał(a):
Jadę tam jutro-z karmą i ugotowanym mięskiem. To jak Sarinka pozwoli to wycałuję słodki pychol


wycałuj ja od Nas wszystkich trzymam za nią mocno kciuki mam nadzieję ze szybko znajdzie kochający dom pełen miłości, wczoraj opowiedziałam mężowi historie Sarinki, widziałam jak bladł z minuty na minutę nie był w stanie oglądać zdjęć bo pewnie by sie najnormalniej w swiecie popłakał

Posted

A jak się sunia czuje, fizycznie? Zdrowieje? Bo psychicznie to pewnie jeszcze długo nie bedzie dobrze, a kto wie czy kiedykolwiek powróci do całkowitej równowagi :(

Posted

yolanovi napisał(a):
A jak się sunia czuje, fizycznie? Zdrowieje? Bo psychicznie to pewnie jeszcze długo nie bedzie dobrze, a kto wie czy kiedykolwiek powróci do całkowitej równowagi :(


Nio taka to fuńka. Tak się ożywiła, bo w domku , którym jest jest jeszcze chyba z 5 piesów i ileś tam kotów. Jak Kasia chciała jej zapiąć smycz to kłapła ząbkami. Ale nie ugryzła. To było ostrzegawcze. Ja mówię-coś jej zrobiła:lol:

Posted

ewa1980o napisał(a):
wycałuj ja od Nas wszystkich trzymam za nią mocno kciuki mam nadzieję ze szybko znajdzie kochający dom pełen miłości, wczoraj opowiedziałam mężowi historie Sarinki, widziałam jak bladł z minuty na minutę nie był w stanie oglądać zdjęć bo pewnie by sie najnormalniej w swiecie popłakał

jak się da. Ja uwielbiam całować psie pychole. Ale ona moze to odebrać inaczej. Tak czy siak, choćby poszmeram za uszkiem:). Aha, jadła by non stop

Posted

Zofija napisał(a):
Nio taka to fuńka. Tak się ożywiła, bo w domku , którym jest jest jeszcze chyba z 5 piesów i ileś tam kotów. Jak Kasia chciała jej zapiąć smycz to kłapła ząbkami. Ale nie ugryzła. To było ostrzegawcze. Ja mówię-coś jej zrobiła:lol:

Czyli, że idzie ku dobremu:) trzymam kciuki za bidę, na razie tylko tyle mogę:oops:

Posted

Marycha35 napisał(a):
Zosiu, gdyby tak zechcieli dupy ruszyć i oblookać chociaż miejsce, gdzie sunię znaleziono! Nie ma zbrodni doskonałej, ślady zawsze zostają....


Wątpię Marysiu, ale mogę zapytać. Dzisiaj umieszczę na fejsie, ze poszukujemy sprawcę. Tylko, żeby jak najwięcej osób udostępniło

Posted

yolanovi napisał(a):
Czyli, że idzie ku dobremu:) trzymam kciuki za bidę, na razie tylko tyle mogę:oops:


zobaczymy po kilku dniach... Na pewno fizycznie z tego wyjdzie, a psyche nie wiem

Posted

Amadorka napisał(a):
Czy już z nią trochę lepiej?Czy mniej się boi?


dostała wszystkie potrzebne leki. Antybiotyk, przeciwbólowy, kroplówe... Myślę, ze na pewno troszkę lepiej

Posted

Ona już czuje, że może zaufać, tylko jeszcze się trochę waha i obawia. Na tym zdjęciu to widać: http://images64.fotosik.pl/139/0945694b60a72d5dmed.jpg

Sprawcy trzeba szukać, ale czy się uda - wątpię. Był jakiś czas temu tu na dogo przypadek skatowanej, ubranej w sukienkę suni ON znalezionej przy drodze. Poszukiwania, nagroda - wszystko na nic. Teoria była taka, że ludzie wiedzą kto to zrobił, ale się boją wyjawić. I choć wiem, że powinni, to jednak im się nie dziwię...

Posted

Policja powinna bardziej przejmowac sie takimi zgłoszeniami. Nastepna w kolejnosci moze byc inna bezbronna ofiara, np. mała dziewczynka.
Uwazam, ze bezwglednie nalezy zgłaszac takie sprawy i nagłasniac.

Posted (edited)

No właśnie, tak może się zdarzyć. I też pomyślałam o tamtej suni, która nie dała rady przetrwać, a znaleziono ją ubraną w sukienkę. Błagam, czy jest jakaś potworność, której nie uskuteczni człek. Oby nasza sunieczka zaufała jeszcze, zrozumiała, że jest już bezpieczna:) Zosiu, za uszkami ją pomiziaj, delikatnie acz skutecznie:)

Edited by Marycha35

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...