sara_rokitnica Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Nazywam się Bonus moja pozycja w ewidencji to 4745... A oto moja historia... Do schroniska w Zabrzu trafiłem 17 czerwca 2006r... Pamiętam to dosyć dobrze... Byłem właśnie na ul. Pośpiecha w Zabrzu (z tego co później mówili w schronisku) gdy podjechał samochód, wysiadł z niego jakiś człowiek i zabrał mnie do środka i pojechaliśmy- jak się później okazało- do schroniska... Od tego czasu moje życie, o ile można tak to nazwać, było dosyć monotonne. Budziłem się wśród psów i wśród nich zasypiałem. Było tak aż do 4 października gdy do schroniska przyszła pewna rodzina i prawie bez wahania zabrali mnie do domu.. Było po prostu cudownie! Miałem własne legowisko, miskę, spacerki i tylu ludzi tylko dla siebie! Było tak przez ponad 7 miesięcy (to prawie rok!) aż do 21 kwietnia 2007r. Wtedy to moja ukochana rodzina zabrała mnie na wycieczkę, z której ja już nie miałem wrócić... Oddali mnie do schroniska... Tłumaczyli się, że uciekałem, zaczepiałem inne psy i ludzi ale tak naprawdę wszyscy wiedzieli, że byłem ich pierwszym psem i podejrzewali, że oni po prostu nie spodziewali się takiego obowiązku... Strasznie mi teraz smutno.. Siedzę cały czas przy kratach boksu i czekam... Bo może jednak wrócą po mnie... Ale nie wracają... Mam ok. 2 latek i jestem zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany :oops: Lubię chodzić na spacerki, być głaskanym i noszonym na rękach :evil_lol: reaguję na swoje imię i bardzo lubię wszystkich ludzi :) A oto moje zdjęcia: Zaraz po przyjściu do schroniska I teraz... Czyż nie jestem uroczy??? :loveu::eviltong: Kontakt w sprawie Bonuska ze mną: [email protected] gg: 3276883 kom. 665 298 414 Quote
Patikujek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 To taki kochany psiak a takia historia go spotkała:shake: Quote
sara_rokitnica Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 cudowny poprostu :loveu::loveu::loveu::loveu: jak mozna takie cudo oddac? :( no i moj 3 ulubieniec schroniskowy ma watek ;] a w zyciu bym nie pomyslala ze kiedys go jeszcze zobacze i zobaczylam... ale jakos tylko w polowie sie z tego ciesze... Quote
kaLOlina Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 j jakie to straszne...ponowny powrot do schroniska-koszmar:( Quote
sara_rokitnica Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 kaLOlina napisał(a):j jakie to straszne...ponowny powrot do schroniska-koszmar:( Bonus to strasznie przezywa... na poczatku nie bardzo chcial jesc nie wiem jak teraz... jakiegos dola ma bo caly czas przy kratach boksu siedzi z pyszczkiem miedzy kratkami.... bym tylko dorwala tych ludzi w swoje rece :angryy::mad: Quote
ewu Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 znowu w schronisku...:shake: ja mam jeszcze jego zdjęcia ze starego wątku, który kiedyś założyłam, mogę je dokleić jeśli uznacie, że są potrzebne ( są ciut stare-bo sprzed roku...Biedny Bonusek...co za ludzie!!!!:shake: :mad: :angryy: Quote
sara_rokitnica Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 jasne ;) w sumie az tak sie nie zmienil chyba od tego czasu ;)... a tych ludzi to bym sama do boksu zamknela i kazala tam siedziec :P ciekawe co by powiedzieli :P Quote
Mysia_ Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 no niestety Bonusek bardzo przeżywa ten powrót :-( Quote
sara_rokitnica Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 niestety.... mam nadzieje ze ktos sie nim niedlugo zainteresuje i ze tym razem go nie odda.... Quote
amelka0 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Tego psa trzeba jak najszybciej ratować,poogłaszać gdzie się da,strasznie schudł przez ten okres w schronisku,z miesiąca na miesiąc będzie coraz gorzej jak Go ktoś szybko nie zabierze!Jego ktoś musi szybciutko pokochać!:-(:-( --------- Koksik--piesek wykupiony ze schroniska,chwilowo w domu tymczasowym pilnie poszukuje Prawdziwego Domu http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=66992 Quote
sara_rokitnica Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 mam zdjecia Bonuska z dzisiejszego spacerku :) jak tak na niego patrzalam jak hasal sobie w trawie to mialam wrazenie ze na ta krotka chwile zapomnial ze nie ma domku... jak tylko je wrzuce na kompa i na serwer to wkleje ;) no i teraz jush nie siedzi przy kratach boksu tylko przy scianie naprzeciwko krat... biedak :( tak mi go zal :( a i jeszcze co chcialam powiedziec: tak mi sie obilo o uszy ze niby Bonus tym poprzednim wlascicielom zwiewal- ciekawe jakim cudem bo przez caly spacer szedl dzisiaj bez smyczy i nie bylo takiej chwili zeby nawet wygladal na takiego co chce zwiac :P prawie caly czas przy nodze mi szedl i tylko na polach tak sobie odbiegal zeby sobie pohasac ale jak go zawolalam to od razu przychodzil ;) tylko pozniej jak wracalam to sie na mnie obrazil bo na niego krzyknelam bo prawie do krow pobiegl i szedl 4 kroki przede mna i nawet sie na mnie nie patrzyl :P ale nie odchodzil nigdzie... Quote
amelka0 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Te pieski z ochronki,to się trzymają nogi jak żadne inne.A te bzdury"alergia""ucieka""gryzie i niszczy"to są najczęstsze wymówki wymyślane przez tych co oddają psy.Nikt z nich nie ma odwagi powiedzieć "oddaje bo już mi się znudził, bo myślałem,że to tylko zabawka,a tu i na spacer wyjść trzeba,i jeść dać na czas" Koksik--piesek wykupiony ze schroniska,chwilowo w domu tymczasowym pilnie poszukuje Prawdziwego Domu http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=66992 Quote
sara_rokitnica Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 zgadzam sie z tym... ale jak juz maja odwage przyjsc i oddac psa to powinni miec odwage podac prawdziwy powod oddania go... Quote
BosiaB_86 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Psiak jest uroczy :loveu: nie wiem jak można było takie cudo oddać?! :shake: Zgadzam sie z powyższymi wypowiedziami Cioteczek... A jakbym takich dorwała to... :mad: :angryy: :mad: :angryy: :mad: :angryy: Skacz piesku wysoko, żeby cię twój PRAWDZIWY kochający domek zauważył :kciuki: Quote
sara_rokitnica Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 oto dzisiejsze zdjecia Bonusia ;) jak tak na nie patrze to az mi sie nasuwa na mysl taki tytul opowiadania z podrecznika j. polskiego- "Prawie idylla" i wsio :) mam takie wrazenie ze na takim spacerku to jedyne czego mu brakuje to wlasciciel... sprawia wrazenie takiego wesolego i beztroskiego, jakby przynajmniej na czas spaceru zapomnial ze jest "niczyj" :( Quote
olenka_f Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 nie trafiają do mnie takie wytłumaczenia, zabawka sie znudziła i tyle świnie cholerne :mad: , ich własne dzieciaki kiedyś oddadzą ich do domów opieki bo właśnie w tym momencie kiedy oddawali Bonuska tego ich nauczyli, banda świń bez serca. Żadno nie pomyślało co ten piesio przeżywa jak tęskni i jak mu serduszko pęka, nienawidze takich ludzi:angryy: Quote
sara_rokitnica Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 i nie tylko Ty jedna Olenka_f ;] tesh mnie cos trafia jak widze jak bardzo Bonus cierpi i jak teskni... :( Quote
Mysia_ Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 biedaczek :-( Taki szczęsliwy na spacerku :loveu: Sara, wiesz gdzie chce widzieć te fotki? no i oczywiście inne? ;) Quote
sara_rokitnica Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 Mysia_Zabrze napisał(a):biedaczek :-( Taki szczęsliwy na spacerku :loveu: Sara, wiesz gdzie chce widzieć te fotki? no i oczywiście inne? ;) nie... a gdzie chcesz je widziec? (:evil_lol:) i jakie inne? ja nie mam zadnych fotek (:evil_lol:):eviltong: Quote
amelka0 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Oczywiście,bo to jest nie do pojęcia jak może komuś się znudzić pies,jak można potraktować go jak...śmiecia.Ale jak już się go pozbywają,to niech mają odwagę się do tego przyznać,bo to nie tylko podli,źli ludzie ale i tchórze,wymyślając rożne alergie i że pies"ucieka""niszczy"psują jeszcze opnię psu,bo schronisko potem to wpisuje do kartoteki a to odbiera jeszcze takim pieskom szansę:-(:-(:-(:-(:-(:-(Powinni zostać za to ukarani!! Quote
sara_rokitnica Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 dokladnie amelka0... tylko jak im udowodnisz ze klamia?? moga powiedziec ze inaczej pies sie zachwuje w domu a inaczej w schronisku... tacy ludzie potrafia sie ladnie wykrecic... Quote
amelka0 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Nie da się przynajmniej z początku dopóki się psa nie pozna udowodnić,dlatego można tylko na te rewelacje patrzeć z przymrużeniem oka,a te "wspaniałe informację"które przekazują"wspaniali opiekunowie porzucający zwierzaki" podzielić przez 10. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.