Nutusia Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 Matko kochana, jak wytrzymać, no jak?..... Quote
Mattilu Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 jak to jak, normalnie, praca nie zając, poczeka:-) Gorzej jak tu pisać na Dogo zaciskając kciuki...Jak by nie było - ściskam, aby domek okazał się Filonka wart i na Filonka gotowy :-) Quote
Nutusia Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 Ale ja nie o kciukach, tylko o nie maniu cierpliwości i wielkim chceniu domku dla Filonka ;) Quote
jola_li Posted October 17, 2013 Author Posted October 17, 2013 Pani zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie pod każdym względem - jedyne co mnie niepokoi to to, że bywa u niej czasem gościnnie piesek rodziców i dobrze by było, by się z Filonkiem polubili. A Filonek z niektórymi pieskami żyje w zgodzie, ale ma w grupie jednego, którego nie lubi (piesek jest troszkę zadziorny) i jednego, za którym zbytnio nie przepada. Jak te pieski trzymają się z boku, to nie ma problemu, ale bliższych kontaktów lepiej nie prowokować. Jest też trochę zazdrosny o osoby okazujące mu zainteresowanie. Więcej obaw nie mam, ale te wystarczająco powstrzymują mnie przed zbytnim optymizmem. Quote
Mattilu Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 Ale nie odbieraja zupelnie nadziei na domek? Quote
jola_li Posted October 17, 2013 Author Posted October 17, 2013 [quote name='Mattilu']Ale nie odbieraja zupełnie nadziei na domek?[/QUOTE] No nie, tak całkiem to nie ;). A nuż Filonek polubi kolegę? A nuż jego socjalizacja da mu taką pewność siebie, że nie będzie czuł się wiecznie zagrożony? Zobaczymy. Bardzo, bardzo, bardzo chciałabym, żeby się udało, ale - pożyjemy-zobaczymy. Quote
Nutusia Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 No i teraz głupia jestem jak ciotka w Czechach - zapoznać pieski najszybciej, jak się da - zanim Filonek poczuje się panem na włościach, czy właśnie całkiem na odwrót?... Quote
lilk_a Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 jak poznawaliśmy Batka z Fiśką ( z założenia Batek miał być mojego syna , więc psy miały widywać się często ale nie być ciągle ze sobą ) to ja , córka i syn chcieliśmy to zrobić tak jak wszędzie piszą , na neutralnym gruncie , spokojnie , dać psom czas , itd , no i co z tego wyszło ? Batek uwiesił się zębami na faflu Fiśki , Fiśka przylgnęła do ziemi i tyle z tego było potem w domu , delikatnie , pod kontrolą , patrzenie na psy co zrobią .... Batek warczał , Fiśka pokładała się na ziemi , pokazując mu że przecież nic mu nie robi wreszcie mój mąż się właczył i powiedział zostawcie te psy , dogadają się same ... miał niestety rację ;) spuszczone z oka dogadały się w okamgnieniu ;) w momencie kiedy adoptowalismy Kredkę wpuszczona była do domu na żywioł , zresztą nie dało się inaczej bo wpadła jak do siebie :) na wejściu zgasił ją Batman a Figulec przyjęła ją jak własną córkę ;) więc "co kraj to obyczaj" i trzeba znaleźć złoty środek ;) Quote
Nutusia Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 To fakt - przewidzieć się tak do końca nie da - ani zachowania Filonka, ani tego drugiego pieska... Jolu, wiadomo coś? ;) Quote
jola_li Posted October 20, 2013 Author Posted October 20, 2013 Jutro chyba nic z tego nie wyjdzie, bo Pani nie mogła znaleźć nikogo, kto by ją zawiózł do schroniska w godzinach rannych (jej samochód jest zepsuty). A więc czekamy na rozwój sytuacji i ew. kolejny termin. Quote
Nutusia Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 Że też przez durnowaty silnik czterosuwowy pies nie może jeszcze jechać do domu!!!!! Ale skoro Pani zadzwoniła i nie zrezygnowała, to ja nadal jestem dobrej myśli ;) Quote
jola_li Posted October 21, 2013 Author Posted October 21, 2013 Nutusia napisał(a):Że też przez durnowaty silnik czterosuwowy pies nie może jeszcze jechać do domu!!!!! Ale skoro Pani zadzwoniła i nie zrezygnowała, to ja nadal jestem dobrej myśli ;) Prawdę mówiąc to ja zadzwoniłam ;). (Pani wprawdzie mówiła, że właśnie chciała do mnie zadzwonić, ale -- dzisiaj cisza...). Quote
Nutusia Posted October 22, 2013 Posted October 22, 2013 No dobra, to ja już "nie chcę" tej Pani dla Filonka ;) Quote
jola_li Posted October 22, 2013 Author Posted October 22, 2013 Myślę, że Pani już nie zadzwoni. Bardzo żałuję. Przyznam, że mnie trochę tąpnęło, bo choć daleka byłam od pełnego optymizmu, to jakiejś tam nadziei nabrałam, że Filonek będzie miał wreszcie dom z prawdziwego zdarzenia i zwolni miejsce w schronisku dla innego biedaka. Biorę się za odnawianie ogłoszeń. Quote
Nutusia Posted October 22, 2013 Posted October 22, 2013 Może się jeszcze nie poddawajmy? Może zagaić, że w takim przypadku, skoro pani nie mogła przyjechać, zrobilibyśmy wizytę PA?... Nie dociera do mnie, że ludzie, których się od razu nie skreśla, bo mówią rozsądnie, działają rozsądnie, potem nagle... tracą rozum (że o dobrym wychowaniu nie wspomnę)! Quote
jola_li Posted October 22, 2013 Author Posted October 22, 2013 Wczoraj napisałam do Pani maila z propozycją pomocy w dojeździe do schroniska (z Rawy do Boguszyc) i ew. transporcie Filonka do Łodzi. Cisza. Quote
ostatniaszansa Posted October 22, 2013 Posted October 22, 2013 jola_li napisał(a):Wczoraj napisałam do Pani maila z propozycją pomocy w dojeździe do schroniska (z Rawy do Boguszyc) i ew. transporcie Filonka do Łodzi. Cisza. Jolu daj spokój , jak ktos bardzo chce miec psa przyjaciela , chce go adoptować to dzwoni nawet po kilkanaście razy i jest b.cierpliwa . Miła niespodziana Filonek w zasadzie już nas wszystkich wita,domaga się uwagi,głasków ale... ma i mała wadę która dopiero co podpatrzyłam jest b.skoczny i wskakuje na szafkę gdzie jest sucha karma sam się częstując :) Ewa Quote
Nutusia Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 Nio... są takie wyjątki szlachetne, którym bardzo zależy na psie... Hmmm - wadą ta skoczność jest, czy zaletą? ;) Filonek cwaniaczek! :) Quote
Mattilu Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 ostatniaszansa napisał(a):Jolu daj spokój , jak ktos bardzo chce miec psa przyjaciela , chce go adoptować to dzwoni nawet po kilkanaście razy i jest b.cierpliwa . Miła niespodziana Filonek w zasadzie już nas wszystkich wita,domaga się uwagi,głasków ale... ma i mała wadę która dopiero co podpatrzyłam jest b.skoczny i wskakuje na szafkę gdzie jest sucha karma sam się częstując :) Ewa Zgadzam się z powyższym, jak komuś zależy to pisze i dzwoni i jedzie. A jak nie zależy, to lepiej, żeby sobie dał spokój. Filonek, zachowuj się! :mad: Quote
Nutusia Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 No przecież się zachowuje - bardzo pięknie - "wszystkich wita, domaga się uwagi, głasków" ;) Quote
jola_li Posted October 23, 2013 Author Posted October 23, 2013 [quote name='ostatniaszansa']Jolu daj spokój , jak ktos bardzo chce miec psa przyjaciela , chce go adoptować to dzwoni nawet po kilkanaście razy i jest b.cierpliwa . Masz rację, już odpuściłam, choć ludzie ciągle mnie zaskakują jak z wielkiego zainteresowania przechodzą baz słowa do kompletnego niezainteresowania. Eeeeech.... Pamiętam jak byliśmy umówieni na konkretny dzień (był to styczniowy wtorek) na przekazanie Maniusia pewnej - wydawałoby się - bardzo miłej i kulturalnej pani, która potem przysłała sms-a, że rezygnuje i zadzwoni, by wyjaśnić dlaczego. Oczywiście nie zadzwoniła, nad czym nie ubolewałam, bo ta rozmowa do niczego nie była mi potrzebna, ale sposób załatwienia sprawy mnie zadziwił. No i ta pękająca nadzieja, że wreszcie nadszedł czas na dom..... Miła niespodziana Filonek w zasadzie już nas wszystkich wita, domaga się uwagi,głasków ale... ma i mała wadę która dopiero co podpatrzyłam jest b.skoczny i wskakuje na szafkę gdzie jest sucha karma sam się częstując :) Ewa [quote name='Nutusia']Hmmm - wadą ta skoczność jest, czy zaletą? ;-) Filonek cwaniaczek! :smile: Wadą dla innych, mniej skocznych, chętnych na karmę, a zaletą dla Filonka, który sam sobie ustawia jadłospis ;). Quote
jola_li Posted October 25, 2013 Author Posted October 25, 2013 (edited) Filonku, niech ci się trafi najwspanialszy dom na świecie... Edited October 25, 2013 by jola_li Quote
ostatniaszansa Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 kolejny przełom, Filonek dotychczas obszczekiwal i bał się facetów opiekunów a dzisiaj co widziałam ? no zgadnijcie ? :) Ewa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.