kolejna kobietka Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 oj tak, bardzo ladnie sie goi :) Quote
Kajusza Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 jak za maluchami nie przepadam to Kudłatka jest naprawdę urocza! Chyba Mariola szykuj się na odwiedziny ;-) Quote
Sara2011 Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 (edited) Niestety dzisiaj rano zauważyłam, ze w miejscu gdzie jest szew pojawiło się wybrzuszenie (taka "gula"). Dzwoniłam do weta i moze być to przepuklina. Być moze spowodowane jest to że Pestka nie usiedzi na miejscu tylko non-stop w ruchu, skacze z łóżka na podłogę. Jak jestem w domu staram sie pilnować ale jak jestem w pracy to robi co chce. Jeśli potrzebna będzie kolejny zabieg i płatny będę Cioteczki potrzebowała wsparcia bo ja jestem obecnie w głębokim finansowym dołku i kombinuje jak dotrwać do wypłaty i nie udżwignę dodatkowych kosztów. Sterylki tez nie robiłam w Gorzowie żeby było taniej i teraz sam dojazd do weta to 60km. Suma sumarum miało być taniej a wyjdzie drożej dla mnie:-(. I nie wiadomo czy jeszcze na jednej wizycie się skończy. Edited February 28, 2013 by Sara2011 Quote
kolejna kobietka Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 ojej :-( no tak, najgozej jak taki dzikusek... cioteczko, a za sterylke kto placil? zalatwilas zwrot za nia z toyota? jak juz bedziesz pewna, czy faktycznie bedzie potrzebny drugi zabieg i ile mniej wiecej bedzie kosztowal, to sprobuje poprosic na fb o pomoc, w takim wypadku bedzie mozna wplacac na konto lecznicy bezposrednio... a nie moglabys isc o porade do innego weta, do jakiegos na miejscu, taki kawal teraz jechac, a moze to jest cos innego? Quote
Anula Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 Ta gula może się wchłonąć ale po pewnym czasie jak szwy będą zdjęte i tak trzeba zrobić USG dla pewności,czy coś się nie robi. Quote
Sara2011 Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 Pozwolę sobie na wątku Pesteczki zaprosić na bazarek dla bezdomnych zwierzaków ze Szczebrzeszyna (skąd adoptowałam prawie dwa lata temu moją cudowną szczebrzeszyniankę Sarunię):-). http://www.dogomania.pl/forum/threads/240586-Bazarek-robi-się?p=20524527#post20524527 Quote
Sara2011 Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 (edited) Dzisiaj w miarę ciepło i słonecznie więc dziewczyny "wyległy" na balkon i obszczekują przechodniów. Edited March 2, 2013 by Sara2011 Quote
Sara2011 Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 (edited) Pańcia idzie po świeże bułeczki a dziewczynki odprowadzają wzrokiem (a Pestunia dodatkowo szczekaniem): Edited March 2, 2013 by Sara2011 Quote
Sara2011 Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 Dzisiaj jeździałm z Pestką do weta do Strzelec. To wybrzuszenie (gula) to nie jest na szczęście przepuklina. Powstała na skutek stanu zapalnego, wywołanego najprawdopodobniej uczuleniem na nici. Pestunia zaliczyła dzisiaj dwa zastrzyki (jeden z jadem z tarantuli, drugi nie pamiętam:-)) , będzie też przez trzy dni brała doustnie płynne lekarstwo. I obserwujemy. Gdyby leki nie działały to czeka nas kolejna wizyta u weta ale bądźmy dobrej myśli. Quote
kolejna kobietka Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 ufff to ulzylo, trzymam kciuki, zeby leki dzialaly :thumbs: ale niunie patrza slodko!! :loveu: Quote
Sara2011 Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Nikt, oprócz Kolejnej Kobietki nie zagląda już do Pesteczki. Bardzo nam smutno z tego powodu. A tu takie dobre wieści, wybrzuszenie (gula) po antybiotyku już prawie całkowicie zniknęła:loveu::loveu::loveu:. Quote
toyota Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 Zaglądam, zaglądam i zachwycam się rezydencją w której mieszka ! Quote
kolejna kobietka Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 [quote name='Sara2011']Nikt, oprócz Kolejnej Kobietki nie zagląda już do Pesteczki. Bardzo nam smutno z tego powodu. A tu takie dobre wieści, wybrzuszenie (gula) po antybiotyku już prawie całkowicie zniknęła:loveu::loveu::loveu:.[/QUOTE] wspaniale wiesci, lepszych byc nie moglo!!! :multi: :loveu: Quote
rodzice Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 ja cały czas zagladam i czytam - jestem na bieżąco Quote
Gabi79 Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 [quote name='rodzice']ja cały czas zagladam i czytam - jestem na bieżąco[/QUOTE] Ja również:loveu: Quote
Sara2011 Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Zima wróciła, niestety dla mnie .....ale ku radości Pestki.... Quote
Anula Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 I ja zaglądam,zachwycam się Pesteczką i okolicą.Fajnie tam mieszkacie,jest dużo terenów zielonych.Dobrze,że pestce leki pomagają i gula się zmniejsza. Quote
kolejna kobietka Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 ku uciesze chyba wiekszosci psiakow, moj tez w siodmym niebie :) Quote
Sara2011 Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Anula napisał(a):I ja zaglądam,zachwycam się Pesteczką i okolicą.Fajnie tam mieszkacie,jest dużo terenów zielonych.Dobrze,że pestce leki pomagają i gula się zmniejsza. Anula, po guli już nie ma ani sladu:-). Okolica w której mieszkam fajna, dużo terenów do spacerów z psiakami. Niestety Pestki nie spuszczam ze smyczy bo jakoś nie bardzo jej wierzę. Nie to co Mimi, która bardzo się pilnowała i przybiegała na każde zawołanie. A z Pesteczki jest uparciuch, jak sobie coś upodoba to nie pomagają nawoływania, ciągnie w tym kierunku gdzie ona chce iść i koniec. Mam taką smycz flexi, trochę za dużą dla niej bo ona jest dla większych psów ale czepiam ją na niej zeby mogła się wybiegać, ona ma zasięg 5m więc i na niej sobie mała poszaleje. Quote
Sara2011 Posted March 19, 2013 Posted March 19, 2013 Czas na smaczka Ani kroku bliżej...........wrrrrrrrrrrrr No, to teraz możesz się już ze mną pobawić... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.