Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie wiedziałam,że Inka taka jedzeniowa gapa :lol:
a Brysia nie zapolowała na tą paróweczkę? czy była sznurem do krzesła uwiązana :evil_lol:

Lirut też tak ma,że w stresujących okolicznościach nie zje. Więc na wyjazdach jest problem.

Posted

Ja tez jakoś nie doczytałam, że Inka to taki gapiszonek przy jedzeniu...

Ale u mnie jedna z suniek (wolniej jedząca od pozostałych) tez dostaje jedzenie w łazience. Powód - taki, jak w przypadku Bryłki i Inki.:lol:
Pzdr.

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Betel zdjęcia faz rewelacja, złaszcza zanurzanie :)
pozdrowienia dla TZ niech mu się noga szybko odkręca ;)

a parówkowa Inka :lol:


Cześć Rudzia-Bianca, :lol:mnie też się to zanurzanie podoba, choć pewnie gdybym była na miejscu, zaraz trzęsłabym portkami ze strachu o Inkę:cool3:
TZ siedzi z giczołem do góry i jest lepiej , ale od poniedziałku zaczyna pracę i nie wiem jak sobie poradzi , bo to nie jest zajęcie siedzące.:cool1:

Od-Nowa napisał(a):
nie wiedziałam,że Inka taka jedzeniowa gapa :lol:
a Brysia nie zapolowała na tą paróweczkę? czy była sznurem do krzesła uwiązana :evil_lol:

Lirut też tak ma,że w stresujących okolicznościach nie zje. Więc na wyjazdach jest problem.


Incia jeszcze u Erki i Elwiry jadła jak z łaski i często Elwira musiała ją osobno dokarmiać z ręki , bo przy takiej gromadzie nic by dla niej nie zostało. A wczoraj hrabiny jadły parówy "na salonach" Inka u Marcina:razz: , a Brysia :cool1: na wersalce u Moniki.Pozdrowionka dla Lirutka i Tajdziora.

Asiaczek napisał(a):
Ja tez jakoś nie doczytałam, że Inka to taki gapiszonek przy jedzeniu...

Ale u mnie jedna z suniek (wolniej jedząca od pozostałych) tez dostaje jedzenie w łazience. Powód - taki, jak w przypadku Bryłki i Inki.:lol:
Pzdr.

Hej , Asiaczku, jak widzę, nie tylko ja mam niejadki:lol:
Moje obydwie panny są udane , zazwyczaj jedna je po drugiej i najchętniej jadłaby z miski tamtej. A podczas ich posiłku obowiązuje całkowity zakaz wstępu do kuchni , bo jak ktoś się kręci, to przestają jeść. Tylko ja czasami mogę się po niej szwędać , ale to ja też daję im papu , więc jakoś mnie tolerują. Bryłka poza tym nie raczy jadać na podłodze tylko musi mieć postawioną miseczkę na kuchennej amerykance:cool3:.
No cóż, ładnie nas wytresowały:evil_lol:

Posted

Pogoda deszczowa , Inka nudzi się w domu , więc ktoś się z nią musi pobawić . Padło na TZ , a ja robiłam fotki:cool3:.
Brysi nie męczyłam, bo boli ją oczko.




"Obgryzanie pana"



Inka - sprężynka:evil_lol:



Ale kiełki:lol:



A może tak własną łapkę???:diabloti:



Albo ogonek???:diabloti:


Posted


Chwila odpoczynku - rozejm:lol:





Nie widzicie ,że nie mam co robić , zajmijcie się mną:razz:



Pobawimy się w "Czerwonego Kapturka" - ja będę złym wilkiem ,a ty ciamajdowatym leśniczym:lol:



Ale fajny gnat:multi:

Posted

uwielbiam Wasze domowe psie foto story - super sesja :)

a co do niejadków to Biana też do nich należy jak wiecie i też z Kielc jest :) Erka uczyła sunie oszczędności :evil_lol: ale jest wyjatek kiedy jesteśmy na spacerze to Biana zje każe napotkane pskudztwo :mad:

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
uwielbiam Wasze domowe psie foto story - super sesja :)

a co do niejadków to Biana też do nich należy jak wiecie i też z Kielc jest :) Erka uczyła sunie oszczędności :evil_lol: ale jest wyjatek kiedy jesteśmy na spacerze to Biana zje każe napotkane pskudztwo :mad:

A to ci dobiero Biancia - łotrzyk.:lol:Inka na szczęście na dworze nie je swiństw , za to poluje na wszystko , co się rusza szczególnie na krety, ku mojej boleści:cool1:

halbina napisał(a):
tak... sesja super! do potęgi nawet!!! Inka świetnie obfocona w czasie nudnej deszczowej pory... :evil_lol:

Dzięki , Halbinko, ja najbardziej lubię fotki w plenerze, ale cóż zrobić, jak pogody nie ma i komary gryzą na potegę

Od-Nowa napisał(a):
odwiedzam , odwieddzam póki czas ;)
Ineczka niech lepiej Pańciuche wyciągnie z domu :cool3:
bo lato się skończy i tłok przy herbacie na kanapie będzie.

Lato już się powoli kończy , a ja jutro mam radę i za parę dni do roboty:-(

Posted

Asiaczek napisał(a):
No, proszę, jaka z Inki jest Inka-Sprężynka!!! Wygimnastykowana Panna, nie ma co!!!


A sesja z "ludzkim gnatem" - ekstra!:lol:
Pzdr.

Cześć Asiaczku, Inka czasem robi takie wygibasy ,że boje się żeby sobie karku nie skręciła:evil_lol:

Posted

"Kościosmakowanie"
Dziś Marcin przyniósł psinkom wędzone świńskie uszy i giczołki, Inka od razu wyczuła przysmaki i z niecierpliwością wspinała się na szafkę w przedpokuju, żeby po nie sięgnąć. Niestety jedzenie musiało odbywać się na balkonie, bo to draństwo nie dośc ,że tłuste, to jeszcze bardzo "aromatyczne"
Inka obgryzała giczoł , a brysia ucho:evil_lol:





Brysia na wszelki wypadek ułożyła się tyłem , żeby jej Inka uszka nie ukradła:cool3:



Nareszcie można użyć zębów i pazurów;)




Posted

A to już zdjęcia spacerowe- co prawda spacer byle jaki, bo z pańcią , a pańcia tak daleko nie chadza. Pan nadal okulawiony musi oszczędzać nogę:razz:




Inaka czatuje na kreta:cool3:


Na szczęście tym razem polowanie się nie udało.;)


Przegubowiec zawraca:lol:


Brysia - pysia:loveu:

Posted

:evil_lol:
Profil lewy;)


Profil prawy;)


Teraz powiedz , z której strony jestem ładniejsza????:evil_lol:


Poza prwie jak podczas prezentacji na wystawie:evil_lol:



Posted


Brysia i światłocienie;)


Mina nr 1455


mina nr 809


Indianski zwiadowca "Wielkie Ucho " na posterunku;)


indianski tropiciel " Ruda Kita" w akcji:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...