Fauka Posted August 9, 2013 Author Posted August 9, 2013 Za nami przespana caaaaaaaaaaała noc :razz: porzeby załatwione jak pan buk przykazał na dworze, no jedne siuśki w nocy się trafiły (była ostatni raz o 20, rano o 5) więc jest super. Rozrabia jak piany zając, nie daje żyć Laremu który średnio umie się przed nią obronić :lol: I nie porównójcie mi tu 5 miesięcznych szczylów do mojego 8 tygodniowego niemowlaka, zobaczycie, mała skończy 3 miechy i będę mówić że w domu już w ogóle się nie załatwia :evil_lol: Dzisiaj trochę ponagrywam i porobię zdjęcia bo pogoda jest dobra. Młoda spała poza klatką, była bardzo grzeczna, z klatką będe jej budować pozytywne skojarzenia bo jej naprawdę nienawidzi. Quote
Karolina. Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 Fauka, nie porównywałam Chochliny do Raisy tylko do Broom i Grace bo dziewczyny pisały że miały prolemy ;) wiadomo że 8tyg szczeniak to co innego Czekam na zdjęcia! ;) Quote
Fauka Posted August 9, 2013 Author Posted August 9, 2013 Chochlina i Raisa to jakby nie patrzeć rodzina i są po prostu cudowne, nie da się ukryć :evil_lol: Quote
Whisky1 Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 a gdzie mloda spała jak nie w klatce? poszla sama na legowisko? zgasiłaś światła i noc? się spi? grzeczna dzidzia:) Quote
Illusion Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='drachena']No nie wiem czy to nie radzenie sobie... Grace ma te problemy z trochę innej natury aniżeli wychowywanie[/QUOTE] [quote name='Unbelievable']no ja mam nadzieję, że to tylko tak zabrzmiało :diabloti: bo nie uważam żeby moje problemy z Brumą były z mojej winy, a już na pewno nie te o których mówimy : P [/QUOTE] Przecież nigdzie nie napisałam, że sobie nie radziłyście :eviltong:. Quote
Fauka Posted August 9, 2013 Author Posted August 9, 2013 [quote name='Whisky1']a gdzie mloda spała jak nie w klatce? poszla sama na legowisko? zgasiłaś światła i noc? się spi? grzeczna dzidzia:)[/QUOTE] Mała się uśpiła jakoś przed 23 i tak tylko wędrowała z miejsca na miejsce, trochę pod biurkiem, trochę z Larym/bez Larego w legowisku, ponoć o 2 w nocy spała obok łóżka mojej mamy. O 5 rano się przebudziłam i pierwsza myśl "oborze gdzie jest pies" a że w pokoju było calkowicie ciemno to po omacku wymacałam ją na legowisku, spałaby dłużej ale ją wtedy obudzilam i zaczął się jej taniec powitalny i lizanie po twarzy :loveu: W zasadzie jak jest ciemno i wszyscy się kładą to taki maluch z braku laku też idzie spać, poza tym trochę się zmęczyła przez dzień no i te upały... [quote name='Illusion']Przecież nigdzie nie napisałam, że sobie nie radziłyście :eviltong:.[/QUOTE] Jasne jasne :diabloti: Quote
Unbelievable Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='Fauka']Mała się uśpiła jakoś przed 23 i tak tylko wędrowała z miejsca na miejsce, trochę pod biurkiem, trochę z Larym/bez Larego w legowisku, ponoć o 2 w nocy spała obok łóżka mojej mamy. O 5 rano się przebudziłam i pierwsza myśl "oborze gdzie jest pies" a że w pokoju było calkowicie ciemno to po omacku wymacałam ją na legowisku, spałaby dłużej ale ją wtedy obudzilam i zaczął się jej taniec powitalny i lizanie po twarzy :loveu: W zasadzie jak jest ciemno i wszyscy się kładą to taki maluch z braku laku też idzie spać, poza tym trochę się zmęczyła przez dzień no i te upały... [/QUOTE] :placz: nie wyobrażam sobie tego żeby szczeniak łaził sam po całym domu... :evil_lol: Quote
Illusion Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 Ja też, przecież wszędzie jest tyle rzeczy do zjedzenia :lol:. Quote
Whisky1 Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='Unbelievable']:placz: nie wyobrażam sobie tego żeby szczeniak łaził sam po całym domu... :evil_lol:[/QUOTE] co robić w takim wypadku? klatka? ja planuje od samego początku i podpatruje innych jak im idzie w ,,praktyce" z takim brzdącem co to pierwszy dzień jest w nowym domku:) Quote
Unbelievable Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='Whisky1']co robić w takim wypadku? klatka? ja planuje od samego początku i podpatruje innych jak im idzie w ,,praktyce" z takim brzdącem co to pierwszy dzień jest w nowym domku:)[/QUOTE] klatka, moja sucz spała w klatce chyba do roku, może nawet dłużej ;) Quote
Whisky1 Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='Unbelievable']klatka, moja sucz spała w klatce chyba do roku, może nawet dłużej ;)[/QUOTE] i już pierwszej nocy? ale przy zamknietych drzwiczkach? trzeba będzie jakoś maleństwo przekupić:) Quote
Unbelievable Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='Whisky1']i już pierwszej nocy? ale przy zamknietych drzwiczkach? trzeba będzie jakoś maleństwo przekupić:)[/QUOTE] tak, od samego początku :) też był problem, bo po prostu nie chciała, płakała, i tak dalej, ale w końcu jakoś zasnęła Quote
Fauka Posted August 9, 2013 Author Posted August 9, 2013 U mnie tradycyjnie sie chowa, jedno drugie wychowuje :eviltong: Łaziła po nocy, 0 zniszczeń, nic, grzeczna jak aniołek. Ale jak ma się rękę do psów... :evil_lol: Quote
drachena Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='Illusion']Przecież nigdzie nie napisałam, że sobie nie radziłyście :eviltong:.[/QUOTE] Nie napisałaś wprost, ale jak dla mnie ten post ewidentnie to sugeruje.... EOT Quote
Illusion Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 No to najwyraźniej źle się wyraziłam, chodziło mi o to, że miałam podobne problemy ze swoim szczeniakiem, ale bardziej winiłam za nie siebie niż podejrzewałam, że ten szczeniak po prostu już taki jest i trzeba sobie z nim jakoś poradzić ;). Peace :loveu:. Quote
Whisky1 Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='Illusion']No to najwyraźniej źle się wyraziłam, chodziło mi o to, że miałam podobne problemy ze swoim szczeniakiem, ale bardziej winiłam za nie siebie niż podejrzewałam, że ten szczeniak po prostu już taki jest i trzeba sobie z nim jakoś poradzić ;). Peace :loveu:.[/QUOTE] a jakie np te problemy były ?:razz: Quote
Illusion Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 Między innymi to, że dość długo zdarzały jej się wpadki z załatwianiem w domu, a tego zawsze najbardziej się obawiałam, kiedy myślałam o przybyciu szczyla :eviltong:. Quote
Dioranne Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='Illusion']Ja też, przecież wszędzie jest tyle rzeczy do zjedzenia :lol:.[/QUOTE] Osikania czy też okupkania. :evil_lol: Nico śpi ze mną w łóżku i w nocy nie budzi się od samego początku. Także nocnych wypraw po domku nie mamy, nie mieliśmy i klatki udało nam się uniknąć. Quote
85llola Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 Lem też spała od początku bez klatki :) Strasznie chciałam żeby spała ze mną w łóżku, ale ona protestowała i spała pod łóżkiem ;p Jedyne zniszczenie, to zjedzenie ładowarki od telefonu... :roll: A co do klatki, to potrafi w niej przespać całą noc i w ogóle nie protestuję, ale ja nie chcę jej tam pakować skoro nie mam szkodów i nie wariuje :eviltong: Na obozie prawie ciągle była w klatce i bezproblemowo. Od początku dawałam jej dobre skojarzenia z klatką, a to jedzenie w niej, a to dawałam do niej konga, klikałam wchodzenie do niej, mimo, iż na co dzień jej nie używamy, ale wiem, że może się kiedyś przydać :) Tak BTW, cześć! Super szczeniak, bardzo podobał mi się ten miot :loveu: Quote
Fauka Posted August 10, 2013 Author Posted August 10, 2013 Dzięki wszystkim za odwiedziny :loveu: Zebrałam się i cyknęłam młodej parę fotek: [CENTER][IMG]http://i169.photobucket.com/albums/u214/fauka/IMG_0366dogo_zps7c2dea73.jpg[/IMG] [IMG]http://i169.photobucket.com/albums/u214/fauka/IMG_0402dogo_zps3deb5435.png[/IMG] [IMG]http://i169.photobucket.com/albums/u214/fauka/IMG_0401dogo_zpsff23542c.png[/IMG] [IMG]http://i169.photobucket.com/albums/u214/fauka/IMG_0376dogo_zpsa2e6d761.jpg[/IMG][/CENTER] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.