Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Kryzia']Nie dziwię Ci się - Ty Madzia cały czas w napięciu.[/QUOTE]
I w pogotowiu-ciągle mam w głowie pytania: może dziś się uda, może coś załatwię dziś, może dziś pracownik będzie na tyle wypity, że skusi go parę stówek,może dziś się podkopie, może , może, może....Eh, niechże Ona już będzie bezpieczna !!!!
Ale jest mi o wiele lżej, bo wiem, ze jesteście ze mną i z Nią... Dziękuję Wam za to!!!!

Posted

Jestem po godzinnej rozmowie z Anetą. Jest taka lipa, że pozostaje wyć ....:shake: Gościu nie odda jej, mało tego, zaprasza na interwencje z wetem , wie, że jest w dobrym stanie; serdecznie zaprasza na kawę itp. bzdury... Psem zajmuje się znakomicie, ma codzienny wybieg i opiekę stróża 24 h/ dobę... Wie, kto mu robi koło d...., zna mnie, wie kim jestem...

Posted

Dziewczyny, bardzo proszę o wasze nr tel. na priv- będę was w miarę możliwości(każdą zainteresowaną) obdzwaniać i informować , co postanowiłam i co się dzieje u Ivy.
Czy wszystkim taki układ odpowiada?

Posted

[quote name='Marycha35']Musi być jakieś wyjście, pozostaje tylko kwestia odkrycia go:) A sunieczka będzie doglądana? Możesz tam wchodzić?[/QUOTE]Wchodzić mogę, nikt mi nie zabroni... Ale co dalej to na prawdę na ten moment nie mam pojęcia... Prawda jest taka, że byłam naiwna i głupia i teraz Ona cierpi a nie ja....

Posted

Nie byłaś naiwna, ani głupia. Uczciwa, ot tyle. A sunia i tak tam nie zostanie, kwestia czasu..... Ważne, że będziesz u niej, to gwarancja, ze jeść dostanie, pić, zostanie pogłaskana. Może trzeba tam Sanepid nasłać??? Kupy leżą, zagrożenie jest;)

Posted

[quote name='madziakato']Powiedział nawet, że mi też załatwi interwencję odnośnie psów... Więc ...co tu jeszcze dodać????!!![/QUOTE]
tego to się akurat nie musisz obawiać; a jak przyjda to im nie omieszkaj opowiedzieć, że to prymitywny odwet za ivę i zreferuj im jej sytuację...

Posted

Dziewczynki dziadowi właśnie o to chodzi, żeby uwierzyć, że to już koniec, że nic się nie da zrobić, że kicha. A tu nie nie nie nie, a kukuku!!!! Właśnie, że się da, suni nie zostawimy tam! To jasne, trzeba teraz tylko wykombinować jak ją wyłowić, wywabić, uwolnić. Wiemy tylko, ze nie pójdzie łatwo, nic więcej. Ten ćwok faktycznie dyktuje teraz warunki, to nie znaczy jednak, że wygrał!

Posted

[quote name='Marycha35']Dziewczynki dziadowi właśnie o to chodzi, żeby uwierzyć, że to już koniec, że nic się nie da zrobić, że kicha. A tu nie nie nie nie, a kukuku!!!! Właśnie, że się da, suni nie zostawimy tam! To jasne, trzeba teraz tylko wykombinować jak ją wyłowić, wywabić, uwolnić. Wiemy tylko, ze nie pójdzie łatwo, nic więcej. Ten ćwok faktycznie dyktuje teraz warunki, to nie znaczy jednak, że wygrał![/QUOTE]
Też tak myślę, że jemu o to chodzi. I też jestem zdania, ze będzie trzeba mu udowodnić, że pies jest ważniejszy niż jego durne wyobrażenie o tym jakie super warunki ma u niego... Kurcze, tylko jak to zrobić?????

Posted

Dzięki dziewczyny!;)
Iva najważniejsza. Już mam jakiś odzew w jej sprawie, ale to jescze za mało i za wcześnie, żeby pisać cokolwiek...
Ale działam, działam, nie odpuszczam. Zjechali do mnie goście i pełna chata, ale postaram się jutro do niej zajrzeć!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...