Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Nareszcie może bidulka spokojnie pospać :lol:

Mówisz o Dorothy? :evil_lol: Masz racje wczoraj tak teskniła za Morgana ze sobie nic nie pospała. ;)

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

chetnie wzielabym je wszystkie kudlatki do siebie, ale moje 6 psow mi na to juz nie pozwala...:shake:
swoja droga smutne, ze najtrudniejszy przypadek- Mordzian- grzeje doopke w domu, a wesole mile przyjazne potwarte sunie siedza wciaz w schronie :cry:

Posted

LALUNA napisał(a):
To dopóki nie zbierze sie na sterylkę na Morganę to jeszcze tu bedziemy błagac :modla:
A potem sie grzecznie wyniesiemy.:eviltong:

Dorota, dużo brakuje ci na tę sterylkę? Ja niestety jestem biedna jak mysz kościelna i sama muszę zacząć zbierać na budę dla Bibo. Buda jest potrzebna żeby zamydlić oczy mojemu szwagrowi, który nie godzi się na następne zwierzę w domu. Ale dziewczyny już szykują mu legowisko pod łóżkiem.

Może jak byśmy wszystkie złożyły się po kilka zł to wystarczy Dorocie?

A przy okazji, kupiłaś sobie te książke?:cool3:


Książkę zamówiłam + "Pies który kochał za mocno" ale jak wyżej: czekam na jakieś pieniądze żeby zapłacić. Z trenerką też się jeszcze nie spotkałam, bo w dniu kiedy byłyśmy umówione Mysza zjadła w piwnicy trutkę na szczury. Było i śmiesznie i straszno- wywoływanie wymiotów i potem grzebanie w nich w poszukiwaniu trutki, potem skutki głupiego jasia. O szkoleniu w takim stanie raczej nie było mowy.

Posted

o matko, trutka na szczury :mdleje:
wspolczuje :glaszcze:

za to Mordzian pozdrawia wszystkie ciotki a ja w tajemnicy zdradze, ze zjadla dzis prawie cala przemycona w miesku marchewke, dodalam tez kilka kulek suchej karmy i tez zjadla!
Jest coraz lepiej:multi:

Posted

To duzop szczescia ze trutka nie zadziałała. W tamtym roku trochę było przypadków ze nie uratowano psów :shake:

Agata tamta ksiazka jest bardziej psychologiczna wyjaśniajaca od strony weterynaryjnej hormony i te inne sprawy(Pies który kochał zbyt mocno). ONa jest bardziej aby zrozumieć a nie jak nauczyć. A ta co Ci podałam ma fajne ilustracje jak robić posłuszeństwo na smakołyki i kazde cwiczenie jest ładnie zilustrowane. Mysle ze tak na codzień do cwiczeń bardziej przyda Ci sie ta co podałam.

Ciotki też pozdrawiaja Mordzie i życzą jej aby Pańcia sie bez niej nie ruszała wiecej chyba ze przyzwyczai ją do innych ludzi. No i skoro zaczęła ładnie zjadac to teraz czas na naukę. :eviltong: Musiscie nadrobic te parę lat zaległości.

Posted

nie tylko widzialysmy, ale tez wyslalam maile, zgroza i koszmar, niektorych urzednikow trzebaby na taczkach wywiezc na kupe gnoju zeby im sie w glowach poukladalo:angryy:

Posted

Moze mam Ci jakeis muchy nałapać? bo u mnie cos za dużo ostatnio się pałęta. I nie wiem skad to sie bierze. Tylko raz zostawiłam miesko dla piesków w torebeczce. Po dwóch dniach wprawdzie sie ruszało, ale jeszcze nie latało.:evil_lol:
W taki upał, to własciwie łatwo mozesz własną hodowlę karmy dla ptaszka otworzyć.;)

Posted

Ładnie tak się naśmiewać :placz: LALUNA , może ja Ci go dam :cool3:

U nas dzisiaj trochę chłodniej , bo słońca nie ma --narazie :roll:

Wstawjcie , już czas .
Jak nie będzie dziś upału , to o 16 Puniek powie pa , pa swoim klejnocikom :oops:

Posted

u mnie JUZ jest upal...:shake:
muchy to ja zwalczam opryskami stajni i konie cale poludnie tam spedzaja uciekajac przed natretnymi muchami, bąkami, gzami... te do stajni nie wlatuja bo wszystkie sciany spryskane trutka. Ale na dworze biedne konie sa ofiara przesladowan, i to czegos czego wczesniej na oczy nie widzialam, w Niemcach tego nie ma, takie wielkie czarne bombowce wieksze od pszczoly, okropienstwo:shake:

czy to juz wiadomo ze to kos?

Posted

Te wielkie bombowce też widuję na pomorzu . Atakują Rokusia nawet w wodzie . A takie żywotne , że trudno je zabić :shake:
Może kos ? Dla mnie , to one wszystkie wyglądają podobnie :evil_lol:
I tak mam szczście , że to nie dzika kaczka , bo taki okaz też już kiedyś zimowalam :shake:

Posted

i to czegos czego wczesniej na oczy nie widzialam, w Niemcach tego nie ma, takie wielkie czarne bombowce wieksze od pszczoly, okropienstwo:shake:

TAkie cus blizej niezidentyfikowanego to na Partynicach zaczyna latac pod wieczór. NAwet nie wiem co to jest, bo za szybko lata i wpada na oślep.
Bianka moze podrzucisz Dorothy tego ptaszka, zaoszczedzi na chemikaliach.:evil_lol: A wogóle to moze jakies zdjecie bys dała tego stworka?

Posted

alez moglby, mogl, siedzialby na biureczku darl sie o jedzonko i kupkal ozdobnie na blacie.

Mam bardzo zla wiadomosc Mordzian spadla z balkonu!:placz:
nie wiem co ja podkusilo nigdy nie podchodzila do brzegu, a dzis poszla! I spadla!!!! Zrobila sobie cos w lapke!!!! Bylismy u weta ale maja tam jakas operacje i nie moze zrobic rtg bo aparatura jest w tym samym pokoju co stol zabiegowy:placz:
Mordzianek dostala zastrzyk i unieruchomienie, po 12 jedziemy znowu na rtg! Boze strasznie sie zdenerwowalam, od razu dostalam migreny, Mordzian tuli sie do mnie z calych sil, od razu przybiegla z pola przez drzwi ogrodowe piszczac prosto w moje ramiona (bo ja lecialam do niej jak tylko uslyszalam ze spadla) schowala
glowke pod moja pacha i sie tak tulila...
a ja glupia, moglam cos zrobic, moglam zamknac drzwi do sypialni...:shake: nie zamknelam i dlatego dostala sie na balkon:placz::placz::placz:
mam straszne poczucie winy, Mordzian lezy z obandazowana lapka, kica na trzech jak chce przejsc, i tak okropnie sie czuje winna, bo ona tak kocha spacery i co teraz???:placz::placz::placz:
trzymajcie kciuki blagam Boga zeby to nie bylo zlamane...:placz::placz::placz::placz:,

Posted

Wysoki ten balkon ? Co ją podkusiło :mad: Pewnie wyszła żeby zobaczyć gdzie Pańcia i zbyt się wychyliła .
Dobrze , że nic wielkiego sie nie stało . Może się tylko uderzyła w łapkę :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...