Jump to content
Dogomania

JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.


Recommended Posts

Posted

niestety nic nie wiemy :(
Kontakty urwały się całkowicie - te osoby ktore tam jeździły - juz nie jeżdżą :(

Suńci nie kojarzę, na pewno pojawiłaby się na st schronu....

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

25-27 sierpnia w Swieradowie jest organizowany wielki zlot samochodow amerykanskich...patronatem jest burmistrz swieradowa a organizatorem alchemia.pl..........bedzie to wielka impreza.......i dzieki Kasi (wlascicielka alchemi) mozemy tam zorganizowac zbiorke i licytacje fantow na rzecz schroniska w dluzynie, kierownik schroniska P.Kula wyrazil zgode na ta akcje i bierze na siebie wszelkie biurokratyczne formalnosci, a naszym zadanim jest organizacja caloksztaltu imprezy.....dlatego potrzebujemy Waszej pomocy......poniewaz nigdy nie organizowalysmy tego typu akcji potrzebna wszelka pomoc, od pomyslow zebrania pieniedzy po pomoc w byciu na miejscu podczas imprezy i zbiaraniu pieniazkow
wstepny plan jest taki,ze 17 sierpnia z glownej sceny bedzie licytacja fantow......mozemy miec wlasne ztoisko z prezentacja schroniska i malym bazarkiem na rzecz zwierzat
mamy juz nieco fantow typu:gadzety z autografami tworcow i aktorow "Twierdzy szyfrow)m.in. Woloszanski, koszulki alchemi, kubki i tego typu bibeloty......ale potrzebujemy tego wiecej
rowniez potrzebujemy fantow na bazarek,
Dziewczyny pomozcie nam to zorganizowac, podsuwajcie pomysly i wezcie udzial w tej akcji..........moze uda sie nam cosik uzbierac, chociazby na sterylki suczek lub innych waznych schroniskowych potrzeb
jesli wszystko sie uda bedziemy mogli brac udzial w wielu innych imprezach tego typu i choc w ten skromny sposob pomoc zwierzakom
na chwile obecna deklracje w pomocy w imprezie zglosily, Kasia, ZuziaM oraz ja......przylaczcie sie do nas:loveu:...kazdy pomysl i pomoc na wage zlota
moj mail: [email protected] lub tel. 601079807......lub piszcie tutaj
w nastepnym tygodniu chcemy sie spotkac i wspolnie pomozdzyc nad pomyslami .....
__________________

Posted

lolka napisał(a):
25-27 sierpnia w Swieradowie jest organizowany wielki zlot samochodow amerykanskich...

mozemy tam zorganizowac zbiorke i licytacje fantow na rzecz schroniska w dluzynie, kierownik schroniska P.Kula wyrazil zgode na ta akcje i bierze na siebie wszelkie biurokratyczne formalnosci, a naszym zadanim jest organizacja caloksztaltu imprezy.....dlatego potrzebujemy Waszej pomocy......_


KOREKTA :
IMPREZA ODBEDZIE SIE w dniach : 15 - 17 sierpnia.

Prosimy o zglaszanie osob chetnych do pomocy.
Dziewczyny , macie duzo czasu na zaplanowanie tego w swoich grafikach....
Pomozcie, prosimy ......

  • 2 weeks later...
Posted

Dziewczyny jest sprawa w schronisku w jeleniej przebywa 3 letnia suka rasy mastiff neapolitanski nieposiada rodowodu nie ma chipa ani tatuazu ale jest typowym przedstawicielem rasy. suka potrzebuje natychmiastowej adopcji i operacji obydwu oczu, gorne powieki podwijaja jej sie do gory co powoduje ropienie i zapalenie rogowki. suczka wabi sie Doli jest ogromna ale niesamowicie spokojna lagodna i opanowana jej zdjecia sa na stronie schroniska, nie moge pozwolic by trafila w jakies niepowolane rece wiec prosze o pomoc. kontakt na nr gg 7880099

Posted

z tego co sie dowiedzialam operacja ma kosztowac okolo 1000zl ni ewiem czy jedno oko czy dwa, wiadomo ze im pozniej tym gorzej, jesli bedzie operowana to we wroclawiu tam sa specjalisci od oczu. zaraz sprobuje wkleic jej zdjecia

Posted

Seaside napisał(a):
o Jezu - gdzie tu ją podać :(
i jakie namiary telefoniczne?? allegro zrobię chociaż:placz:


Wlasnie sie rejestruje na forum molosow.
Podam tam wszystkie informacje i wkleje link.
Podam telefon do schroniska i do Lilith20.

Posted

Seaside napisał(a):
o Jezu - gdzie tu ją podać :(
i jakie namiary telefoniczne?? allegro zrobię chociaż:placz:


Jagoda , z Allegro zaczekaj...... to moze byc gratka dla rozmnazacza !
Ona nie jest wysterylizowana.

Zalozylam jej watek na MOLOSACH:
Podalam tam numer gg Lilith.

Tu watek na MOLOSACH :

http://www.forum.**********/showthread.php?p=566838&posted=1#post566838


I tu na Adopcjach :

http://www.forum.**********/showthread.php?p=566861&posted=1#post566861



:::::::::::::::::::

Posted

Mam jutro wolne ide na caly dzien zabrac Doli na spacer po jeleniej. zobacze jak zachowuje sie na smyczy i w miescie, w stosunku do innych psow. Doktorek podal jej wczoraj krople na oczy i troche sie ozywila boje sie zeby jej nie odali w schronisku narazie siedzi w izolatce jak jutro bede zastrzege ze maja psa nie wydawac. Nie przezylabym gdyby trafila do jakiegos pseudohodowcy bo jest przemila. Śmierdzi okrutnie ale kapac jej nie bedziemy narazie i tak jest w szoku ze siedzi w schronisku zamknieta. Jutro bede wieczorem opisze wam Doli i wkleje fotki.

Posted

Lilith, dostalam takie informacje na forum molosow :


Witam,
w sprawie oczu i leczenia suni polecam skontaktować się z dr Jerzym Borowcem ze Lwówka Śl. jest to weterynarz ,który pracował w klinice we Wrocławiu ,a od kilku lat leczy we Lwówku.Dużo bliżej niż Wrocław i przypuszczam,że taniej.Operował dwa razy gruczoł trzeciej powieki u mojego MN i postawił bardzo trafną diagnozę w sprawie serca,które leczyliśmy potem w klinice we Wrocławiu.Jak nie będzie mógł pomóc to na pewno od razu o tym poinformuje.Z tego co wiem to ma doświadczenie z molosami,korzystałam kilkakrotnie z jego pomocy i mogę Go polecić.Podaję numer do gabinetu 0757824305,komórka 603707929.
_______________________________________________________
bidulka....
powinno sie suce zrobic rtg stawow biodrowych, bo bardzo dziwnie noge stawia, podejrzewam dysplazje
Pozdrawiam,
Ewusek
_______________________________________________________
Wiedząc kto głównie telefonował w sprawie adopcji Wezyra należy przypuszczać, że zaraz się znajdzie chętny do "łatwych pieniędzy" i suka będzie miała dom w trymiga... i szczeniaczki na Allegro... Bo na zakup za 7 stówek to jeszcze jakoś wyskrobią, ale na operację oczu to przez 3-4 lata już nie dadzą rady.
______________________________________________________
Jeśli będzie zainteresowany ktoś, kto uzna że do Łodzi ma blisko, to załatwię zabieg po mniejszych pieniądzach - mam nadzieję, że i tym razem pani doktor, była opiekunka mastinki, nie odmówi...

______________________________________________________
Ciekawa jestem skad ona sie tam znalazla...
Przerasowienie tych psow powoduje chyba klopoty zdrowotne co powoduje rezygnacje z nich ich wlascicieli.




Mam nadzieje, ze uzytkownicy forum molosow nam pomoga.
Najwazniejsze, zeby jej nie oddac rozmnazaczowi, bo bedzie juz po suni .....:-(

Posted

dziewczyny mam nowe zdjecia suni ale nie wkleje ich tu musze komus wyslac. spedzilam dzis z doli caly dzien to najwspanialszy pies jakiego w zyciu widzialam a widzialam ich mase. dziwnie chodzi bo ma wyzarte poduszki, doli ze wzgledu na wielkosc i spokojny charakter siedzi w izolatce a podloga w izolatce myta jest soda kaustyczna, ktos musial niedokladnie zmy sode i dostala sie miedzy poduszki, ma zzarte do miesa w niektorych miejscach krwawia, nie moze dlatego duzo chodzic. znalazla sie w dziwnych okolicznosciach, przyprowadzil ja facet ktory twierdzi ze przywiazano ja do plotu razem z ksiazeczka, na ksiazeczce widnieja dane personalne wlascicielki psa sa zamazane korektorem ale latwo je odczytac. nie wnikajmy kto to, wazne ze pies zyje i narazie jest bezpieczny, jedynym problemem sa nieodpowiedni ludzie w rece ktorych moze trafic. zastrzeglam ze bez skontaktowania ze mna maja jej nie wydawac, jest naprawde sliczna i juz niemila przygode przeszla. przedwczoraj mloda parka zabrala ja do domu a rano matka chlopaka przywiozla doli taksowka bo okazalo sie ze madry synek przyniosl bydlaka do mieszkania o metrazu 38. doli jest tak urocza, moze isc bez smyczy nawet przez miasto, nie atakuje psow nie atakuje ludzi, nie skacze z radosci jak sie wita, po prostu merda ogonem i wtula leb miedzy kolana, nie widzi nic na spacerze uderzyla w smietnik, ale radzi sobie. do schroniska trafila zdrowa, choroba oczu pojawila sie w schronisku, do tego lapy, w niektorych miejscach ma przetarta siersc nie wiem moze to poczatek jakiejs innej choroby. z doli mozna zrobic wszystko, mozna ja tarmosic, calowac, a ona z tego sie cieszy. najbardziej uwielbia calymi dniami wylegiwac sie w sloncu, na trawie, moze tak lezec i lezec i nic jej nie ruszy. a niech ktos sprobuje zaprowadzic ja do klatki, to za chiny sie nie uda bo jak zaprze sie lapami to jakby ciagnac slonia. siersc ma zdrowa blyszczaca masci niebieskiej(tak wpisano w ksiazeczke) w ksiazeczce nie ma zadnych szczepien:/ sa za to dwa lekarstwa niestety dopiero teraz wpadlam ze powinnam spisac co jej dawano. jestem po uszy zakochana w doli i zastrzegam ze nie oddam jej byle komu jak dom to pozadny dla ludzi ktorzy wiedza ze to pies kosztowny bo je za 10, do tego operacja oczu, no i jedna wada doli to.... chrapie tak glosno ze postawi dom na nogi:)

Posted

Z wypowiedzi na forum molosow, ta dotyczy najbardziej bezposrednio sytuacji obecnej Doly :

ZuziaM - na innym wątku szukamy domu dla psa mastino, i to ja najczęściej rozmawiam w sprawie adopcji.
Praktycznie 99% zapytań płynie za pośrednictwem Allegro, i lokalnego ogłoszenia prasowego, które umieszczam w wydaniu weekendowym.
Nie przypominam sobie, by ktoś zainteresowany adopcją powołał się na stronkę molosów, co nie oznacza, że poszukiwania poprzez ten portal nie przynoszą skutku, ale w przypadku Wezyra zainteresowania nie było.
Tak więc, wypadałoby umieścić sukę na Allegro i wyraźnie podać w treści, kto zajmuje się adopcją i telefon.
Mam koleżanki, które również szukają domów rozmaitym mixom, i o wiele większe zainteresowanie jest, kiedy pies jest w domu tymczasowym, a nie w schronie... No, ale to kundelki, może w przypadku tej suki będzie inaczej.
Dobrze by było nacisnąć schroniskowych wetów o sterylizację - zdecydowanie okroi to ilość potencjalnych chętnych i wiadomo będzie, że myślą o adopcji dla samego psa, a nie ew. korzyści.
Postarajcie się, by nie doszło do adopcji poza Waszymi plecami - to trochę niezręczne, bo pies jest w schronie i mogą nim rozporządzać, ale może dojdziecie do jakiś ustaleń. Trzeba naciskać kierownictwo, zwrócić uwagę na szczególny przypadek, zaznaczyć, że potencjalne rozmnażanie odbija się nie tylko na rasie, ale generalnie na psach dużych, bo upatruje się w nich agresji, a co za tym idzie widzimy po schronach.
Na pewno znajdziecie argumentację.
Wyślę privem swój adres mejlowy, to ew. można do mnie pisać.
Ja mam sporo telefonów, więc jeśli bym wyczuła, ze nie ma klimatu na naszego czarusia, a być może załapałaby się sunia, to mogę dawać reklamę... Tylko muszę wiedzieć do kogo kierować ew. chętnych, i w jakim stopniu sprawa jest aktualna.
Pozdrawiam.


Wiele jest opinii na temat rozmnazania psiakow bez rodowodu.
Ale my to przeciez wszystko doskonale znamy ( bo nie ma tu znaczenia rasa, dotyczy to w jednakowym stopniu zarowno psow rasowych jak i najpospolitszych kundelkow ).
Bo wlasnie to jest glownym zadaniem nas na Dogomanii - swiadome i odpowiedzialne powierzanie psiakow pod opieke ..... odpowiedzialnym, madrym ludziom. Prawda ? ? ?

Posted

AniaB ( z Dogomanii ) znalazla niunie na "Molosach " i ..... CHCE JA ZAADOPTOWAC :multi: !
Wyslalam do niej link do tego watku i podalam numer tel. do Lilith.
Trzymac kciuki, zeby obie dziewczyny sie dogadaly i sunia zeby zamieszkala w Krakowie u AniB.

Posted

Jestesmy juz po rozmowie tel.
Trzymam kciuki tylko, zeby niuni zaden psychol szukajacy latwego zarobku wczesniej nie wypatrzyl :shake:.... To by byla tragedia dla tej psiny, bo o leczeniu oczek tez by mogla wtedy zapomniec .....

Trzymajmy mocno kciuki i wielkie dzieki dla Ani :loveu:.


Ach .... i zapomnialam Ci, Aniu podac swoj numer .... ta na wszelki wypadek :
0695 555 221

Posted

rozmawiałam juz z lilith - jesteśmy umówione na niedziele najblizsza.. Moze uda sie zorganizowac transport z Jeleniej Góry do Wrocławia - wtedy miałabym sporo łatwiej (do Wrocławia tylko autostrada).. Kierownik na zwolnieniu - udało mi sie tylko zamienic pare słów z jakims pracownikiem.
Powiedział mi, ze o sunie pytała już pani z Karpacza (lilith???) oraz z Bolesławca (zuziuM - czy to moze Ty?;)).. Pan powiedział, ze która pani przyjedzie najwczesniej to mastisie dostanie..

Jesli chodzi o warunki u mnie jaki moge zagwarantować to: mam ddb 12 letniego (adopcja z bordozego forum) oraz sunie ddb z pseudohodowli (tez forum bordoze).. Sunia ddb zostaje u moich rodziców wiec Dolly mieszkałaby tylko z Apiskiem dziaduniem.. Mieszkanie mam na parterze z windą wiec nawet gdyby nózki zachorowały to damy rade.. Miałam sunie mastinke Brendunie z Miedar - odeszła w tym roku w maju..
Mam tez druga mastinkę - lekse - mieszka ona obecnie z moim ex TZ - niemniej jednak jest to egzemplarz na którym wyszkoliłam sie dość mocno w zakresie dolegliwosci mastino - czyli alergii, spondylozy, dysplazji, zapalenia spojówek i grzybów w uszach..
Co do referencji - moge poprosic Ewusek i blue berry z molosów, Patie, AgaG, kiwi, karusiep z Krakowa.. Oczywiscie sprawdzenie warunków zawsze mozliwe..:lol:

Posted

Doluś cieszy się że jedzie do nowego domku :) trzeba bedzie poswiecic jej duzo czasu boz opuszkami coraz gorzej, bylam dzis w schronisku przeprowadzilam dluga rozmowe z weterynarzem. Nasz kochany Pan Tadek wpisal juz w karte Dolusia że zostanie odebrana w niedziele i zaden pracownik nie ma prawa jej nikomu innemu wydać oprócz mnie. Wszystko zapięte na przedostatni guzik, przedostatni bo może ktoś mógłby pomóc przewieźć Dolka z Jeleniej do Wrocławia żeby ułatwić Ani. Doluś ma jednak z oczami to co mówiłam wcześniej czyli ektropium czy jakoś tak na tych chorobach akurat sie nie znam i myla mi sie. Jejku bede strasznie tesknic za Dolkiem bo strasznie kocham ta psinke, ale ciesze sie ogromnie ze w koncu bedzie miala dom:)

Posted

lilith, zuziaM - ja planuje wyjechac ok 7.00 z krakowa - licze ze ok 10.00 powinnam byc w okolicach wrocławia.. Bede dzwonic z drogi do Ciebie lilith - moze ktos da rade przewiezć suczysko do wrocka - jak nie to ja bede jechać dalej do J.G.

Posted

AniaB napisał(a):
lilith, zuziaM - ja planuje wyjechac ok 7.00 z krakowa - licze ze ok 10.00 powinnam byc w okolicach wrocławia.. Bede dzwonic z drogi do Ciebie lilith - moze ktos da rade przewiezć suczysko do wrocka - jak nie to ja bede jechać dalej do J.G.



Udalo sie ? ? ? ? ? ?
Dziewczyny, czemu nic nie piszecie ? ? ?

Przepraszam, ze nie moglam pomoc w transporcie :shake:, ale mowilam Ani, ze nie dam rady w niedziele, bo bylam umowiona z siostrzencami w gory ( bylismy na Sniezce ).
Ale z Wroclawia do Jeleniej jest fajna trasa i niezbyt juz daleko ( jakies 80 km ), wiec mysle, ze Ania sobie poradzila bez problemow.

Posted

Dzwonilam do Ani :lol:.
Sunia juz w domku:multi: :lol: :multi: ! ! !
Tak bardzo sie ciesze :lol:.
Dziekuje Aniu, ze tak szybciutko moglas ja zabrac.
Beda zdjecia i nowe wiesci o Doly - teraz - EMMIE :lol:.

Posted

zuziuM - o DOLI - jeśli już..:evil_lol::loveu: Te imiona czasem są takie nieprzewidywalne.. Bordosia Gigi w książeczce ma wpisane PIGI:crazyeye:.. Dopiero litosciwy dom tymczasowy zmienił je na Gigi..

Tak - postanowiłam zmienić małej imie, bo koleżanka bardzo mnie błagała abym nazwała sunie po jej psicy, która odeszła niedawno.. No i tak teraz jest Emma.. Mam nadzieje, ze nie macie mi za złe..:oops:

Emma jak na razie w porządku.. Własnie mówiłam zuziM, ze jest nieco niezorientowana w normalnym zyciu z innymi zwierzetami i chyba nie do konca rozumie wysyłane sygnały.. Nie zrozumiała gdy Gigi nawarczała na nią gdy podeszła zbyt blisko jej zabawki (zabawki juz na razie w garażu). Nie umie tez czekać na jedzenie - pcha sie z mordką od razu do miski gdy jeszcze je przygotowuję..:lol:. Nie wiedziała tez ze do cudzej miski sie nie podchodzi, gdy właśnie z niej ktos je:evil_lol:.. Na szczęście trafiło na Apisa, a on jest bardzo spokojny i niekonfliktowy, wiec nawet nie zwrócił uwagi, że mu sie drugi nosek z boku wpycha:lol:
Poza tym Emma jest piękna, słodka i strasznie przylepna.. Pragnie kontaktu z człowiekiem. Wczoraj pojadła, popiła i bęcneła do spania.. Wieczorem lamentowała troche wiec mama siedziała przy niej i ja głaskała - no i mała zasnęła.. (tak samo robiła nasza Brendunia (*))..

Ze zdrowotnych szczegółów - uszy wydają mi sie być biedne w srodku - mam wrazenie ze moze tam byc grzyb.. Nogi, no cóż.. Ktoś małej sie przysłuzył i obciął jej pazury przy samych opuszkach:shake:.. Molosy natomiast mają dłuższe paznokcie i duza częśc jest u nich unerwiona.. To jej śmieszne chodzenie moze wynikać również z braku oparcia na pazurkach..
Oparzenia na poduszkach jakby lepiej troche, ale skóra odłazi nadal..

Na razie chce zeby sunia ochłonęła troszke po tych wszystkich przezyciach i z końcem tygodnia chciałabym zabrać ja do weta..
Postaram sie porobic zdjecia i informować na bieząco, ale jestem obecnie na etapie przeprowadzki i dzieje sie wiele u mnie.. (dla jasnosci - sunia przez ok. tydzień bedzie u moich rodziców, zeby wypoczeła i nie brała udziału w zamęcie przeprowadzkowym:lol:)

Posted

AniaB napisał(a):
zuziuM - o DOLI - jeśli już..:evil_lol::loveu: Te imiona czasem są takie nieprzewidywalne..


A jakos tak z "obcobrzmiaca" sunie przechrzcilam :lol:.
Ale teraz jest Emma i to .... tez ladnie :lol:.

Jeszcze raz tylko chce podziekowac Ani za serce i dobroc okazane tej kupce nieszczescia.
Z tego, co o niej Ania pisze, to sunia nie poradzilaby sobie w schronie dlugo ...... Trafila w najlepsze rece, jakie mogla.
Dzieki temu bedzie sie uczyla od nowa ( a moze i po raz pierwszy :roll: ) psich zachowan.
A najwazniejsze, ze bedzie szczesliwa ji kochana :lol:.

Posted

Nie mialam chwilowo neta bo moje psisko zjadlo kabel. Jestem szczesliwa ze Dolkowi juz teraz Emmie choc dla mnie bedzie to zawsze slodki Dolek trafil sie taki wspanialy domek. Czekamy na zdjecia, no i trzeba kolejna psinke wypuscic na dogo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...