AlfaLS Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 [quote name='madziakato']Dziewczyny, suni już tam nie ma, nie mam żadnych wieści, niewiem, co jest grane.....:-([/QUOTE] O kurcze... a ludzie z sąsiedniej firmy nic nie wiedzą? Quote
madziakato Posted February 19, 2014 Author Posted February 19, 2014 Psina jest, chociaż tyle.....:-) Quote
madziakato Posted February 19, 2014 Author Posted February 19, 2014 Tak, ale przynajmniej wiem, gdzie jest. Warunki poprawiły się minimalnie. Quote
elik Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 Czy Ty sobie kpisz ? Dramatyczna wiadomość [quote name='madziakato']Dziewczyny, suni już tam nie ma, nie mam żadnych wieści, niewiem, co jest grane.....:-([/QUOTE] A potem tylko: [quote name='madziakato']Psina jest, chociaż tyle.....:smile:[/QUOTE] Czy nie sądzisz, że wszystkim, których tu zwołałaś alarmującymi wiadomościami, należą się wyjaśnienia ??? Quote
madziakato Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 [quote name='elik']Czy Ty sobie kpisz ? Dramatyczna wiadomość A potem tylko: Czy nie sądzisz, że wszystkim, których tu zwołałaś alarmującymi wiadomościami, należą się wyjaśnienia ???[/QUOTE] Ale o co pytasz? Co konkretnie? Quote
elik Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 [quote name='madziakato']Ale o co pytasz? Co konkretnie?[/QUOTE] O pogodę na Kamczatce, jeśli nie wiesz o co pytam. Quote
madziakato Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 [quote name='elik']O pogodę na Kamczatce, jeśli nie wiesz o co pytam.[/QUOTE] Błysnęłaś:-) Więc o co ? Quote
elik Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 (edited) [quote name='madziakato']Błysnęłaś:-) Więc o co ?[/QUOTE] Wku.... się maksymalnie, o to. Błyszczeć to może kto inny tu ma chęć, ja błyskotek nie lubię. Wydaje się normalne, że jeśli ktoś pisze, że pies zniknął, a za jakiś czas, że jest, to choćby usiłował się domyślać jak to było, co to było że go nie było, a nagle jest. A tu nic, żadnego pomysła. Nie ma. Jest. Edited February 21, 2014 by elik Quote
Marycha35 Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 Fakt, suni szkoda, została tam sama...:( Quote
madziakato Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 (edited) [quote name='elik']Wku.... się maksymalnie, to co. Błyszczeć to może kto inny tu ma chęć, ja błyskotek nie lubię. Wydaje się normalne, że jeśli ktoś pisze, że pies zniknął, a za jakiś czas, że jest, to choćby usiłował się domyślać jak to było, co to było że go nie było, a nagle jest. A tu nic, żadnego pomysła. Nie ma. Jest.[/QUOTE] A co tu przepraszam bardzo, moje domysły mają do rzeczy? I co to zmieni, nie bardzo wiem? Edited February 20, 2014 by madziakato dopisek Quote
madziakato Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 [quote name='Marycha35']Fakt, suni szkoda, została tam sama...:([/QUOTE] Też mi jej żal, ale nie potrafię jej pomóc :-( Quote
madziakato Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 [quote name='AlfaLS']O kurcze... a ludzie z sąsiedniej firmy nic nie wiedzą?[/QUOTE] Albo raczej nie chcą.... Quote
Marycha35 Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 Dziad zostanie bezkarny, kosztem suni! Niech to szlag!!! Quote
madziakato Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 PRZEPRASZAM WSZYSTKICH ZA NIE ODPISYWANIE - NIE PRZYCHODZIŁY MI WIADOMOŚCI...Ja już bardzo rzadko do niej zaglądam... Quote
elik Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 [quote name='madziakato']Z tego co zauważyłam, sunia dostaje jakieś byle co do jedzenia, ale firma pracuje w pon- pt , [B][COLOR=#800080]więc najprawdopodobniej przez weekend nic nie je...[/COLOR][/B] [COLOR=#800080]Dlatego staram się być u niej codziennie.[/COLOR][/QUOTE] [quote name='madziakato']...[COLOR=#800080]Ja już bardzo rzadko do niej zaglądam[/COLOR]...[/QUOTE] Pozostawiam bez komentarza :shake: Quote
madziakato Posted February 21, 2014 Author Posted February 21, 2014 [quote name='elik']Pozostawiam bez komentarza :shake:[/QUOTE]Wiem, co pisałam. I co z tego wynika? Quote
elik Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 [quote name='madziakato']Wiem, co pisałam. I co z tego wynika?[/QUOTE] Jeśli faktycznie nie wiesz, to nie mamy o czym mówić. Wykreślam subskrypcje tego wątku, bo na konsekwencje i skuteczność działania nie ma tu co liczyć, a nerwów życie dostarcza aż nadto. Żegnam. Quote
madziakato Posted February 21, 2014 Author Posted February 21, 2014 [quote name='elik']Jeśli faktycznie nie wiesz, to nie mamy o czym mówić. Wykreślam subskrypcje tego wątku, bo na konsekwencje i skuteczność działania nie ma tu co liczyć, a nerwów życie dostarcza aż nadto. Żegnam.[/QUOTE]Kochana, bardzo liczę na Twoją konsekwencje i skuteczność działania, jeśli choidzi o tego psa. Ja nie umiem jej pomóc- więc może TY? Będę bardzo wdzięczna? PS Jeśli nie potrafię, to spier....? Quote
elik Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 [quote name='madziakato']Kochana, bardzo liczę na Twoją konsekwencje i skuteczność działania, jeśli choidzi o tego psa. Ja nie umiem jej pomóc- więc może TY? Będę bardzo wdzięczna? PS Jeśli nie potrafię, to spier....?[/QUOTE] Nie umiesz, albo nie chcesz. Ja za daleko mieszkam żeby pomóc bezpośrednio. Pisałam co jeszcze można zrobić, kilka razy się cytowałam, ale nie raczyłaś nawet odpowiedzieć więc nie pisz teraz komunałek typu: "[I]PS Jeśli nie potrafię, to spier....?[/I]" bo to chwyty poniżej pasa. Najwyraźniej źle znosisz lub w ogóle nie znosisz krytyki. Dalszej wymiany zdań z mojej strony nie będzie. Szkoda mi na to czasu więc pisz sobie co Ci tylko ślina na język przyniesie, z mojej strony odpowiedzi już nie będzie. Quote
AlfaLS Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 Madziakato co z Tobą? Robiłaś wrażenie, że zależy Ci na tej suni. Zaraziłaś tym nas wszystkich. Jak nic nie pisałaś bardzo się o sunię martwiliśmy. Teraz jesteś, masz jakieś wiadomości czy domysły a na nasze pytania odpowiadasz półsłówkami i "z łaski". Wiem, że na innych wątkach parę osób nadepnęło Ci na odcisk ale dlaczego tak traktujesz nas tutaj? Nie wiem jak inne osoby ale ja w tej nowej [B]madzikato[/B] wcale nie poznaję tej poprzedniej [B]madzikato. [/B]Może Ty to nie Ty????? Quote
madziakato Posted February 21, 2014 Author Posted February 21, 2014 [quote name='AlfaLS']Madziakato co z Tobą? Robiłaś wrażenie, że zależy Ci na tej suni. Zaraziłaś tym nas wszystkich. Jak nic nie pisałaś bardzo się o sunię martwiliśmy. Teraz jesteś, masz jakieś wiadomości czy domysły a na nasze pytania odpowiadasz półsłówkami i "z łaski". Wiem, że na innych wątkach parę osób nadepnęło Ci na odcisk ale dlaczego tak traktujesz nas tutaj? Nie wiem jak inne osoby ale ja w tej nowej [B]madzikato[/B] wcale nie poznaję tej poprzedniej [B]madzikato. [/B]Może Ty to nie Ty?????[/QUOTE]Dziewczyny, jak z łaski???Dlaczego tak to odbieracie , nie mogę i nie chce pisać wszystkiego na forum...Ale ja naprawdę jestem już bezradna.... Niewiem, kogo jeszcze mam poprosić o pomoc Miałam nie chodzić do niej- żeby zmizerniała.... Tak się jednak nie stało:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.