Katia94 Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Tak myśle ze najlepiej jest dzwonić do schroniska i pytać. Kurcze tylko która to była klatka.... yh. Tak złotego i jego historie dam jutro. Na prawde świetny pies x3 A jamnik na np klatki...6 Jak coś dzwonić do schroniska i pytać o jamnika w tej klatce. Super że taki ruch x3 Quote
Katia94 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Seaside-A ten psiak to na pewno chłopczyk ^_^ Znalazłam go na stronie schronu. jako zaadoptowany ale cóz. Chyba ktoś go znwou oddał .__. :adopcja - adopcje - psy - nr 58 - schronisko dla zwierząt w Jeleniej Górze Quote
Seaside Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 dziewczyny proszę zaglądnijcie do jamnisi Starsza jamniczka Starsza mix jamniczka szuka pilnie domku :( Jelenia Góra Jeżeli chodzi o namiary na schronisko to ok , a le z doświadczenia wiemy ze w ogłoszeniach najlepiej sprawdza się tel wolontariuszki Czyli zostaje Paulina - wprawdzie Lilith mówiłą że możemy korzystać z nr tel Pauli ale nie wiem czy dziewczyna nas w końcu nie udusi Nie wiecie czy ona jest tam regularnie?? Co do tej bidy - już robię mu wątek. Nie ukrywam że najlepszy byłby jakiś tymczas Dziewczyny nie znacie kogoś? Może najlepiej właśnie z okolicy JG zeby psu stresu zaoszczędzić JAk będzie w DT będzie można więcej o nim powiedzieć :( A teraz myślcie - co trzy głowy to nie jedna :diabloti: http://www.dogomania.pl/forum/f1155/pomocy-skulony-w-kacie-budy-strach-w-oczach-zostanie-uspiony-pilnie-dt-jelenia-gora-140957/ Jeszcze jedno mi przyszło do głowy. Jeżeli znajdą się chętni. Zadzwonią sobie nawet do schroniska, dowiedzą się że owszem pies jest To jak rozwiązać transport? Zakłądając że będą z daleka (tak jak np Agathee ze swoim ostatnim ciapkiem ;)) Właśnie dlatego same kontakty ze schroniskiem to za mało :( CZy jesteście w stanie będąc na miejscu pomóc coś zorganizować? Przy pomocy Pauliny też jeżeli by mogła i chciała? A wogóle to widziałyście się z nią? Czy tylko Lilith ma z nią osobisty kontakt? Przydałąby sie tu Lilith :roll: a ona kurcze raz jest a raz znika na długo :( Quote
brjagata Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Paulina chyba jest tam regularnie, bo w ''książce wolontariuszy'' jak przeglądałyśmy to było cały czas tylko ''Paulina, Paulina, Paulina'' na zmianę z jakąś Dominiką, która najprawdopodobniej była jej siostrą, bo nazwisko to samo :razz: Bida jest teraz najważniejsza :-( Myślę, że do Niemiec nie pojedzie ze względu na strach do ludzi a i nadzieja na adopcje też marna :-( Pozostaje DT, hotelik, coś takiego, bo inaczej to boję się, że zostanie uśpiony... :-( Co do tymczasu, to myślałam o mojej siostrze, bo chciała pomóc, ale na dt mogłaby wziąć jedynie psa małego i niekłopotliwego , duży i przestraszony molos dlatego odpada :-( Jeżeli chodzi o transport, to wątpię, bo same jesteśmy niepełnoletnie i to zależałoby od naszych rodziców :roll: W tej sprawie to prędzej Katia?? Ale myślę, że warto myśleć o tym dopiero wtedy, gdy na prawdę będzie taka potrzeba. Może udałoby się wtedy coś wykombinować... Napiszę do Lilith czy mogłaby zaglądnąć na dogo. Quote
Katia94 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Cóż niestety watpie w dobre intetncje moich rodziców. "To nie nasz pies wiec mu nie pomożemy :angryy:" Matka ma "słabe serce" do zwierzaków wiec może,moze.... Oczywiscie to pewnie zalezy jeszcze od tego jakiej wielkości bedzie psiak,czy bedzie spokojny no i jak daleko mamy zawiesć itd. Myśle ze prędziej to trafiłybyśmy do damego miejsca autobusem albo pociągiem z psiakiem. Tylko że czy w schronisku mają jakieś dowody na szczepnienia psów ._. Bo z kagacem problemów nie będzie. Są wakacje ;) Co prawda praktycznie cały dzień jestem w stajni ale jeden dzień do tyłu nic nie zrobi. Jamniczke już odwiedziłam ;) Quote
Katia94 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Hm dziewczyny jutro MOŻE pojedziemy do schroniska. Z tym że już nie jako wolontariuszki *no chyba że bedzie coś do roboty* ale jako fotografowie xP Postaram sie namówić ojca zeby zadzwonił do kierownika i poprosił o "przyzwolenie" robienia zdjęc psom na tą strone. Oczywiście wtedy foty byłyby poza boksem i moznaby coś więcej o psiaku powiedzieć. Tzn postaramy sie z bosku wyciągąć te psy które możemy. Jako 15-latki raczej w tej kwesti poszaleć nie damy rady >_< Dowiemy sie coś wiecej o psiakach ;) Tylko żeby mój ojciec nie miał problemów typu"a jak cie ugryzie:roll:" Quote
brjagata Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 No i kolejna bida. Coś w stylu: Co mam jeszcze zrobić, abyś w końcu mnie zauważył ?! Quote
brjagata Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Molosik, myślę, że ma ok. 2/3 lat. Przyjazny, bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Energiczny, stara się zrobić wszystko, aby go zauważono - szczeka, skacze, skowycze, przymila się. Ma bardzo długie pazurki. Widać, że bardzo chce się wyrwać ze schronu, co zresztą widać na zdjęciach (wtykania łba w każdą szczelinę i gryzienie prętów). Zasługuje na dobry dom Quote
Katia94 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 To dodam jeszcze psiaka xP; płeć: pies wiek: 7 lat 1 miesiąc rasa: mieszaniec boks: 19 numer: 157 miasto: Jelenia Góra sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: nie charakter i opis: Odłowiony 21.05.2009. Wzrost do połowy łydek. Należy do tych psów dla których pobyt w schronisku jest szczegolnie uciążliwy. Psiaczek jest przestraszony, daje się pogłaskać ale najchętniej chowa się do budy bądź leży pod nią. Z utęsknieniem czeka na właściciela. Tak to jest ze strony xP Sama moge dopisać ze psiak wydaje sie być przestraszony i zdezorientowany ale przyjazny ;) Podszedł ciekawsko do nas jednak nie wystawił łebka,nie prosił sie. Niestety ludzie wolą psy żywiołowe które sie domagają dotyku:shake: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 prosze o wiecej zdjec i informacji o tym skarbie, zrobie kilka ogloszen. Quote
Katia94 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Tego psa już nie ma w schronie. Właśnie. A propo takich sytułacji. Zastanawiałam sie czy nie lepiej by zrobić nowy wątek psiaków ze schroniska. Cóż ten wątek jest nieaktualizowany niestety i potem wychodzą różne sytułacje ._. Quote
Seaside Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 To niezły pomysł - już parę razy taka prtopozycja padła ale jakoś nie wyszło :( PArę pierwszych postów do ciągłęgo aktualizowania i będzie nieźle Tylko to już nie ja :( - mam niepewną syt ciążową - kurcze chyba za bardzo się przejełąm i dzisięjsza noc spędziłąm w szpitalu :/ Nie gwarantuję jak będzie później więc strategiczny wątek musi poprowadzić ktoś inny :oops: Pojedyncze bez problemu mogę zakładac i w miarę możliwości aktualizować, nagłąśniać i robić ogłosznia :) Proponuję podglądnąć główny wątek pabianicki - bardzo sprawnie prowadzone 3 pierwsze posty i sytuacja cały czas jest klarowna :) Quote
Katia94 Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Przydałby sie ktoś kto jest na forum często. Nie koniecznie musi być z jeleniej i uczęszczać do schronika. Wolontariuszki po prostu wysyłałyby PW do tej osoby a ona by aktualizowała. Ktoś chętny ? Cóż trzymaj sie i nie strasuj tak ;) Quote
Seaside Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Trzymam się trzymam - chyba takie uroki po prostu tego stanu ;) Napisałam do doddy w sprawie tego bullka - może zaglądnie Czasami pyta o psy w typie Quote
brjagata Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Tak, bullek też jest ważny, bo to cudowny pies. A tak w ogóle to dzisiaj na porannym spacerze z psami, spotkałam błąkającego się u nas na osiedlu (Cieplice), bardzo zlęknionego samca Staffika :shake: Nie wiem skąd się wziął, może przyszedł za jakąś sunią, ale jak chciałam podejść to bardzo się bał, nawet moich psów. Biedaczek, a taki ładny. Mam nadzieję, że to ucieczka i właściciele szybko go znajdą, nawet nie chce myśleć o innej wersji... Tym bardziej, że to staffik, jakaś głupia baba wypatrzy i od razu schronisko na niego naśle, bo to ''pies który zjada ludzi'' :shake: A i dzisiaj jedziemy do schronu ;) Quote
Katia94 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f1155/mloda-onka-potrzebuje-bardzo-pilnie-leczenia-dt-na-cito-141109/ temat o naszej JELENIOGÓRSKIEJ suńce. Pomóżmy !:-( Quote
Lilith20 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Dziewczyny ja mam prośbe z powodu dość nieprzyjemnych sytuacji, proszę o niedzwonienie na nr telefonu podany na tej stronie do wolontariuszki Pauliki. Quote
Seaside Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 nie ma problemu :) ja jeszcze nie używałam ;) Quote
Lilith20 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Widzę, że coś wogóle ruszyło. Ehhh mnie nie będzie w schronisku do września. Powiedz mi Seaside ile lat mają Kathia i Agathee? Quote
Lilith20 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Czytam niektóre wypowiedzi dziewczyn nt funkcjonowania schroniska i nie wiem czy mam się śmiać czy płakać :/ Quote
Katia94 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Lilith -Mamy po 15 lat. Jakie dokładnie wypowiedzi masz na myśli ? Quote
brjagata Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Możesz powiedzieć o co Ci chodzi Lilith? :shake: Quote
GoskaGoska Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 co sądzicie by zgłosic schronisko w JG do dogo ankiety do kravetu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.