Bonsai Posted August 6, 2013 Posted August 6, 2013 (edited) Niektórzy jadą na wakacje i pozbywają się psów, a ja z wakacji zawsze z jakimś wracam. :roll: Godzinny spacer spędził z nami. Nie przejmowaliśmy się, bo wiejskie burki tak mają - chodzą z kim chcą i gdzie chcą. Ten też na takiego wyglądał. Na pierwszy rzut oka nie wyglądał na zaniedbanego, więc zignorowaliśmy go. Niestety pani w wiejskim sklepie zapytała czy to nasz pies, bo od trzech tygodni tu się błąka i nawet jakieś dzieci chodziły z nim po wsi szukając właściciela. Sic! I tak dreptał ten pies za nami, jakby zawsze był nasz, a wszelkich innych ludzi zignorował, a mijaliśmy wielu. I co z takim zrobić? Psiak okazał się młodym (maks. 1 rok), zdrowym, bardzo zrównoważonym, spokojnym i grzecznym psem. Dogaduje się wspaniale z ludźmi (lubi dzieci), kotami (ignoruje), psami (chce się bawić, na agresję odskakuje i wysyła sygnały uspokajające). Nie załatwia się w domu. Podejrzewam, że bez problemu będzie zostawał sam w domu (dziś to sprawdzimy). Wczoraj wyczesywaliśmy go 3 godziny - miał na sobie taki filc, że dziwię się, że nie dostał udaru słonecznego. Skóra w ogóle nie oddychała. Sierść jest w kiepskiej kondycji, bo jadł byle jak, ale jest zdrowy - nie ma żadnych pasożytów, dziś będzie odrobaczany, a za dwa tygodnie szczepiony. Za dwa dni zakroplimy go przeciw pchłom i kleszczom. Planujemy kastrację połączoną z wyrwaniem mlecznych kłów (ma podwójne kły, a mleczaki już dawno powinny wypaść). Moje psy póki co nie za bardzo go akceptują, więc młody jeździ ze mną do pracy. Jest bardzo grzeczny. Na obiad też ze mną chodzi. Jak na szczeniaka - to ideał. Szukam dla niego wyjątkowego domku, najchętniej jak najszybciej, bo maluch się przywiązuje. Bardzo proszę też o pomoc finansową na psiaka, bo chłopak jest bardzo nieprzewidzianym tymczasem pod każdym względem. Proszę też o poratowanie jakąś dobrą karmą. :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA!!!Kochajmy-Kundelki!-Razem-możemy-więcej!-POMÓŻ!"][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dcaT8P_PhSQ/UOId3Jx_68I/AAAAAAAAI4w/LZW-rGz2FOM/s800/Image2b.jpg[/IMG][/URL] Edited September 6, 2013 by Bonsai Quote
Bonsai Posted August 6, 2013 Author Posted August 6, 2013 (edited) Rozliczenie: Wydatki - szeleczki 15 zł - odrobaczenie 10 zł - sznurek (zabawka) 5 zł - karma 24 szt x 800 g puszki Lukullus 157 zł - ogłoszenia 26 zł (bazarek u Juldan 6 zł i wyróżnione gumtree 20 zł) - Chip 65 zł - szczepienie przeciw wścieklizźnie 30 zł Wpływy - 100 zł kundelkowa skarbonka - 225 zł bazarek fotograficzny [COLOR="#008000"][b]na koncie 12 zł[/b][/COLOR] Edited September 4, 2013 by Bonsai Quote
Bonsai Posted August 6, 2013 Author Posted August 6, 2013 [img]http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2013/218/9/e/facebook_js7h1218_by_frecklydog-d6gwgfv.jpg[/img] [img]http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2013/218/a/1/facebook_js7h1246_by_frecklydog-d6gwgfp.jpg[/img] [img]http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2013/218/f/f/facebook_js7h1251_by_frecklydog-d6gwgfg.jpg[/img] Zdjęcia sprzed kąpania, teraz jest trochę "szczuplejszy", ale i tak tej sierści jest sporo, więc nowy dom musi lubić czesać pieski. ;) Quote
Bonsai Posted August 6, 2013 Author Posted August 6, 2013 [url]https://www.facebook.com/events/614045475282513/[/url] Nikomu się mój tymczas nie podoba? ;) Quote
hop! Posted August 7, 2013 Posted August 7, 2013 [quote name='Bonsai'][URL]https://www.facebook.com/events/614045475282513/[/URL] Nikomu się mój tymczas nie podoba? ;)[/QUOTE] Jest super i ma świetne zdjęcia. ;) Quote
Bonsai Posted August 7, 2013 Author Posted August 7, 2013 Cześć hop! :) Dzięki za miłe słowo o moim tymczasie. :) Mam nadzieję, że zdjęcia pomogą w adopcji. Choć i tak muszę zrobić nowe, bo chłopak po czesaniu wygląda trochę mniej puchato. :) Quote
hop! Posted August 7, 2013 Posted August 7, 2013 [quote name='Bonsai']Cześć hop! :) Dzięki za miłe słowo o moim tymczasie. :) Mam nadzieję, że zdjęcia pomogą w adopcji. Choć i tak muszę zrobić nowe, bo chłopak po czesaniu wygląda trochę mniej puchato. :)[/QUOTE] Cześć. ;) "Puchacze" są bardzo wydajne i produkują masę "puchu". Czeszesz, czeszesz, wydaje się, że wyczesałaś wszystko, a tu nic z tego. ;) A ma chłopak jakieś robocze imię? Quote
Bonsai Posted August 7, 2013 Author Posted August 7, 2013 [quote name='hop!']Cześć. ;) "Puchacze" są bardzo wydajne i produkują masę "puchu". Czeszesz, czeszesz, wydaje się, że wyczesałaś wszystko, a tu nic z tego. ;) A ma chłopak jakieś robocze imię?[/QUOTE] ja zawsze myślała, że mój Piegus jest puchaty (z którego codziennie mogę wyczesać siatkę sierści), ale chyba muszę przewartościować te wartości. ;) No i chłopak nie ma imienia. Zaklinam rzeczywistość, że jak nie nadam mu imienia, to chłopak się nie przywiąże i szybko znajdzie dom. :evil_lol: No, ale tak ogólnie mówimy o nim "młody". Quote
malagos Posted August 7, 2013 Posted August 7, 2013 Jejku, Bonsai, żeby takie zdjecia miały moje tymczasowiczki, to w mig by domy znalazły!! Quote
obraczus87 Posted August 7, 2013 Posted August 7, 2013 Bonsai robi cudowne zdjęcia :) Ola, Twój nowy tymczasowicz jest przecudny :) !! Quote
Delph Posted August 7, 2013 Posted August 7, 2013 O, tutaj jest dzieciak. Bardzo fajny psiak, ugodowy, grzeczny, łagodny. Jak na młodziaka spokojny. I masa futerka do głaskania i przytulania ;) Quote
Bonsai Posted August 7, 2013 Author Posted August 7, 2013 I dziś po raz pierwszy został sam w domu - na krótko, ale to dopiero początek. ;) nie jęczał, nie niszczył - pies ideał! Quote
Delph Posted August 7, 2013 Posted August 7, 2013 Na zdjęciach może wydawać się większy, ale waży tylko 10kg. On składa się głównie z futra :lol: Quote
hop! Posted August 7, 2013 Posted August 7, 2013 Niewielki, śliczny, grzeczny... Super tymczas. :) Quote
Bonsai Posted August 7, 2013 Author Posted August 7, 2013 No to niech jeszcze znajdzie super dom. :) Gdybym nie miała moich psów, to ten dzieciak byłby psem, którego chciałabym mieć. Quote
Bonsai Posted August 7, 2013 Author Posted August 7, 2013 [quote name='malagos']Jejku, Bonsai, żeby takie zdjecia miały moje tymczasowiczki, to w mig by domy znalazły!![/QUOTE] Jeżeli będziesz kiedyś w Warszawie ze swoimi tymczasami, to zapraszam na zdjęcia. :) Quote
malagos Posted August 8, 2013 Posted August 8, 2013 Nie jeżdżę do Warszawy z tymczasami....... mam je u siebie na wsi, buuuuuu.......... Quote
Delph Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 Bonsai ucichła, pewnie ją szczeniak zjadł :diabloti: Quote
Bonsai Posted August 9, 2013 Author Posted August 9, 2013 Taaak, młody się rozpanoszył... Nie przywykłam do wzmożonego chowania jedzenia i kapci. ;) Ale jest duża zaleta szczeniaczka: pomaga utrzymać porządek w mieszkaniu, bo jak coś zostawisz, to szczeniaczek się tym zajmie. ;) A na serio - i tak grzeczny z niego chłopak. Rozumie "nie" i szybko odpuszcza. No i przywiązuje się już chłopak do nas, niestety - trzeba podziałać z szybkim znalezieniem mu domku. Quote
Bonsai Posted August 9, 2013 Author Posted August 9, 2013 Zastanawiam się tylko czemu on się wciąż tak drapie - najpierw myślałam, że pchełki - ale raz, że niewiele ich miał, dwa, że jest już zakroplony. Wyczesaliśmy go w poniedziałek dość porządnie. A on nadal ma takie zrywy do gryzienia się, jakby go swędziało. Quote
malagos Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 A obejrzyj dokładnie te miejsca - czy to pod pachami są? Czy raczej grzbiet? Quote
Bonsai Posted August 9, 2013 Author Posted August 9, 2013 [quote name='malagos']A obejrzyj dokładnie te miejsca - czy to pod pachami są? Czy raczej grzbiet?[/QUOTE] Raczej pod pachami, przy zgięciach - może po prostu skóra jest podrażniona po czesaniu? Zaczerwienienia żadnego nie widzę... Ale będę się przyglądać. Stworzyłam małemu taki tekst do ogłoszeń: ------------------- Antydepresant na czterech łapach szuka wspaniałego człowieka. Pepper w skrócie: - krótkołapy, z ogromną ilością futra koloru czekoladowo-rudego, 10 kg samiec w wieku maksymalnie 1 rok; - zainteresowania Peppersa: zabawa z psami i ludźmi, spanie w pozycji "na żabę": cztery łapy rozpłaszczone, każda w inną stronę, podróżowanie autem; - umiejętności: utrzymywanie czystości w domu, spokojne zostawanie samemu, znoszenie zabiegów pielęgnacyjnych, umiejętność towarzyszenia w pracy biurowej, a także kulturalnego zachowania się w restauracji - jest to bardzo grzeczny, i jak na młodego psa, spokojny zwierzak. Duży potencjał do szkolenia. - zdrowie: zdrowy, odrobaczony, niedługo zaszczepiony i wykastrowany; Przyszły dom: - może mieć inne psy, koty lub mieć tylko Peppersa - młody dostosuje się do każdej z tych sytuacji; - musi lubić regularne czesanie psa - długa sierść wymaga pielęgnacji; - może być domem z dziećmi, pod warunkiem, że rodzice wiedzą jak zachować poprawne relacje dziecka z psem. Kontakt w sprawie adopcji: Ola, tel. 513 816 835, [email][email protected][/email] Ogłoszenie nie jest ofertą w rozumieniu kodeksu cywilnego. ------------------------------ Jutro porobię jeszcze kilka nowych zdjęć i ruszamy na poważnie z ogłoszeniami. Dzisiaj Młodemu dostało się od mojego Piegusa - stwierdził on, że malucha trzeba ustawić, a nie cackać się, tak jak my to robimy. ;) Przewrócił małego do góry nogami i puścił, gdy ten się uspokoił (a darł się w niebogłosy, choć krzywda mu się nie działa, bo Piegus nie gryzie, a tylko przyciska psa do ziemi). Teraz wystarczy już tylko jedno Piegusowe spojrzenie, by mały wiedział, że ma przystopować z miłością (czyt. gwałceniem piesków). Ale Piegusowi też się dostało przedwczoraj - dopadł nas akita, który bez skrupółów złapał Piegusa zębami. Ten jest teraz podziurawiony i musi dostawać antybiotyk. :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.