Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jotpeg napisał(a):
:hand: pozdrawiam w nowym roku Karbonika i jego opiekunów


Dziękujemy i również pozdrawiamy :D

Dzisiaj Karbon miał dość długi spacer. Zaczął się w towarzystwie Tiny, z którą powędrowaliśmy do parku na Burowiec. Potem dołączyła do nas jeszcze Saba i raz poszliśmy na Borki. Tam Karbon był zdziwiony, że na stawie jest cienka warstwa lodu ;) Uderzał w niego łapą i zastanawiał się chyba, co to tam robi :p W drodze powrotnej zdążył już zastrajkować, bo w końcu spacer ponad 3 godziny jest zdecydowanie za długi ;) Potem chwilę byliśmy na wybiegu, ale nie miało to wielkiego sensu chyba - Karbon cały czas chodził za mną. Na koniec poćwiczyliśmy jeszcze noszenie kagańca, co idzie coraz lepiej :)

z Tinką






mój nochal ;)

  • Replies 584
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jotpeg napisał(a):
porwałam banerek!


Śmiało można banerki porywać :D Może akurat ktoś nowy wpadnie na wątek ;) A w ogóle chyba muszę stworzyć jakiś nowy, bo ten już nie do końca aktualny - w końcu minął rok...

Posted

jotpeg napisał(a):
dzień bez Karbonka dniem straconym.


A już na pewno czwartek i sobota bez Karbonka to dni stracone ;) Zobaczymy, co dzisiaj ten urwis wymyśli :)

Posted

No to muszę powiedzieć, że Karbon nie był dzisiaj zbyt grzeczny :mad: Zaczęło się od tego, że zrobi demolkę w boksie - bo jak to tak, że inni wychodzą, a on musi jeszcze czekać?... Potem coś mu się bardzo nie spodobała nowa koleżanka i przez pół spaceru kombinował, jakby tu mnie zmusić do zmiany towarzystwa. Po jakimś czasie chyba się poddał, bo przestał już naskakiwać na Sabcię. Spacer był dzisiaj krótszy, bo obiecałam też wyjście Tamrze ;)

Posted

Karbon jest koło Frędzla w boksie i jak próbowałam dostać się do Frędzla to Karbon naprawdę szalał. Mało brakowało a miałabym zimny prysznic :eviltong: poza tym chyba nigdy nie przestanie mnie dziwić jak on wysoko skacze :D

Posted

Ja i tak jestem w tej komfortowej sytuacji, że jak podchodzę, to się uspokaja, bo wie, że zaraz wyjdzie ;) Ale i tak dostałam kiedyś prysznic, bo nie wyszło mu ostatnie lądowanie :evil_lol: Ale w boksie zazwyczaj zostaje straszny syf i zupa zamiast suchej karmy :eviltong:

Posted

choba napisał(a):
Zaczęło się od tego, że zrobi demolkę w boksie - bo jak to tak, że inni wychodzą, a on musi jeszcze czekać?... Potem coś mu się bardzo nie spodobała nowa koleżanka i przez pół spaceru kombinował, jakby tu mnie zmusić do zmiany towarzystwa.

czyli ma swoje zdanie; inteligentny psiak :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...