Artemida Posted September 29, 2014 Posted September 29, 2014 Zamiast karmy przyszedł Bond i jego Pańcia :D Quote
Bjuta Posted October 3, 2014 Author Posted October 3, 2014 Pańcia pojechała na 3 dni nad morze a Bondziu z Gają wylądowali u mnie i są supr grzeczni (poza tym, że Gaja ciągle gwałci moją nogę... ) Quote
jotpeg Posted October 3, 2014 Posted October 3, 2014 no proszę, Bondziu - ideał, a Gaja... Ech, te dziewczyny! Quote
Bjuta Posted October 5, 2014 Author Posted October 5, 2014 Pogryzły mi się... Ale nie było krwi. Położyłam się i czytam sobie jedną ręką głaszcząc Gaję a drugą Bonda. Nie wiem które zaczęło, ale chyba oba winne. Szczepiły się mocno i dopiero jak wyrwałam spod nich narzutę i oba wyfrunęły w górę, to się uspokoiły... Strat w psach nie ma. Pańcia wróci za godzinę, to przejmie to tałatajstwo... A Pańcia się bawiła w morsa! Tu można zobaczyć! https://www.youtube.com/watch?v=z_cruqnJ264 A widzieliście nasz schroniskowy wygłup? https://www.youtube.com/watch?v=oatbAHdkrAA Quote
Ingrid44 Posted October 5, 2014 Posted October 5, 2014 :klacz:Az mi ciarki przeszly po plecach jak zobaczylam to taplanie sie w zimnej wodzie a o Baltyku w pazdzierniku juz nie wspomne. Brrrrrrrrrr Quote
jotpeg Posted October 6, 2014 Posted October 6, 2014 Pogryzły mi się... a to małe dożarte gady... Quote
Bjuta Posted October 7, 2014 Author Posted October 7, 2014 Ale bardzo dobrze się u nas czuły. Bo dawniej to polegiwały przed drzwiami wejściowymi i czekały na powrót pańci, a teraz rozumiały, że pańcia nie znikła na zawsze i od razu poszły na swoje kanapy. :) Quote
Artemida Posted October 17, 2014 Posted October 17, 2014 i co ja bym bez nich zrobiła ? :loveu: Quote
Ingrid44 Posted October 18, 2014 Posted October 18, 2014 Bylo by smutno bez tych kochanych mordek :) :) :) Quote
Bjuta Posted October 25, 2014 Author Posted October 25, 2014 A nie masz wątków w "mojej zawartości" ? Quote
Aimez_moi Posted October 25, 2014 Posted October 25, 2014 Jeszcze mozna Bondzika adoptowac..... :) :) Quote
Bjuta Posted November 4, 2014 Author Posted November 4, 2014 Do Bonda przyjechała "babcia" i jest przeszczęśliwy! :) Quote
paula_t Posted November 4, 2014 Posted November 4, 2014 A nie masz wątków w "mojej zawartości" ? No właśnie nie miałam:/ Do tej pory dokopuję się do wątków, które mi uciekły:/ Quote
Bjuta Posted December 2, 2014 Author Posted December 2, 2014 Bondziu u nas mieszkał razem z Panią i Gają przez 3 dni. Było wesoło. Ale jak 4 psy zaczynają szczekać, to człowiek ma ochotę wyskoczyć przez okno... Bondziu się czasem pcha mojej mamie do łóżka! Gaja zresztą też! Naszym psom nie przychodzi to do głowy, bo Mama jest głową stada i nikt jej się tam nie pcha! Co innego my z tatą - pośledni członkowie stada... z nami można spać i spychać nas z poduszki! Bardzo wszystkim dziękuję za pamięć o Bondowym koncie. Już się tak rozleniwiłam, że rozliczenia robię raz na miesiąc... Mam nadzieję, że mi wybaczycie... Quote
asiuniab Posted December 6, 2014 Posted December 6, 2014 oczywiście wybaczamy, a szczególnie ja, gdzie rozliczenia suni, którą księguję robię co 1,5 miesiąca; najważniejsze są świeże wieści o Bondziku, za które dziękuję:) Quote
paula_t Posted December 13, 2014 Posted December 13, 2014 Bjutko, nic się nie przejmuj, nie każdy ma czas, ochotę i siły robić często rozliczenie, najważniejsze, żeby się wszystko zgadzało i żebyś ewentualnie wystarczająco wcześnie krzyczała, że brakuje kasy;) Widzę, że wesoło macie :megagrin: Quote
Artemida Posted December 17, 2014 Posted December 17, 2014 Zacznę może od tego że chciałam was przeprosić za nieobecność i brak wieści, nazbierało się tej Pańci trochę i zapomniała o wątku :< Dlatego postanowiła powrócić i pisać regularnie. I na wstępie zaznaczę że borykam się z problemem prezentów świątecznych dla psów, tak sobie pomyślałam że może temu Siwemu dziadkowi kupić jakąś kolorową obrożę żeby trochę go odmłodzić, co wy na to? :D Nie mogę uwierzyć że stuknie mu kolejny rok i oczywiście niezmiernie się cieszę bo nie wiem co bym bez niego zrobiła, mimo jego wieku wciąż czasem widzę w nim młodego rześkiego psa. Muszę jednak przyznać że ostatnio troszkę się podstarzał, nie wita mnie już za każdym razem pod drzwiami tak jak kiedyś...tylko czeka grzecznie na fotelu albo co lepsze zakopany u mnie w łóżku. On to jednak jest jeszcze zdolny pies, nauczył się takiej miny że aż nie wiem co mam myśleć jak to widzę...wygląda tak jakby ktoś robił mu krzywdę przez co najmniej miesiąc...a dlaczego? bo przecież jak walnie taką miną to Pańcia na pewno się złamie i weźmie Siwuska do łóżka albo może rzuci coś dobrego do żarcia :D Z takich mniej przyjemnych faktów...przytyło się mu trochę i waży troszkę ponad 13 kg, ale popracujemy nad tym...chociaż raczej po świętach bo przyjeżdża babcia i nie będzie mogła się oprzeć słodkiej mordzie Bonda. :) Leniuchy na najwyższym poziomie :D jeszcze niedawno trawa była zielona... mrocznie:3 Quote
Artemida Posted December 17, 2014 Posted December 17, 2014 Piękniś Bond chcąc zostać ratownikiem medycznym , postanowił sprawdzić Pańci oddech... na spaniu :3 lato! lato! wróć! Quote
jotpeg Posted December 17, 2014 Posted December 17, 2014 zdjęcia - jak zwykle - BOSKIE!!! Bondziu jest wspaniały, Gaja też, a te uśmiechy, te miny, te paszcze!!!! :loveu: :klacz: :loveu: :klacz: :loveu: Quote
Ingrid44 Posted December 18, 2014 Posted December 18, 2014 Super fotki. Zawsze bardzo rozrywkowe :) :) :) Quote
asiuniab Posted December 18, 2014 Posted December 18, 2014 piękne wspomnienie lata na zdjęciach:) no i rewelacyjni modele:) Quote
Bjuta Posted December 18, 2014 Author Posted December 18, 2014 Takiej drugiej pary nie ma na dogo! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.