Jump to content
Dogomania

JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.


Recommended Posts

Posted

zuziaM napisał(a):
W kazdym razie w ktorys weekend bedziemy w domu na 100 %
- 18-19 sierpien lub
- 25-26 sierpien
To zalezy od Ciebie tylko, kiedy bedziecie chcieli przyjechac.


Gosiu, okazalo sie, ze moj tz ma rezerwacje na niedziele 19ego z Warszawy, byc moze pojade go odwiezc, jak pisalas o wyjezdzie do Wawy? ktorego tam bedziesz? moze w stolicy sie spotkamy? ale to jeszcze potwierdze, czy ja z nim pojade...
zostaje wiec zaledwie kilka dni na spotkanie i chyba tym razem nie dojdzie ono do skutku :(

czekam na relacje foto z dzisiejszego spotkania, bo to ze sie odbylo i ze bylo wesolo, to wiem z relacji telefonicznej :P

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kontrola poadopcyjna wykazała...... , żE PSICE MAJą NAJLEPSZY DOMEK NA śWIECIE !!!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Gosia z mężem podjęła nas królewskim obiadem :loveu: Suńcie wprawdzie w pewnym momencie zwiały w las, ale potem grzecznie wróciły na sesję zdjęciową :) Kasiunia jest prześliczna mimo faktycznej chudości :) Troszkę nam nie ufałą ;)
Za to Inusia wylizała i poobskakiwała wszystkich - najkochańsza psica pod słońcem :loveu::loveu: Polcia grzecznie nam z koszyka asystowała przy obiadku, za to Zuzka .......:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Była wszędzie :loveu::loveu::loveu::loveu:
To nie kocię.... to diablę!!!!!! :loveu:

Posted

Domek Gosi prześliczny, a okolica bajkowa wprost :loveu: Idealna dla szalonych rozbieganych psiaków :) Szkoda że nie byliśmy dłużej, ale najmłodszy podróżnik musiał już jechać do domu (kimnął w sekundkę w samochodzie ;))
Zdjęcia wstawię dziś po pracy :)
Gosiu - bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: (nawet mój milczący mąż ;):diabloti:)

Posted

Seaside napisał(a):

Gosiu - bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: (nawet mój milczący mąż ;):diabloti:)

Jak juz pisalam, nie ma za co.
I tez, jak pisalam ..... szkoda, ze pogoda byla paskudna. Posiedzielibysmy na dworze, zamiast w domu, posluchalibysmy ptaszkow i pogapili si na sarenki.... a tak .....:shake: .
Nastepnym razem jednak ( bo taki bedzie napewno :lol: ) musimy wybrac lepsza pogode :lol: .
Jola napisala, ze nie da rady w najblizsze weekendy, ale moze w kolejny ktorys ..... a jadac do mnie bedzie przejezdzala przez Boleslawiec ;) ....
Dziewczyny, wielkie dzieki, ze zechcialyscie nas odwiedzic.
Ja sie bardzo z tego cisze !
A moj maz powiedzial tylko ..... " .... jejku, to wszystko to jeszcze mlodziez ....:lol: :roll: ..... musieli sie wynudzic w towarzystwie takich .... staruszkow, jak my :razz: ..."
A ja odmlodnialam o pare lat w takim milym, mlodym towarzystwie ! ! ! :lol:

No i widzicie, trzeba bylo Majunie wsadzic do autka , zrobic dwa koleczka po podworku i zostalibyscie jeszcze pare godzinek :lol: ...
Jowitko, Majunia jest po prostu przesliczna :loveu: !

Moje dziewczyny, zaraz po Waszym odjezdzie wrocily i dostaly prezenty .... widac to na zdjeciach ( i w jakim stanie wrocily, niestety tez widac :diabloti: ) - powklejalam w ich watkach - :p

Posted

magda z. napisał(a):
Jedzonko było pysznościowe:loveu: :loveu: :loveu:


A ja Ci i tak nie wierze :evil_lol: ...... bo musialas jesc ten okropny rosol :cool3: .....

.... bo Magda nie znosi rosolu :razz: !
Nastepnym razem ugotuje pyszny barszczyk czerwony :lol: !

Posted

Spróbuję powklejać zdjęcia, tylko okropnie mi net chodzi :) Będzie ich dużo bo podobają mui się wszystkie :) - oczywiście najwięcej jest zwierzaków :evil_lol:

Posted

Grzeczna Polusia :) Cichutko sobie siedziałą w koszyku ale jak przyszło do wyjścia to mało łąpek na zakrętach nie pogubiła :p


Zaraz po naszym przyjeździe Isia z Kasiulą wypuściły się w las :D
Tylko Ina została na straży ;)


Ja mam zdecydowanie do niej słabość - zalizałaby i zaskakała na śmierć :loveu: :loveu: :loveu: I jest taka malutka :loveu: :loveu::loveu: :loveu::loveu: :loveu:

Posted

Dziewczyny wróciły :)
Kasia w gryce u sąsiada :diabloti: Dopiero wołanie Małgosi pzrygnało ja na posesję :loveu:






Kasia była troszkę nieufna i tak :"na niby" trochę podszczekiwała ;)
Ale głos ma cudny, prawdziwy z niej owczarek :loveu: :loveu:
Brak łapki wogóle jej nie przeszkadza :) Tylko dalej taki chudzielec :(
Dobrze że jest w rękach Gosi i jej męża :)

Posted

Isia po powrocie z wojaży :p Ciekawe gdzie były?? :roll:


I jeszcze pańcia trochę pomizia :loveu: :loveu: Na sygnał "pokaż brzuszek" łapy od razu były w górze :loveu: :loveu::loveu: :loveu:

Posted

ode mnie ochy i achy juz leca!!!!!!!!!!!!
widac, ze spotanie bylo mile, nadal zaluje ze nie udalo mi sie dojechac, ale mysle ze jeszcze bedzie okazja! :)

pozdrawiam

Posted

Jola_K napisał(a):
ode mnie ochy i achy juz leca!!!!!!!!!!!!
widac, ze spotanie bylo mile, nadal zaluje ze nie udalo mi sie dojechac, ale mysle ze jeszcze bedzie okazja! :)

pozdrawiam


trzymamy więc kciuki za ta okazję:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...