Neris Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Edit 05.07.2008 - to już prawie rok!! Czas na dom. Poluś: Edit 08.07.2007 - Poluś odebrany z SGGW zamieszkał w DT u Neris i tu zdrowieje. A oto Polo: Quote
Neris Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 POMOCY!!!! Mam nadzieję że wątek nie zniknie... Quote
agusiazet Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Zapożyczcie się na taryfę (jeśli odległość jest w normie) , ja Wam zwrócę tę kwotę!!! Quote
agusiazet Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Miledy, jesteś wielka, piękne dzięki, kasa jakby co to czeka!!! Quote
Neris Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 Milady, nie wiem jak Ci dziękować. Cholera muszę zrobić prawko bo bez tego nie da się nic zdziałać. Quote
malagos Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Jak sytuacja? W jakim stanie jest psiatko? Milady - :Rose: Quote
Neris Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 POLO juz na SGGW, Chrupek jeszcze nie dotarła do domu, musiała najpierw pójść do kogoś kto nie ma zwierząt i tam się obmyć jakimś odkażającym czymś co dostała w klinice. Quote
Kasia Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Ten piesek został zabrany ze schroniska? Jak On sie teraz czuje? Quote
Irkowa Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Polo lezy pod kroplowami .... dostal zastrzyki , oczyszczono mu oczka w ktorych mial straszna ilosc zielonej ropy!!!!!!! nigdy nie widzialam takiej ilosci !!!!!!!:crazyeye: w oku!!!!!!! gdzie to sie zmiescilo ? Nosek tez zostal oczyszczony ze strasznej ilosci wydzieliny!!!!!! Poluś zjadl ze smakiem cała miche zarełka , troche irytuje Go wiszace rurki od kroplowy , ale musi przywyknac!!!! ;) jutro bedzie mila robiony test na nosowke.... Jesli moge , chociaz jest mi strasznie glupio prosze o pomoc finansową :oops: nie poradze sobie sama.... za chwile napisze do AFN prosbe o skarpete Esperanza i Fela - dzieki ;) za pomoc!:Rose: :Rose: Milady-Dziekuje!:Rose: Neris - Dziekuje!:Rose: Asiaf1-Dziekuje!:Rose: Czy jest ktos z okolic SGGW - i moglby podrzucic Polo jakies gotowane żarełko ... zaraz wstawie zdjęcia psiaka.... ktory lizal mnie po twarzy i rekach.....i szepnal na ucho... podziekuj wszystkim dzieki ktorym mam szanse wyzdrowiec!!!!!!! Trzymajcie kciuki za Polo-jutro bede miala wiecej informacji o jego zdrowiu... Odwiedziny sa narazie wykluczone , psiak lezy na "zakaznym" Quote
Poker Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 podajcie jak się nazywa skarpeta dla Polo,to w poniedziałek wpłacę 20 zł dla niego,bo rano wyjeżdżam na 3 dni. Quote
solito Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 To wspaniale, cioteczki, że się nim zajęłyście!:loveu: Quote
Neris Posted May 4, 2007 Author Posted May 4, 2007 Myślę że jak wpłacicie na POLO Chrupka to będzie wiadomo. Mam nadzieję że mały przetrwał noc bez problemu i teraz czuje się znacznie lepiej... Quote
Irkowa Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Dzwonilam na SGGW z 30 razy wrrrrrrrr...nikt nie odbiera. Quote
Neris Posted May 4, 2007 Author Posted May 4, 2007 Polo przybiegł do Was z pierwszego postu: Jeszcze w schronisku: I już w klinice: Quote
Irkowa Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 dzisiaj tez nikt nie odbiera , zaraz mnie cholera wezmie! Fela tez probowlaa i dooopa ! Quote
BosiaB_86 Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 O jej jaki bidulek, ale śliczny z niego psiak i dzięki Bogu trafił na dobrych ludzi, którzy sie nim zajęli... :Rose: Czekamy z niecierpliwością na wieści od Pola!! Quote
Neris Posted May 6, 2007 Author Posted May 6, 2007 Szpital SGGW ma uszkodzoną linię telefoniczną, dzwoniłam właśnie po różnych wewnetrznych i uprosiłam jakąś panią żeby poszła i wypytała co u Polo. O 15,30 mam zadzwonić ponownie i wtedy wszystko mi powie. Quote
blue.berry Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 witam serdecznie. ja tak troche off topic. aktualnie w klinice jest uszkodzona linia ale na przyszlosc - faktycznei czesto jest tak ze ciezko sie dodzwonic bo nikt nie odbiera. nie ma w tym jednak zlosliowsci - czasem na dyzurze jest tylko 1 lekarz i jedna osoba z socjalu. a psow jest naprawde sporo. i wtedy oni po prostu nie odbieraja telefonow. i nie bierzcie im tego za zle. proponuje aby wyzaczyc jedna osobe do kontaktow telefonicznych i dowiadywania sie o Polo. tak bedzie latwiej. jak zaczyna dzwonic za duzo osob to onie wtedy przestaja udzielac jakchkolwiek operacji. najlepiej ja bedzie dzwonic osoba pod opieka ktorej (formalnie) jest pies. pozdrawiam Quote
Neris Posted May 6, 2007 Author Posted May 6, 2007 Nikt tu nie ma żadnych pretensji, wiadomo że tam jest wiele pracy i lekarze są zajęci. A dzisiaj na SGGW dzwonię ja bo Chrupek jest poza domem a o psa się martwimy obydwie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.