Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='madziakato']Dziewczyny, suni już tam nie ma, nie mam żadnych wieści, niewiem, co jest grane.....:-([/QUOTE]
O kurcze... a ludzie z sąsiedniej firmy nic nie wiedzą?

Posted

Czy Ty sobie kpisz ?

Dramatyczna wiadomość
[quote name='madziakato']Dziewczyny, suni już tam nie ma, nie mam żadnych wieści, niewiem, co jest grane.....:-([/QUOTE]

A potem tylko:
[quote name='madziakato']Psina jest, chociaż tyle.....:smile:[/QUOTE]

Czy nie sądzisz, że wszystkim, których tu zwołałaś alarmującymi wiadomościami, należą się wyjaśnienia ???

Posted

[quote name='elik']Czy Ty sobie kpisz ?

Dramatyczna wiadomość


A potem tylko:


Czy nie sądzisz, że wszystkim, których tu zwołałaś alarmującymi wiadomościami, należą się wyjaśnienia ???[/QUOTE] Ale o co pytasz? Co konkretnie?

Posted (edited)

[quote name='madziakato']Błysnęłaś:-) Więc o co ?[/QUOTE]
Wku.... się maksymalnie, o to. Błyszczeć to może kto inny tu ma chęć, ja błyskotek nie lubię.
Wydaje się normalne, że jeśli ktoś pisze, że pies zniknął, a za jakiś czas, że jest, to choćby usiłował się domyślać jak to było, co to było że go nie było, a nagle jest. A tu nic, żadnego pomysła.

Nie ma.
Jest.

Edited by elik
Posted (edited)

[quote name='elik']Wku.... się maksymalnie, to co. Błyszczeć to może kto inny tu ma chęć, ja błyskotek nie lubię.
Wydaje się normalne, że jeśli ktoś pisze, że pies zniknął, a za jakiś czas, że jest, to choćby usiłował się domyślać jak to było, co to było że go nie było, a nagle jest. A tu nic, żadnego pomysła.

Nie ma.
Jest.[/QUOTE] A co tu przepraszam bardzo, moje domysły mają do rzeczy? I co to zmieni, nie bardzo wiem?

Edited by madziakato
dopisek
Posted

[quote name='madziakato']Z tego co zauważyłam, sunia dostaje jakieś byle co do jedzenia, ale firma pracuje w pon- pt , [B][COLOR=#800080]więc najprawdopodobniej przez weekend nic nie je...[/COLOR][/B]
[COLOR=#800080]Dlatego staram się być u niej codziennie.[/COLOR][/QUOTE]

[quote name='madziakato']...[COLOR=#800080]Ja już bardzo rzadko do niej zaglądam[/COLOR]...[/QUOTE]

Pozostawiam bez komentarza :shake:

Posted

[quote name='madziakato']Wiem, co pisałam. I co z tego wynika?[/QUOTE]
Jeśli faktycznie nie wiesz, to nie mamy o czym mówić.
Wykreślam subskrypcje tego wątku, bo na konsekwencje i skuteczność działania nie ma tu co liczyć, a nerwów życie dostarcza aż nadto.
Żegnam.

Posted

[quote name='elik']Jeśli faktycznie nie wiesz, to nie mamy o czym mówić.
Wykreślam subskrypcje tego wątku, bo na konsekwencje i skuteczność działania nie ma tu co liczyć, a nerwów życie dostarcza aż nadto.
Żegnam.[/QUOTE]Kochana, bardzo liczę na Twoją konsekwencje i skuteczność działania, jeśli choidzi o tego psa. Ja nie umiem jej pomóc- więc może TY?
Będę bardzo wdzięczna?
PS Jeśli nie potrafię, to spier....?

Posted

[quote name='madziakato']Kochana, bardzo liczę na Twoją konsekwencje i skuteczność działania, jeśli choidzi o tego psa. Ja nie umiem jej pomóc- więc może TY?
Będę bardzo wdzięczna?
PS Jeśli nie potrafię, to spier....?[/QUOTE]
Nie umiesz, albo nie chcesz.
Ja za daleko mieszkam żeby pomóc bezpośrednio.
Pisałam co jeszcze można zrobić, kilka razy się cytowałam, ale nie raczyłaś nawet odpowiedzieć więc nie pisz teraz komunałek typu: "[I]PS Jeśli nie potrafię, to spier....?[/I]" bo to chwyty poniżej pasa. Najwyraźniej źle znosisz lub w ogóle nie znosisz krytyki.

Dalszej wymiany zdań z mojej strony nie będzie. Szkoda mi na to czasu więc pisz sobie co Ci tylko ślina na język przyniesie, z mojej strony odpowiedzi już nie będzie.

Posted

Madziakato co z Tobą? Robiłaś wrażenie, że zależy Ci na tej suni. Zaraziłaś tym nas wszystkich. Jak nic nie pisałaś bardzo się o sunię martwiliśmy. Teraz jesteś, masz jakieś wiadomości czy domysły a na nasze pytania odpowiadasz półsłówkami i "z łaski". Wiem, że na innych wątkach parę osób nadepnęło Ci na odcisk ale dlaczego tak traktujesz nas tutaj? Nie wiem jak inne osoby ale ja w tej nowej [B]madzikato[/B] wcale nie poznaję tej poprzedniej [B]madzikato. [/B]Może Ty to nie Ty?????

Posted

[quote name='AlfaLS']Madziakato co z Tobą? Robiłaś wrażenie, że zależy Ci na tej suni. Zaraziłaś tym nas wszystkich. Jak nic nie pisałaś bardzo się o sunię martwiliśmy. Teraz jesteś, masz jakieś wiadomości czy domysły a na nasze pytania odpowiadasz półsłówkami i "z łaski". Wiem, że na innych wątkach parę osób nadepnęło Ci na odcisk ale dlaczego tak traktujesz nas tutaj? Nie wiem jak inne osoby ale ja w tej nowej [B]madzikato[/B] wcale nie poznaję tej poprzedniej [B]madzikato. [/B]Może Ty to nie Ty?????[/QUOTE]Dziewczyny, jak z łaski???Dlaczego tak to odbieracie , nie mogę i nie chce pisać wszystkiego na forum...Ale ja naprawdę jestem już bezradna.... Niewiem, kogo jeszcze mam poprosić o pomoc
Miałam nie chodzić do niej- żeby zmizerniała.... Tak się jednak nie stało:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...