majuska Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 No to macie całą sesję dwóch wariatuńciów - umierałam ze śmiechu dzisiaj przy nich :D https://picasaweb.google.com/103708767168284502423/BellaIGacek Quote
figa33 Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 zdjęcia pt. żywioł i energia :lol: Bella to wulkan ! co ona wyrabia w brodziku , potem dołek kopie , zaczepia Gacka i jeszcze piłeczka fajne zdjęcia Quote
karolciasz28 Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 2 wariaty, chociaż widać, że Bella wiedzie prym :D :) Quote
Becia66 Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 uśmiać sie można, super zdjęcia, a ten dołek to sprawka Belli ? :crazyeye: Quote
majuska Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 No własnie nie wiem czyja to sprawka ten dołek, ale na tym wybiegu głównie siedzi Gucio z Gackiem, dziś dałam Bellę do Gacka i jak zobaczyłam co wyczyniaja, to ich zostawiłam razem ( Gucia niestety przymykając bo bałam się że ich troje to jednak za dużo pałera, żeby samych zostawić i może być jakaś zazdrość ) tak więc myslę, że to albo Gucio, albo Gacek tak kopią ;) Bella się nudziła troche n atym mniejszym wybiegu z Ogim, bo to dziadek i w dodatku lekko kulejący, więc tak z nią nie poszaleje, natomiast jak poczuli z Gackiem mięte do siebie, to myślałam, że umrę ze śmiechu..trzeba ją jeszcze z Guciem wypróbować ;) Myślę, że Bella świetnie czułaby sie gdyby miała jakiegos drugiego psa do towarzystwa, ona jest bardzo koleżeńska :) Quote
Becia66 Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 majuska napisał(a): Myślę, że Bella świetnie czułaby sie gdyby miała jakiegos drugiego psa do towarzystwa, ona jest bardzo koleżeńska :) to może ją z Gackiem będziemy proponować w pakiecie ? :razz: Patrząc na te zdjęcia wcale sie nie dziwię że nikt jej nie szuka. :diabloti: Quote
majuska Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 ja też :D tak szaleli, że mnie pare razy stratowali, miałam tez filmik, ale niestety bateria mi padła i się nie zapisał:roll: Quote
Becia66 Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 miałam przed chwilką telefon o bellę. Pani ze Stalowej Woli, mieszka sama w bloku, ma Yorka, nie pracuje. Bardzo miła i inteligentnie brzmi ale ,,poszła'' na urodę Belli i wyperswadowałam jej pieska którego chciała na kanapę. Chociaż strasznie sie na nią uparła i mówi że sie jeszcze zastanowi ale jak dla mnie to nie jest dom dla Belli. Quote
majuska Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 Nie widze jej w bloku, chyba że w 100 metrowym mieszkaniu, natomiast z Yorkiem ją widzę bardzo :D Quote
Becia66 Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 majuska napisał(a):Nie widze jej w bloku, chyba że w 100 metrowym mieszkaniu, natomiast z Yorkiem ją widzę bardzo :D mówiła babka że ma duże mieszkanie ale Bella to żywioł i wymaga długich spacerów i szaleństw, nie spodziewam się, żeby kobitka będąc sama dała sobie z nią radę. Quote
ariete2503 Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 majuska napisał(a): dziś dałam Bellę do Gacka i jak zobaczyłam co wyczyniaja, to ich zostawiłam razem :) A wyczyniają sobie, oj wyczyniają:evil_lol: Wczoraj, jak czekałam na Agulę byłam świadkiem bardzo konkretnych amorów ze strony Gacka, który próbował dosiąśc Belli. Ona nie potraktowała tego na serio, bo od razu przewróciła się na plecki i zachęcała go do figli innej natury :razz:W tle za to miałam Hajdi, która podbną akcję co Gacek uskuteczniała w "stosunku" do kocyka. Cóż za aura seksu w Boguchwale! Ciekawe, czy to zaraźliwe:diabloti: Quote
figa33 Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 ariete2503 napisał(a): Ciekawe, czy to zaraźliwe:diabloti: :evil_lol::evil_lol: Quote
Nutusia Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 O matko i córko! Belka, ja myślałam, że Ty jesteś dama, a Ty jesteś... wiejski burek, ubłocony i potargany ;) Ja tym się metrażem mieszkania nie zrażała. Naszego Lupusa (OMC malamuta) wyadoptowaliśmy kobiecie, która mieszka w kawalerce, a takie ma spacery i tak jest wymordowany, że dom traktuje tylko jak budę. Zje, napije się i pada. A i to nie zawsze, bo Pańcia jeszcze potrafi obudzić i szarpakiem się przeciągać :) Quote
figa33 Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Nutusiu , przegonić malamuta to zdaje się sztuka , a jeszcze tak aby potem łypał złowrogo na dźwięk słowa "spacerek" to już coś .:evil_lol: Metraż ma znaczenie , ale i tak uważam ,że psy są bardzo "elastyczne" , wcisną się w najmniejszy kącik za ukochanym panem. Quote
Nutusia Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 I znajdź ten najlepszy - z najlepszym "kącikiem" ;) Quote
ariete2503 Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Brakuje zdjęcia pięknej Belli, czy tylko ja go nie widzę? Quote
Becia66 Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 ariete2503 napisał(a):Brakuje zdjęcia pięknej Belli, czy tylko ja go nie widzę? zdjęcia są na 1 i 2 stronie, ja je widzę... Quote
ariete2503 Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 Chodziło mi o stronę tytułową (tam gdzie jest imię i link do wątku), tak jak przy innych psiakach. Po kliknięciu linku do wątku też widzę zdjęcia. Quote
majuska Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 ariete2503 napisał(a):Chodziło mi o stronę tytułową (tam gdzie jest imię i link do wątku), tak jak przy innych psiakach. Po kliknięciu linku do wątku też widzę zdjęcia. No a teraz ? bo poprawiłam. Quote
asskasiek Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 ja uważam że metraż mieszkania dla psa nie ma znaczenia... Prima większość labradorów oddaje do bloków... tutaj można poczytać o doświadczeniach ludzi którzy maja psy w bloku http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?t=886&start=0 Quote
Becia66 Posted August 29, 2013 Author Posted August 29, 2013 my do bloków nic nie mamy, w większości wypadków nawet wolimy. Ale tu chodzi o osobę ktora chce psa tylko po to, aby błyszczał na kanapie. Ma już yorka z kokardką na głowie, to teraz większy by sie przydał. Bella to pies wybitnie dla osob aktywnych, energiczny i żywiołowy, musi dać upust swojej energii bo inaczej zwariuje albo zrobi babce demolkę. Nie sadzę żeby samotna osoba dała sobie z nią radę, tym bardziej że będzie drugim psem w domu. Chodzi o to, że podejrzewam jej rychły powrót to schroniska. Dzisiaj dzwonił chłopak z Brzostka / miedzy Mielcem a Dębicą/, mieszka w domu ale nie ma ogrodzenia, dopiero w przyszłym roku będą stawiać. Odradziłam branie jakiegokolwiek psa bo to często źle sie kończy. Quote
Becia66 Posted August 29, 2013 Author Posted August 29, 2013 U Murki w hoteliku jest tez takie cudo jakby z naszą Bellą ,,sparzyć'' to dopiero byłyby maluszki.:diabloti: I własnie tego musimy sie ustrzec, musimy pomyślec o jej sterylizacji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.