DoPi Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 kolejne fotki Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Saththa Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 http://img9.imageshack.us/img9/6169/dscn2597640x480.jpg genialny jest ;) Quote
mama_Alfika Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 W weekend jestem z materacem dla małego, żeby na dechach spać nie musiał :shake: I te butelki do dna opróżnię, żeby się dzieciak nie struł :shake:. Niech tam będzie moja krzywda :diabloti: Quote
malawaszka Posted January 15, 2013 Author Posted January 15, 2013 aaaale cudny :loveu: to co? mam tych fotek nie wrzucać na fejsa jeszcze? bo jak wrzucę to będą dzwonić :cool3: Dorota a jaki on jest w dotyku? mięciutki? jak kaczuszka? :lol: Quote
eliza_sk Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 ojjj, ukradłabym sobie go chętnie - cudny jest. Teee DoPi - a mmsa dziś dostała ? Quote
DoPi Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 na fejsa nie, bo najpierw niech on biduś przestanie się bać, a potem kastracja i to operacyjna, bo jednego jajka brak tzn nie zeszło i nie można go "znaleźć" no i wybierzemy się na działkę to zobaczymy czy będzie się bawił z Maksem. Na razie radości i brykania brak. Quote
DoPi Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 mama_Alfika napisał(a):W weekend jestem z materacem dla małego, żeby na dechach spać nie musiał :shake: I te butelki do dna opróżnię, żeby się dzieciak nie struł :shake:. Niech tam będzie moja krzywda :diabloti: czekam w niedzielę :eviltong: Quote
DoPi Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 (edited) [quote name='malawaszka']aaaale cudny :loveu: to co? mam tych fotek nie wrzucać na fejsa jeszcze? bo jak wrzucę to będą dzwonić :cool3: Dorota a jaki on jest w dotyku? mięciutki? jak kaczuszka? :lol: miękciejszy:loveu: ale zaraz go ostrzygę na sznaucera to będzie szorstki:eviltong: wiem, że sie nie pisze postu pod postem swoim , ale jak mam odpowiedzieć w jednym poście na 3 pytania z cytatem? niech mnie ktoś douczy please. Wróciliśmy ze spaceru wieczornego Edited January 15, 2013 by DoPi Quote
Anula Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Na dole każdego postu po prawej stronie jest małe okienko z cudzysłowem(Multi-cytat Tego posta) zaznaczasz sobie posty na które chcesz odpowiedzieć i po napisaniu klikasz po lewej stronie u dołu +odpowiedz w tym wątku. Korek przepiękny a umaszczenie ma niesamowite. Quote
Nutusia Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Cudny Koreczek! I nie jest z nim tak źle, skoro się na wyrko pakuje. Nasza Milka 4 dni POD łóżkiem spędziła ze strachu ;) Będzie z niego super pies, jeszcze chwila. Tylko faktycznie po zdjęciach trudno poznać jego wielkość - raz się wydaje duży, raz całkiem mały ;) Quote
DoPi Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Korek jakos do mnie bardziej lgnie, jak wracam do domu , czy rano wstajemy to on krok w krok za mną łazi (łącznie z łazienka) Łukasza traktuje z dystansem na razie, ale jak ja wychodze to pakuje sie do niego na łóżko. Ja umiem "kuci-kuciać":lol: (Łukasz tak nazywa takie gadanie słodziuchne ) do psiaków. Poranki jeszcze są niedobre. Jak wstajemy to Korek chowa się pod łózko, albo pod stolik. Dopiero powolutku do niego podchodze "kuci-kuciam" podmiziam i wtedy .... juz zaczyna łaziorowac za mną. Niestety ruch u Łukasza powoduje ponowne chowanie sie. Jeszcze nie bardzo chce jeść . dzisiaj siedziałam przy nim i dawałam po jednej małej chrupce karmy. No i kaszle , a na spacerze dzisiaj wykaszlał takie coś jak gdyby flegmiaste. Łukasz jedzie dziś do weta, a jak sie okaże ,że trzeba zastrzyk to znowu Łukasz bedzie tym co bedzie mu sie kojarzyło z bólem :( Amigo- Olciu bardzo dziekuję za pomoc w niedzielę:lol:. Tajniaczyłam się, ale zapraszam kochana w odwiedziny , ewentualnie idziemy na wybieg?? Quote
malawaszka Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 zobaczcie jakie cudo trafiło do tego samego schroniska - wygląda jak Mama Koreczka - oddał ją "właściciel" i na pewno była bita... http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=8613 Quote
Nutusia Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 O matko moja... że też mam zajęte miejsce w DT... :( Quote
AMIGA Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Kurczeeeeeeeeeeeee, zima a ludzie psy jak worek śmieci wyrzucają :-( Nie mam już siły do tego! DoPi - na wybieg to bardzo, bardzo chętnie :-) Quote
DoPi Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Amigo to co spróbujemy w sobotę na wybieg?? ja wprawdzie nie jestem pewna, czy Korek do mnie przyleci jak zawołam i czy nie bedę za nim biegać po całym wybiegu, bo nie reaguje na zawołanie jeszcze. Wezme pasztet na wabia:eviltong:. Od razu prosba o porade do wszystkich. Korek mało je. Myslałam, że to stres, ale.. to co lepsze zjada np. ciasteczko psie, szyneczke, karme z puszki , natomiast karma dog chow jagniecina z ryżem bee, karma dla juniorów z kurczakiem bee. No i czym go karmić?? nie chce go przyzwyczajać do samych smakołyków. A martwie się, ze schudnie biedak. Myślałam, że może gardło go drapie, ale bylismy u weta i owszem ma lekko zaczerwienione gardło, ale nie na tyle, żeby nie mógł jeść. Na wszelki dostał zastrzyk i jutro dostanie drugi. Quote
Nutusia Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 U mnie to zazwyczaj jest norma, że każdy nowy tymczas się bardzo dziwi co to za paździerz w misce leży... Najpierw trochę mieszam z czymś zapachowym - polewam olejem, sosikiem spod mięska z obiadu, mieszam z twarogiem takim jak na sernik, bo doskonale oblepia kuleczki suchej karmy. A potem stresik mija, zauważa się te wszystkie domowe harpie, które tylko czekają aż nowy łepetynę znad miski podniesie, żeby "dokończyć" i się zaczyna... wciąganie nosem suchej karmy przez nowego też :) Quote
DoPi Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 karma była polewana sosikiem, mieszana z miękkim z puszki i niestety nie zadziałało, bo koło miski zostają oblizane kuleczki suchej. Quote
Nutusia Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Cwaniaczek... Jak to mawia nasz Doktor - kto się pierwszy ugnie, ten wygrywa, czyli albo pies albo człowiek ;) Quote
wilczy zew Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 u mnie nie ma lekko,stawiam miskę,nie je to ją zabieram i dostaje to samo w następnej porze karmienia,żadnych smaczków,chyba że nagradzam,pilnuję na spacerze aby się nie dokarmiał,sporo ruchu żaden zdrowy pies się nie zagłodzi Quote
DoPi Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 otusz , kupiłam 3 rodzaje karmy, po 20 dkg w woreczkach, fitmin, purina i royal i nie dostawał przez dzień smaczków oprócz dentastica. No i jest postep, zjada sie . Purina zjedzona nie dokońca, Royal zjedzony w całości i jeszcze troche z dokładki i zobaczymy jak fitmin dzisiaj. Jak wyjdzie, że Royal najlepszy to puścimy z torbami Malawaszke :evil_lol: a teraz chwila dla oczuf :lol: Żeby nie było watpliwości kto jest czyj a tu info od Maksa: "błysnij mi jeszcze raz po oczach to przegryze Ci tetnice, jakem amstaff" a tu od Korka: mmmmm nie jest źle Quote
Nutusia Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 DoPi - gratulacje za wytrwałość i konsekwencję :) Podziwiam, bo sama wiem jak człowiek się martwi, że chudzielec ze schronu czy innego pola nie chce jeść i by ni nieba przychylił, a potem ma, na co zasłużył ;) Amstaf, amstaf - z takimi żartów nie ma :) Quote
malawaszka Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 [quote name='DoPi']Jak wyjdzie, że Royal najlepszy to puścimy z torbami Malawaszke :evil_lol: [/QUOTE] :mad: jak zje royala to za dwa dni zje i purine :diabloti: Quote
DoPi Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 wiedziałam, że będzie oszczędzać:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.