Jump to content
Dogomania

JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.


Recommended Posts

Posted

Tak myśle ze najlepiej jest dzwonić do schroniska i pytać. Kurcze tylko która to była klatka.... yh.

Tak złotego i jego historie dam jutro. Na prawde świetny pies x3
A jamnik na np klatki...6 Jak coś dzwonić do schroniska i pytać o jamnika w tej klatce.

Super że taki ruch x3

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziewczyny proszę zaglądnijcie do jamnisi

Starsza jamniczka
Starsza mix jamniczka szuka pilnie domku :( Jelenia Góra


Jeżeli chodzi o namiary na schronisko to ok , a le z doświadczenia wiemy ze w ogłoszeniach najlepiej sprawdza się tel wolontariuszki
Czyli zostaje Paulina - wprawdzie Lilith mówiłą że możemy korzystać z nr tel Pauli ale nie wiem czy dziewczyna nas w końcu nie udusi
Nie wiecie czy ona jest tam regularnie??

Co do tej bidy - już robię mu wątek.
Nie ukrywam że najlepszy byłby jakiś tymczas
Dziewczyny nie znacie kogoś?
Może najlepiej właśnie z okolicy JG zeby psu stresu zaoszczędzić
JAk będzie w DT będzie można więcej o nim powiedzieć :(
A teraz myślcie - co trzy głowy to nie jedna :diabloti:

http://www.dogomania.pl/forum/f1155/pomocy-skulony-w-kacie-budy-strach-w-oczach-zostanie-uspiony-pilnie-dt-jelenia-gora-140957/




Jeszcze jedno mi przyszło do głowy. Jeżeli znajdą się chętni. Zadzwonią sobie nawet do schroniska, dowiedzą się że owszem pies jest
To jak rozwiązać transport? Zakłądając że będą z daleka (tak jak np Agathee ze swoim ostatnim ciapkiem ;))
Właśnie dlatego same kontakty ze schroniskiem to za mało :( CZy jesteście w stanie będąc na miejscu pomóc coś zorganizować? Przy pomocy Pauliny też jeżeli by mogła i chciała?
A wogóle to widziałyście się z nią? Czy tylko Lilith ma z nią osobisty kontakt?

Przydałąby sie tu Lilith :roll: a ona kurcze raz jest a raz znika na długo :(

Posted

Paulina chyba jest tam regularnie, bo w ''książce wolontariuszy'' jak przeglądałyśmy to było cały czas tylko ''Paulina, Paulina, Paulina'' na zmianę z jakąś Dominiką, która najprawdopodobniej była jej siostrą, bo nazwisko to samo :razz:

Bida jest teraz najważniejsza :-( Myślę, że do Niemiec nie pojedzie ze względu na strach do ludzi a i nadzieja na adopcje też marna :-( Pozostaje DT, hotelik, coś takiego, bo inaczej to boję się, że zostanie uśpiony... :-(

Co do tymczasu, to myślałam o mojej siostrze, bo chciała pomóc, ale na dt mogłaby wziąć jedynie psa małego i niekłopotliwego , duży i przestraszony molos dlatego odpada :-(

Jeżeli chodzi o transport, to wątpię, bo same jesteśmy niepełnoletnie i to zależałoby od naszych rodziców :roll: W tej sprawie to prędzej Katia?? Ale myślę, że warto myśleć o tym dopiero wtedy, gdy na prawdę będzie taka potrzeba. Może udałoby się wtedy coś wykombinować...

Napiszę do Lilith czy mogłaby zaglądnąć na dogo.

Posted

Cóż niestety watpie w dobre intetncje moich rodziców. "To nie nasz pies wiec mu nie pomożemy :angryy:" Matka ma "słabe serce" do zwierzaków wiec może,moze.... Oczywiscie to pewnie zalezy jeszcze od tego jakiej wielkości bedzie psiak,czy bedzie spokojny no i jak daleko mamy zawiesć itd. Myśle ze prędziej to trafiłybyśmy do damego miejsca autobusem albo pociągiem z psiakiem. Tylko że czy w schronisku mają jakieś dowody na szczepnienia psów ._. Bo z kagacem problemów nie będzie. Są wakacje ;) Co prawda praktycznie cały dzień jestem w stajni ale jeden dzień do tyłu nic nie zrobi. Jamniczke już odwiedziłam ;)

Posted

Hm dziewczyny jutro MOŻE pojedziemy do schroniska. Z tym że już nie jako wolontariuszki *no chyba że bedzie coś do roboty* ale jako fotografowie xP Postaram sie namówić ojca zeby zadzwonił do kierownika i poprosił o "przyzwolenie" robienia zdjęc psom na tą strone. Oczywiście wtedy foty byłyby poza boksem i moznaby coś więcej o psiaku powiedzieć.
Tzn postaramy sie z bosku wyciągąć te psy które możemy. Jako 15-latki raczej w tej kwesti poszaleć nie damy rady >_<
Dowiemy sie coś wiecej o psiakach ;)
Tylko żeby mój ojciec nie miał problemów typu"a jak cie ugryzie:roll:"

Posted





Molosik, myślę, że ma ok. 2/3 lat. Przyjazny, bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Energiczny, stara się zrobić wszystko, aby go zauważono - szczeka, skacze, skowycze, przymila się. Ma bardzo długie pazurki. Widać, że bardzo chce się wyrwać ze schronu, co zresztą widać na zdjęciach (wtykania łba w każdą szczelinę i gryzienie prętów). Zasługuje na dobry dom

Posted

To dodam jeszcze psiaka xP;







płeć: pies
wiek: 7 lat 1 miesiąc
rasa: mieszaniec

boks: 19
numer: 157
miasto: Jelenia Góra

sterylizacja: nie
szczepienia: tak
odrobaczenie: nie

charakter i opis:
Odłowiony 21.05.2009. Wzrost do połowy łydek. Należy do tych psów dla których pobyt w schronisku jest szczegolnie uciążliwy. Psiaczek jest przestraszony, daje się pogłaskać ale najchętniej chowa się do budy bądź leży pod nią. Z utęsknieniem czeka na właściciela.


Tak to jest ze strony xP Sama moge dopisać ze psiak wydaje sie być przestraszony i zdezorientowany ale przyjazny ;) Podszedł ciekawsko do nas jednak nie wystawił łebka,nie prosił sie. Niestety ludzie wolą psy żywiołowe które sie domagają dotyku:shake:

Posted

Tego psa już nie ma w schronie.
Właśnie. A propo takich sytułacji. Zastanawiałam sie czy nie lepiej by zrobić nowy wątek psiaków ze schroniska. Cóż ten wątek jest nieaktualizowany niestety i potem wychodzą różne sytułacje ._.

Posted

To niezły pomysł - już parę razy taka prtopozycja padła ale jakoś nie wyszło :(
PArę pierwszych postów do ciągłęgo aktualizowania i będzie nieźle
Tylko to już nie ja :( - mam niepewną syt ciążową - kurcze chyba za bardzo się przejełąm i dzisięjsza noc spędziłąm w szpitalu :/
Nie gwarantuję jak będzie później więc strategiczny wątek musi poprowadzić ktoś inny :oops:
Pojedyncze bez problemu mogę zakładac i w miarę możliwości aktualizować, nagłąśniać i robić ogłosznia :)

Proponuję podglądnąć główny wątek pabianicki - bardzo sprawnie prowadzone 3 pierwsze posty i sytuacja cały czas jest klarowna :)

Posted

Przydałby sie ktoś kto jest na forum często. Nie koniecznie musi być z jeleniej i uczęszczać do schronika. Wolontariuszki po prostu wysyłałyby PW do tej osoby a ona by aktualizowała. Ktoś chętny ?
Cóż trzymaj sie i nie strasuj tak ;)

Posted

Tak, bullek też jest ważny, bo to cudowny pies.

A tak w ogóle to dzisiaj na porannym spacerze z psami, spotkałam błąkającego się u nas na osiedlu (Cieplice), bardzo zlęknionego samca Staffika :shake: Nie wiem skąd się wziął, może przyszedł za jakąś sunią, ale jak chciałam podejść to bardzo się bał, nawet moich psów. Biedaczek, a taki ładny. Mam nadzieję, że to ucieczka i właściciele szybko go znajdą, nawet nie chce myśleć o innej wersji... Tym bardziej, że to staffik, jakaś głupia baba wypatrzy i od razu schronisko na niego naśle, bo to ''pies który zjada ludzi'' :shake:

A i dzisiaj jedziemy do schronu ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...