Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 217
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wchodze w pracy na dog, ale musiałam. Kochani zestaw pieścionek i obrączka przekazany i zakupiny wcześniej dla innego jamniroka został przekazany do ponownej licytacji ze wskazaniem dla Alexis. I został sprzedany na evencie na facebooku za 250 zł które właśnie wpłynęło na konto (wieczorkiem zrobie aktualizacje). Mało tego... kupująca przeznaczyła komplet do dalszej licytacji. JEst tez licytowany sweter TCHIBO jest aktualnie 100 zł licytacja do 14 kwietnia.

No i została wysłana pierwsza ankieta przedadopcyjna.


a oto szczęsliwy zestaw

Posted

Faktycznie zestaw szczęśliwy, może jeszcze parę bid wspomoże, chyba , że trafi do konesera art deco :) , a domeczki teraz będą dzwonić (musi być czas na podjęcie decyzji ;) )

Posted

Koko nadal bardzo zazdrosna o człowieka.
Ale Alexies jest dzielna.
Tak strasznie chce sobie posiedzieć u mnie na rękach.
Cieszy siena mój widok przeogromnie.
Biega też już z podniesionym ogonkiem.

Posted

[quote name='Dogo07']Koko nadal bardzo zazdrosna o człowieka.
Ale Alexies jest dzielna.
Tak strasznie chce sobie posiedzieć u mnie na rękach.
Cieszy siena mój widok przeogromnie.
Biega też już z podniesionym ogonkiem.[/QUOTE]

Widać,że to taka Przytulanka.....:loveu::loveu::loveu:

Posted (edited)

Alexis pozdrawia :).
[IMG]http://images42.fotosik.pl/836/97c39e7191fae3f5.jpg[/IMG]

I ma coraz więcej do powiedzienia ;).
[IMG]http://images46.fotosik.pl/2024/16f961d751486b9egen.jpg[/IMG]

I karma którą dostała.
[IMG]http://images40.fotosik.pl/2015/ca9fa250c4bd6fae.jpg[/IMG]

Edited by Dogo07
Posted

Alexis rozkręca sie z kazdym dniem, sporo szczeka, biegnie do drzwi wejściowych jak ktoś tam sie kręci - jak na psa stróżującego przystało (tak że mój duży już czuje sie całkiem niepotrzebny chyba) ;).
Tylko jedno ma stałe - wszędzie za człowiekiem.
Mam nadzieję że to nie bedzie kiedyś kłopotem w przyszłym domku to jej ogromne przywiązanie do człowieka.
Wydaje mi się, że dobrze by było żeby miała w noym domu jakiegoś spokojnego miłego psiego towarzysza, to może wtedy chwile rozłąki ze swoimi przyszłymi ludźmi , nie znosiłaby tak ciężko.

Posted

O widze że fotki doszły wreszcie :).

Alexis tak sie lubi wtulać, a nawet okręcać na szyi :).

Aha, wydatki jakie poczyniłam na sunie:
20zł badanie koopki
8zł odrobaczenie
za wizyte u weta i zbadanie sunie nic nie zapłaciłam.
Mam tylko mały problem z wystawieniem faktury czy nawet rachunku zwykłego, więc czekam do wtorku na panią wet właścicielke gabinetu.

Posted

[quote name='Dogo07']O widze że fotki doszły wreszcie :).

Alexis tak sie lubi wtulać, a nawet okręcać na szyi :).

Aha, wydatki jakie poczyniłam na sunie:
20zł badanie koopki
8zł odrobaczenie
za wizyte u weta i zbadanie sunie nic nie zapłaciłam.
Mam tylko mały problem z wystawieniem faktury czy nawet rachunku zwykłego, więc czekam do wtorku na panią wet właścicielke gabinetu.

Może dam na wzór z innych gab. wet. ????


zapytania z FB

Posted

Malutka czuje sie chyba dobrze, w domu sobie całkiem dobrze radzi, biega , skacze, wspina sie, jak najwiecej chce na rączki.
Nie jest już taka nieśmiała jak była.
Jest grzeczna, oprócz tego gryzienia, chociaż jak zostawała z psiakami to jakoś o tym zapominała.
Nie znam sie na jamnikach, ale jak dla mnie to dość dużo "mówi " :).
Poza tym to przylepa.
Jest spokojna w miarę, grzeczna, rozumie jak mówie : Alex nie!
Na spacerkach ładnie sie trzyma opiekuna, oczywiście chodzi na smyczy.

Posted

Niedługo będzie jak malutka siedzi już u mnie trzy tygodnie więc coraz więcej mogę o niej powiedzieć.
To psiak cień :).
Ciągle chce się tulić, włazić na człowieka, całować :loveu:.
Sama zostawać nie lubi, jak zostaje z Ninem na te kilka godzin to jest okej.
Nie wiem czy w nowym domku będzie miała zapędy niszczycielskie ze względu na samotność, czy to jej z czasem jeszcze minie.
Może mogę już coś teraz robić żeby wyeliminować ewentualny lęk separacyjny czy jej nadmierne przywiązanie do człowieka ?
Jak myślicie ?
Chodzi o to żeby w nowym domku , w którym pewnie niedługo - bo to śliczna kochana grzeczna drobinka - zamieszka , nie było niepotrzebnych kłopotów.
A poza tym łapka coraz bardziej rozchodzona, skacze, biega jak samolocik, wdrapuje się bez problemu, staje na dwóch łapkach, tak że ta złamana łapka to może troszkę bardziej krzywa niż normalna ale działa dobrze.

Posted

Zaglądam do Alex:)
podobno w walce z lękiem separacyjnym, pomaga..<pozostawienie suni, samej - sobie> jak najmniej(oczywiście teraz, na razie!) miziania, pieszczot, ciaciania... i sporo ruchu... ale u niej?... to chyba tak średnio... z tym ruchem....
a może trafi... na taką, przytulastą pańcię jak ja:eviltong:!

Posted

Dogo07 napisał(a):
Niedługo będzie jak malutka siedzi już u mnie trzy tygodnie więc coraz więcej mogę o niej powiedzieć.
To psiak cień :).
Ciągle chce się tulić, włazić na człowieka, całować :loveu:.
Sama zostawać nie lubi, jak zostaje z Ninem na te kilka godzin to jest okej.
Nie wiem czy w nowym domku będzie miała zapędy niszczycielskie ze względu na samotność, czy to jej z czasem jeszcze minie.
Może mogę już coś teraz robić żeby wyeliminować ewentualny lęk separacyjny czy jej nadmierne przywiązanie do człowieka ?
Jak myślicie ?
Chodzi o to żeby w nowym domku , w którym pewnie niedługo - bo to śliczna kochana grzeczna drobinka - zamieszka , nie było niepotrzebnych kłopotów.
A poza tym łapka coraz bardziej rozchodzona, skacze, biega jak samolocik, wdrapuje się bez problemu, staje na dwóch łapkach, tak że ta złamana łapka to może troszkę bardziej krzywa niż normalna ale działa dobrze.


Jakbyś potrzebowała pomocy behawiora w Krakowie daj znać.

Posted

Bardziej myślałam o jakiś poradach, radach, wskazówkach żeby nie robić czegoś niewłaściwie niepotrzebnie.
Hm, mniej miziania, ojej to będzie trudno bardzo bo ona tak jest za człowiekiem, że ograniczanie jej tego będzie smutne.
Jak wychodze czy wchodze do domu, to staram sie nie żegnać, nie witać z nią, jakoś bardzo wylewnie, czytałam że tak należy robić z psami z lękiem separaycjnym.
Od kilku dni króluje w domu, bo ta sunieczka szczeniaczek co z nią konkurowała i była taka zazdrosna to już we własnym domku.
Może jak Alexis podpatrzy że mój domowy psiak taki spokojny i wyważony to ona też się tak będzie zachowywać, albo odwrotnie, duży się bedzie na kolanka wspinał jak ona :).

Posted

Dogo07 napisał(a):
Bardziej myślałam o jakiś poradach, radach, wskazówkach żeby nie robić czegoś niewłaściwie niepotrzebnie.
Hm, mniej miziania, ojej to będzie trudno bardzo bo ona tak jest za człowiekiem, że ograniczanie jej tego będzie smutne.
Jak wychodze czy wchodze do domu, to staram sie nie żegnać, nie witać z nią, jakoś bardzo wylewnie, czytałam że tak należy robić z psami z lękiem separaycjnym.
Od kilku dni króluje w domu, bo ta sunieczka szczeniaczek co z nią konkurowała i była taka zazdrosna to już we własnym domku.
Może jak Alexis podpatrzy że mój domowy psiak taki spokojny i wyważony to ona też się tak będzie zachowywać, albo odwrotnie, duży się bedzie na kolanka wspinał jak ona :).


Rozumiem że mogę Ci podać na priva telefon i skontaktujesz się - oczywiście w celu uzyskania porad, podpowiedzi, fachowej zresztą :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...