Jump to content
Dogomania

JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.


Recommended Posts

Posted

elta, tam jest podobno kilka młodziutkich wolontariuszek,
Do niedawna współpracowały z nami Magda i Karolina, ale niestety z powodu ich prywatnych zajęć to się urwało :( Magda twierdzi, że te młode nie mbardzo chcą z nami wpsółpracować (wiadomości, zdjęcia do ogłoszeń)
Może jeśli chcesz wiedzieć wiecej, żeby się przygotować na starcie z pracownikami :diabloti:to podpowiedzą ci coś przez telefon chociaż
Karolina 604698148
Magda 515981530

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I jak tu mozna pomoc tym biednym psiakom :shake: ? ? ?
To niesamowite, ze pracownikom nie zalezy zeby tych psow ubywala... bo przeciez i tak na ich miejsce wciaz nowe sa przywozone :-(....
Wola je usypiac i robic miejsce dla nowych :placz: ? ? ?
A przueciez moglaby to dla nich byc szansa na nowe domy .....

Posted

jutro trafi domnie 9 szczeniat i matka...........pomocy! sa to psiaki mieszkajace na dworze ponoc sa zapchlone,maja 3-4 tygodnie jak je odpchlic? wiem ze na krople sa zamale,- kapiel?ljak tylko dajado porobie zdjecia (nowe) bo watek juz maja //Legnica sunia i 9 szczeniat//mam nadzieje ze pomozecie znalesc im domki!?

Posted

ze szczylkami nie powinno byc dużych problemów, najplepiej od razu allegro im założyć, musisz tez sobie sciagnąć wzory umów adopcyjnych, bo trzeba podpisywać, bo nieraz ci najbardziej "zaangażowani" robia numery:shake: umowy sa w watku przyklejonym do psów w potzrebie

Posted

elta napisał(a):
jutro trafi domnie 9 szczeniat i matka...........pomocy! sa to psiaki mieszkajace na dworze ponoc sa zapchlone,maja 3-4 tygodnie jak je odpchlic? wiem ze na krople sa zamale,- kapiel?ljak tylko dajado porobie zdjecia (nowe) bo watek juz maja //Legnica sunia i 9 szczeniat//mam nadzieje ze pomozecie znalesc im domki!?


O odpchlenie zapytaj najlepiej weterynarza, ale mysle, ze Frontline jest lagodny dla szczeniat i nic im nie bedzie.
Pamietam, ze swoja maluncia kicie znaleziona kiedys ( ponad 100 pchel :cool3: ! ! ! ) wysypalam jakims proszkiem i po kilkunastu minutach wyczeswalam podtrute pchly na przescieradlo.

Magda, pisalam do Ciebie na gg.....

Posted

A ja wynalazlam takie slodkie maluchy ....:-(

Ich mama sie oszczenila na terenie kopalni - 9 maluchow.
Maja teraz ok. 4 tygodni.

Jedna dziewczynka ma juz domek.
Chlopczyka / tego czarnego / zabieram dzisiaj do nowego domku.
Zostanie jszcze 7 szt.



Posted

A ja bym chciala wiedziec, kto redaguje teraz strone schroniska jeleniogorskiego ......:roll:
Czy widzialyscie, ze Kenia i Makarek sa w dziale " znalazly dom " .........
To dziwne ... i to nawet nie troche ...... , ale bardzo dziwne .....:roll:

Posted

nie szczeniaki alegro nie maja.....dopiero niedawno dostalam list z prozba o domki dla nich.chce poczekac az troszke podrosna zeby bylo moza je blizej okreslic,jutro jak trafia domie odrazu porobie zdjecia!ale ostrzegam nie umiem ich wstawic:),zaraza jade do wet, dowiem sie i odrazu zakupie cos na odpchlenie!

Posted

zuziaM napisał(a):
A ja bym chciala wiedziec, kto redaguje teraz strone schroniska jeleniogorskiego ......:roll:
Czy widzialyscie, ze Kenia i Makarek sa w dziale " znalazly dom " .........
To dziwne ... i to nawet nie troche ...... , ale bardzo dziwne .....:roll:


:crazyeye::crazyeye: też widziałąm, że są zmiany na stronie, ale tego nie zauważyłam :crazyeye::crazyeye:
Piep...eni kłąmcy :angryy::angryy::angryy: Najpierw usypiają a potem że niby adopcja

Zastanawiam się tez czy np w swej skończonej przenbiegłości nie zaglądają czasem na dogo :eviltong:

Posted

Mysle, ze sie Agnieszka nie pogniewa na mnie, bo to SUPER WAZNA SPRAWA.

Mianowicie :

Milosniczka zwierzat - Kasia i jej mąż mają bazę wojenną pomiedzy Lubaniem, a Lesna...organizują tam imprezy dla firm za naprawdę niemałe pieniądze i oni zaproponowali aby zorganizować tam dzień otwarty z wykorzystaniem wszelkich atrakcji na rzecz schroniska w Dluzynie:multi:
i uzbierać pieniądze dla psiaków.... trzeba tylko ustalić, na co najbardziej w schronie potrzebują pieniędzy, ....co Wy na to?
Pomożecie w tej akcji ?
Jagoda, Magda ........
Liczymy na Was ! ! ! ! !

O terminie oczywiscie powiadomimy.
Bedzie potrzeba rak do trzymania psiakow, bo pomyslimy, czy nie zabrac ze soba kilku badz kilkunastu ( moze by domy znalazly ? ).

Prosze, zrobcie wszystko, zeby nam pomoc !
Jest nas wciaz za malo, zeby sobie poradzic .....

Posted

ja z chęcia pomogę, ale na razie to ja jestem w małej agonii alergicznej, jak wezmę tabletki to jestem tak nafazowana, ze nie wiem o co chodzi-bo musze brać silne, a jak nie biore to wszelkie objawy mnei atakują, ale na pewno się zjawię tylko dajcie znac kiedy i gdzie

Posted

Na prośbę Joli_K piszę tutaj.
Wczoraj zadzwoniła do mnie osoba, która półtora roku temu adoptowała z jeleniogórskiego schroniska suczkę. Suczka jest duża, niezoscjalizowana, od początku mieszka w budzie, bo do domu nie chciała wejść.
Piszę o tym , ponieważ pani chce suczkę oddać do schroniska w Ostrowi.
Mieszka w Wyszkowie, więc niedaleko. Nie wiem, w jakich okolicznościach adoptowała suczkę.
Doradziłam jej, by skorzystała jeszcze z porad zaprzyjaźnionej wetki, która szkoli psy.
Nie wiem, czy będzie chciała z psem pracować (w domu jest małe dziecko i drugi pies- mały)
Mam numer telefonu tej pani.

Posted

jak dlugo suczka moze u nich zostac?
warto by miec jej fotki i zaczac szukac nowego domu/gospodarstwa
czy ona jest agresywna czy lekliwa po prostu?

bidulka :(

Posted

Zadzwonię do tej osoby jutro. Nie widziałam suni i trudno mi cokolwiek więcej powiedzieć, ale myślę że to tylko lęk.
Suczka uwielbia zabawy z małym psem, ale ten nie ma specjalnej na to ochoty.
Pani jest pewnie zmęczona sytuacją. Suczka nie jest nawet zaszczepiona, bo nie ma możliwości jej złapać i zawieźć do weta.

Posted

dziwne to wszystko, po 1,5 roku chca oddac psa, nawet go nie zaszczepili, pies sie ich boi ale nie jest zamkniety w sobie bo uwielbia zabawy z drugim psem... hmmmm

postaraj sie cos wiecej dowiedziec, jak jest duza, itp
postaramy sie jakos pomoc

Posted

też uważam, że to dziwne - dużo sprzeczności.
Z jednej strony wesoły pies a z drugiej nie daje się złapać właścicielom u których jest 1,5 roku??
Chyba nie są zbyt zżyci z psem skoro nawet nie chcą pracować :/

Posted

tak to badzo dziwne!1.5 to dosc dlugo!ale moze faktycznie psiak jest poprostu wystraszonny.on tez potrzebowal czasu do akceptacji nowej sytuacji ale...przy buzie mial male szanse.Przywiezli mi juz matke i 9 szczeniat sluchajcie sunie musialam znosic ze schodow bo tak panicznie sie bala wszystkiego na dworze byle huk ja ploszyl podkulala ogon i szukala ucieczki,a dzis zaledwie 2 dni pobytu umnie chetnie pokonuje schody nie jest juz taka plochliwa zaczyna biegac z moimi bablami,mysle ze na wszystko jest potrzebny cza! i cierpliwosc!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...