zuziaM Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 No to Was jeszcze poinformuje, ze aktualne ceny hotelu w Lwowku to : za duzego psa ( konkretnie za dobermana ) - 20 zl /doba bez jedzenia - 25 zl / doba z jedzeniem I pani Ania stwierdzila tylko, .......... ze to chyba dla mnie nie do przyjecia..... ............ bez komentarza :angryy: A tu znalazlam blog : " ONI MALTRETUJA ZWIERZETA " - to swoista lista takich osob, ktora jest stale uzupelniana. Przy okazji nalezy ja podeslac moze do prawnikow z dogomanii, na ktorych zalozyciel liczy ( w razie pozow o obraze moralna przez bohaterow blogu :angryy:) : http://omz.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?1 . Quote
magda z. Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 ceny wysokie:shake: to już chyba lepiej zapłacić podobną kwotę osobie, któraby na płatny tymczas zabrała psiaka i przy okazji go socjalizowała Quote
Seaside Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 zuziaM napisał(a):No to Was jeszcze poinformuje, ze aktualne ceny hotelu w Lwowku to : za duzego psa ( konkretnie za dobermana ) - 20 zl /doba bez jedzenia - 25 zl / doba z jedzeniem I pani Ania stwierdzila tylko, .......... ze to chyba dla mnie nie do przyjecia..... ............ bez komentarza :angryy: :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: masz rację Małgosiu bez komentarza... Ciśnienie mi sie podniosło... co za ludzie :mad::mad: Quote
Seaside Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 No i wygrałam - tygrysek zostaje :multi: Niestety pozbawiono mnie możliwości nadania imienia :roll: Jakoś to przeżyję, ważne, że jest :eviltong: Od dziś w książeczce którą dała nam 2 tyg temu pani doktor figuruje jako.... Igor :lol: wcześniej kazali zostawić puste miejsce jakby się znalazł dla niego domek - oczywiście bardzo się postarałam, żeby się nie znalazł ;):diabloti: Gosiu, nie dzwoniła do mnie ta babeczka w związku z karmą. Kontaktowała się z Tobą jeszcze?? Quote
zuziaM Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Seaside napisał(a):No i wygrałam - tygrysek zostaje :multi: w książeczce którą dała nam 2 tyg temu pani doktor figuruje jako.... Igor Gosiu, nie dzwoniła do mnie ta babeczka w związku z karmą. Kontaktowała się z Tobą jeszcze?? Super ! lepszego domku by Igorek nie znalazl :lol: ! Nie dzwonila juz do mnie, ale skontaktuje sie z nia, chocby zeby sie dowiedziec, czy byli w koncu w tym schronisku....:roll: Prosilam Karoline, zeby kontrolowala, czy jakis owczarek poszedl do adopcji do okol. Boleslawca, ale .... :shake: Karolina chyba juz nie jezdzi do schroniska. Quote
magda z. Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 lilith dzisiaj będzie w schronisku, sprawdzi psiaki, na pewno nelson jeszcze siedzi, innych nie jest pewna, pisała też, ze był dobek-to ten, o którym Gosiu pisałaś kilka dni temu? i też pers był. Quote
magda z. Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 [quote name='Seaside']No i wygrałam - tygrysek zostaje :multi: quote] Gratuluję determinacji w szukaniu mu domu;):evil_lol::diabloti: Quote
zuziaM Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 magda z. napisał(a):lilith dzisiaj będzie w schronisku, sprawdzi psiaki, na pewno nelson jeszcze siedzi, innych nie jest pewna, pisała też, ze był dobek-to ten, o którym Gosiu pisałaś kilka dni temu? i też pers był. Super ! Tak, dobek jeszcze niestety jest, bo nie ma go dokad zabrac zeby poczekal na wyjazd do Niemiec 20 pazdziernika. Hotel za drogi. Pan, ktory szukal owczarka, byl w schronisku, ale ..... z owczarkow widzial tylko polroczna suczke ( a chce psa ). Zadnych innych owczarkow nie widzial :angryy:.... widac pomylil jednak miejsce, gdzie chcial psa dla siebie znalezc, bo pewnie szukal rasowego. I kupil juz polrocznego owczarka, niestety..... Quote
zuziaM Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Rozek ma CUDOOOOOOWNYYY DOOOOMMMM ! ! ! ! ! :multi::loveu::multi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=80541 Quote
magda z. Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 to już by mogli obniżyć cenę, przecież mają zapewnione za niego zapłacenie:shake: szkoda, że nie mamy innych miejsc dla psiaków z rozsądną ceną:( co do pana, to może myślał, że znajdzie super pięknego psiaka:shake:ludzie to też nie mają równo pod sufitem, przecież psiaka trzeba doprowadzić do tego, aby stał się pieknym Quote
zuziaM Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Taka wiadomosc otrzymalam mailem od p. Smigielski z Fundacji " Mrunio " : [FONT=Times New Roman][FONT='Monotype Corsiva'][/FONT][FONT='Monotype Corsiva']"[/FONT][FONT='Monotype Corsiva']MRUNIO"[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT='Monotype Corsiva']Fundacja Ochrony Zwierząt i Ochrony Polskiego Dziedzictwa Przyrodniczego[/FONT][/FONT] [FONT='Times New Roman']organizacja pożytku publicznego: KRS nr 0000261716[/FONT] [FONT='Times New Roman']Bank PEKAO S.A w Kłodzku konto: 85 1240 1965 1111 0010 1171 6801[/FONT] [FONT='Times New Roman']tel.: 0692 776 068 e-mail: [/FONT][FONT='Times New Roman'][email protected][/FONT][FONT='Times New Roman'][/FONT] [FONT='Times New Roman']Kto zaadoptuje[/FONT][FONT='Times New Roman'] Murzynka, pieska po przejściach[/FONT] [FONT='Times New Roman']Wychudzony, wyłysiały. Przez resztki sierści widać było wyraźnie zrogowaciałą skórę, pokrytą bliznami, krwawiącymi ranami i ... rojem pcheł. Był otępiały i przerażony. Miał wyraźne trudności w poruszaniu się. W takim stanie pies został odbity z rąk oprawców przez Fundację „Mrunio”, dzięki pomocy policji i kłodzkiej straży miejskiej w maju b.r. Jego kochający i troskliwi właściciele odeszli: pani umarła a pan został umieszczony w szpitalu po wylewie. Pies został pod „opieką” syna i jego przyjaciółki. Z zeznań ludzi wynika, że pies był bity i kopany. Często dały się słyszeć na całą ulicę przekleństwa pijanego opiekuna, pomieszane ze skomleniem i wyciem psa. Pies był głodzony; dokarmiali go dobrzy ludzie. Niestety i to nie wystarczało, bo jego zwyrodniali „opiekunowie” zabierali mu z miski kostki i skrawki mięsa bo potrzebowali zagrychy !!![/FONT] [FONT='Times New Roman']Otwarte rany na plecach Wyłysiały i cały w strupach Łepek w bliznach [/FONT] [FONT='Times New Roman']Po udzieleniu pomocy weterynaryjnej piesek został umieszczony w zastępczej rodzinie u jednego z wolontariuszy Fundacji. Pod troskliwą opieką stopniowo odzyskiwał zdrowie i ufność do człowieka. Teraz Murzynek patrzy na swego opiekuna swym wdzięcznym, psim wzrokiem – tak jak to widać na zdjęciu. Psiak nabrał wagi, jego sierść jest miękka i puszysta.[/FONT] [FONT='Times New Roman']Tak wygląda psiaczek po prawie 4-ro miesięcznym pobycie u wolontariusza Fundacji „Mrunio”[/FONT] Quote
zuziaM Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Zdjec nie potrafie skopiowac. Przesle tego maila do Joli, moze Tobie sie Jolu uda ? Quote
zuziaM Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 W piatek odbieralam ze schroniska psiaka bez lapki - pojechal juz do domku :loveu: ! Spotkalam tam Lilith i na prosbe magda z. porobila troche zdjec. Ja nie potrafie za bardzo rozpoznac psiako, ktore maja pozakladane przez Was juz watki, ale Wam sie pewnie uda. Quote
Seaside Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 nie widzę żadnego z "wątkowych psiaków" :( Miała być rocia, Nelsonik i Kenia. Ale to nic.... Serce mi się kroi jak patrzę na tego wyżła :placz::placz::placz::placz::placz: Quote
zuziaM Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Seaside napisał(a):nie widzę żadnego z "wątkowych psiaków" :( Miała być rocia, Nelsonik i Kenia. Ale to nic.... Serce mi się kroi jak patrzę na tego wyżła :placz::placz::placz::placz::placz: Jagodka, a ja mysle, ze na jednym ze zdjec jest Nelsonek, a na jednym roteczka :roll: ( 9 i 11 zdjecie ). Wyzel, doberman, hasky i ten wyzelkowaty siedzacy w klatce z haskym - sa juz na watkach tych ras na dogomanii. Magda mi wyszukala watki i je powklejalam. Quote
zuziaM Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Jeszcze takie zdjecie jedno zostalo mi w aparacie Quote
Seaside Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Biedny staruszek :placz::placz::placz::placz: I to słodkie maleństwo z 1 zdjęcia :placz::placz: Czy Lilith mówiłą coś więcej o nich?? Quote
zuziaM Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 [quote name='Seaside']Biedny staruszek :placz::placz::placz::placz: I to słodkie maleństwo z 1 zdjęcia :placz::placz: Czy Lilith mówiłą coś więcej o nich?? Nic nie wiem na ich temat :shake:. A taka sunie - CUDO :loveu: ma pod opieka przyjaciel Magdy - SUNIA SZUKA DOMKU (!) (!) (!). Mlodziutka - szczeniaczek jeszcze ... przyblakala sie i .... zabrali, bo nie mogli zostawic na ulicy ...... Quote
magda z. Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91036 założyłam jej wątek Quote
Seaside Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Bazarek dla psiaków http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91251 Quote
magda z. Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 [quote name='Seaside']Bazarek dla psiaków http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91251 już tam pędzę:razz::lol: Quote
karcia Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Nie wiem gdzie jest watek naszej dobki i czy w ogole jest, ale bedziecie wiedziec co z tym zrobic. Sunka ma okolo 6 lat, moze troszke wiecej wiec juz nie pierwszej mlodosci. jest bardzo ulozona, posluszna, umie siad i daj lape. pieszczocha. spokojna.starsznie lagodna. generalnie naprawde bardzo fajny piesek. o dziwo w schronisku przybiera na wadze :) poki co jest w izolatce, ale wiadomo, ze to sie szybko moze skonczyc. patrzac po sutkach chyba nie miala szczeniakow prosze podrzuccie ja dobermanomaniakom ;) sciskam! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.