Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Widzę ,że pani fryzjerka z narażeniem życia:evil_lol: odwaliła kawał dobrej roboty!:loveu:

Ale Morgana to wcale nie grubaska! Nie daj sobie Dorothy wmówić,że to pulpecik ! Toż to sznaucerek!

Na każdym zdjęciu widać te błyszczące oczka-koraliczki " co ta MOJA PANI robi"? Ona na nic innego nie patrzy tylko na Ciebie.:loveu:
Ale ten pies przeszedł długą drogę do szczęścia.

Posted

noooo, i to sie nazywa sprawiedliwość!
Prawda broni sie sama! A Morgana nie jest pulpetem!
Pani fryzjerka powiedziała że sznaucery nigdy nie są chude, one już tak maja że są masywnej budowy.
Morgana owszem wpatrzona, ale wiecie, to strasznie zaborcza miłość...
Bert został dziś bezpardonowo przepędzony spod moich nóg, Klusiorowi też się oberwało, a na koty Morgana po prostu notorycznie warczy jak mi mruczą na kolanach, a jak ja mimo to nie wywalam kota i nie zajmuję się nią odchodzi obrażona pod stół i tam robi strasznie wyniosłe miny i głośno wzdycha :evil_lol:

Niestety podczas wczorajszej wizyty wykryłyśmy guzka i pani weterynarz potwierdziła, Morgana ma guzek na jednym sutku, mały, taki że wystarczy go wyłuskać, bez wycinania listwy mlecznej. Zaleciła też sterylkę, i zrobienie tego razem.
Chyba nie mam wyjścia, choć się boję,....:shake:

Posted

Dorothy , a tak mi przyszło do głowy, że może zapytać jakiegoś kardiologa. Jest w W-wie podobno b. dobry dr Garncarz notabene żona tego okulisty. Może ona coś poradzi, choćby mailem lub telefonicznie?

Posted

O rany ! Tego sie nie spodziewałam!:loveu:
Marznie królewna?:evil_lol:

Ale powiem Ci ,ze wygląda ślicznie!:loveu::loveu: Bardzo dystyngowanie.

Czy wy też macie takie kłopoty z dogo? Logowanie,otwieranie się stron itp.

Posted

no :-)
u mnie śniegu po kostki i zadymka za oknem, i w prognozach opady przez caly tydzień, więc chyba kupie Morganie takie nieprzemakalne wdzianko ;)
w domu mam 18 stopni i czasem spada, a Morgana nieprzyzwyczajona jeszcze do nowego image trzesie sie czasem jak osika. Ale radzimy sobie :)
A Sweterek jest Juli :evil_lol:

Posted

Rzeczywiście , zdjęcia Morgany w sweterku są naprawdę bardzo krzepiące i słodkie:iloveyou: Po wszystkich trudach dnia:krach: i :olympic: nie sposób się się nie uśmiechnąć :lol:

Posted

owszem :oops:
uwielbiam dziergać, choć trochę brak mi czasu ostatnio ;)
Jula chorowała do wczoraj, właściwie i tak nie jest całkiem ok bo ciągle kaszle i gulgota przy tym :-(
Klusiek ma się o wiele lepiej, Sunia świętuje od dwóch tygodni fakt pozbycia się rywalki z obejścia (Hossa w nowym domu u moich znajomych)
Bertek lata z uszami rozwianymi a ja...
a ja jestem chora :-(
zaraziłam się od Juli,od środy mam zjazd i jest coraz gorzej, fontanna z nosa,gorączka , a tu wiatr przenikliwy, śnieg sypie, dziś jak leciałam po konie nasypał mi się do butów i kończyłam sprzątanie stajni z chlupotem w gumowcach, wszystko przemoczone, spocona i zdyszana, z kapką u nosa...chyba się doprawiłam...:( :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...