lolka Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Przesyłam buziaki od suni, jesteśmy wam ogromnie wdzięczne za wszelkie wsparcie chociażby duchowe....jesteście kochane A tak przy okazji to rozmawiałam z kierownikiem jeleniogórskiego schroniska w sprawie psiaka, i widzę że panuje tu jakaś paranoja biurokratyczna i bezdusznośc urzedasów...ale po kolei: Jak czekałam na weterynarza przy małej to przyjechała na miejsce straż miejska i pracownik urzedu miasta odpowiedzialny z ich ramienia za bezdomne psy...pomijając już cała historie z workiem , urzedas powiedział mi że maja podpisana umowę ze schroniskiem w jeleniej górze i za każde przez nich odebrane zwierzę gmina luban płaci 800 zł dlatego ucieszył sie że ją biorę i sam osobiście zadeklarował mi ,że urząd zapłaci za leczenie psiaka, gdyż jej status został ustalony jako "bezpański", podał mi nawet dane do wypisania faktury przez weterynarza...jednak jak się okazało,że operacja kosztuje 500 plus dalsze leczenie powiedział mi ze nie ma szans pies pojedzie do schronu...a tam nie ma pieniędzy na jej leczenie...czyli pojedzie prosto do uspienia.....a gmina zapłaci za to 800 zł....i jaki tu sens? za smierć 800 a operacja 500 Quote
Jola_K Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 lolka napisał(a):jednak jak się okazało,że operacja kosztuje 500 plus dalsze leczenie powiedział mi ze nie ma szans pies pojedzie do schronu...a tam nie ma pieniędzy na jej leczenie...czyli pojedzie prosto do uspienia.....a gmina zapłaci za to 800 zł....i jaki tu sens? za smierć 800 a operacja 500 ale ty moglabys ZDEFRAUDOWAC pieniadze a w schronisku bylyby NA PEWNO przeznaczone na szczytny cel :roll: :shake: paranoja... dobra zabieram sie za sprzatanie pierwszych postow, bo przez zamieszanie ostatnich miesiecy a pozniej kilku tygodniowy brak netu, sa one straaaaaszie zaniedbane :oops::oops::oops: jakby co, to poprawiajcie mnie dziewuszki zabieram sie do lektury... Quote
zuziaM Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Jola_K napisał(a):ale ty moglabys ZDEFRAUDOWAC pieniadze a w schronisku bylyby NA PEWNO przeznaczone na szczytny cel :roll: :shake: paranoja... ... Dokladnie ... pewnie wlasnie z takiego zalozenia wychodza :cool3: ! Kazdy obywatel, to potencjalny kretacz ...... Zamiast jeszcze pomoc i zachecic taka osobe do zaopiekowania sie psinka, to tylko szkodza sprawie :cool3: ! ! ! Bo tak naprawde, to przeciez maja ... gdzies... czy ta psina bedzie zyla, czy nie .....:cool3: ! Quote
magda z. Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 ja coś mam na koncie, ale nie miałam kiedy sprawdzić:roll:, zaraz zmykam z neta, bo się uczę do egzaminu, jakby trzeba było zrobić przelew proszę o sms'a i prześlę kasę:) Quote
Jola_K Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 zuziaM napisał(a): Bo tak naprawde, to przeciez maja ... gdzies... czy ta psina bedzie zyla, czy nie .....:cool3: ! no pewnie ze tak jest, mamy caly worek przykladow :roll: a jeszcze schron kase dostaje za pieska, 800zl? ciekawe... nie widze tych pieniedzy w zadnym schronisku czepiam sie,ale tak mnie to wkurza ze.... :angryy::mad: Quote
zuziaM Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Dlaczego nieszczescia chodza zawsze parami :placz: :placz: :placz:? ? ? ? ? Wlasnie dostalam wiadomosc od p. Elzbiety Smigielski z Fundacji " MRUNIO " Umierający z głodu Maks zerwał się z łańcucha w ostatnim odruchu walki o życie. Ledwie powłucząc nogami przywlókł się do pani doktor weterynarii w Bystrzycy Kłodzkiej prosząc o ratunek. Na jego szyi wisiała jeszcze resztka łańcucha. Pani doktor udzieliła Maksowi pierwszej pomocy i zajęła się nim troskliwie. To zresztą nie pierwszy raz gdy ta młoda lekarka o wielkim sercu ratuje czworonożnego przyjaciela człowieka. Przyjaciela człowieka, któremu człowiek wyrządził krzywdę!!!!!!! Maks przebywa w tymczasowej rodzinie zastępczej ale nie może tam pozostać zbyt długo. Bardzo pilnie poszukujemy dla Maksa nowej rodziny; takiej, która uszanuje jego psią godność i otoczy go należytą opieką. Nie znamy szczegółów historii Maksa ale możemy się domyślać, że wiele wycierpiał. A fakt, że szukał pomocy właśnie u pani doktor świadczy o tym, że bardzo mądry z niego pies. Zaraz wkleje zdjecia :-( Quote
zuziaM Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Wyglada na strasznego staruszka :-(. Oczki zamglone...... smutne takie przerazliwie ....:placz:. Kto pokocha Maxa ? ? ? Kto da mu dom na ostatnie lata, moze miesiace .... ? ? ? Quote
Jola_K Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 straszna bida :( Gosiu, zalozysz mu watek? edit: ja mu zaloze, jestem codziennie na necie, wiec moge aktualizowac Quote
zuziaM Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Jola_K napisał(a):straszna bida :( Gosiu, zalozysz mu watek? Nie, Jola k mu zalozy ;). Dziekuje Jolu :lol: Mam nadzieje, ze ten biedaczek bedzie jeszcze szczesliwy .....:-( Quote
Jola_K Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 zalozony zapraszam TUTAJ na watek Maxa, ktory uciekl by godnie zyc... Quote
zuziaM Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Jola_K napisał(a):zalozony zapraszam TUTAJ na watek Maxa, ktory uciekl by godnie zyc... Dziekuje Jolu. Quote
doddy Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Czy mogę uzyskać jakieś informacje o bullowatych ze schroniska? Quote
Seaside Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Doddy trzeba poczekać na Lilith Madziu, operacja malki już spłącona, więc te pieniążki które miały iść na nią możemy spożytkować inaczej chyba:) Może będą potrzebne pieniądze dla gizma :( alebo tej małej od kur :oops: (już się pogubiłam tam z tym domkiem :)) Quote
magda z. Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 ja zaraz zajrzę na konto i podam co mam, bo nie miałam do tej pory jak sprawdzić-sorki, ale we wtorek mam egzamin:roll: Quote
magda z. Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 magda z. napisał(a):Mam na koncie 15zł od bemolki z bazarku:) 15,50 od elżbiety z Cieszyna 15 od lothia 16 za bluzkę razem 61,50 Quote
doddy Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Nadal proszę o lepsze zdjęcia i info o bullowatych ;) Quote
zuziaM Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 [quote name='doddy']Nadal proszę o lepsze zdjęcia i info o bullowatych ;) dorotikus wlasnie mi w tej chwili mowila, ze w Piotrkowie sa jakies bullowate psiaki. To schronisko ma ponad 200 psow i potworne warunki :shake:. Panie sie dwoja i troja, zeby im jakos te warunki poprawic, ale niewiele moga. Ciezkie przypadki zabieraja nawet do wlasnych domow ( jedna z pan ma 8 psow i 15 kotkow w tej chwili u siebie w domu ).Za pieniadze ze sprzedazy zlomu, kupiuja szczepionki p. nosowce i parwo i na wlasny koszt w miare wlasnych mozliwosci szczepia psy. To schronisko jest zapomniane przez Boga i ludzi ! Nie ma zadnego dojazdu komunik. miejska ! Nie ma strony www ..... zadnych mozliwosci oglaszania sie. Ciasnota, psy w budach na lancuchach.... przez srodek placu przebiega droga , ktora jezdza auta ! A pare dni temu przylazl do schronu jakis "kark" :angryy: ( jak nazywaja panie ze schroniska tych napakowanych lysolcow :angryy: chcacych podbudowac jeszcze swoje ego ..... bulkiem w kolczatce kolo nogi :angryy: ) i chcial wlasnie jakiegos amstafa :angryy: ! Oczywiscie ... odszedl z kwitkiem ! Wiec, jesli bys mogla skontaktowac sie z dorotikus ( przez PW - podaj jej swoj telefon , albo do niej zadzwonic - 0664 189 030 ), to ona ma byc w schronisku i porobi zdjecia bulkow ( prosilam ja juz ). Dorota od paru tygodni zajela sie tym schroniskiem i szuka chetnych do pomocy. Wiec jesli mozesz sie z nia skontaktowac w sprawie konkretnie tej rasy, to bardzo Cie prosze. Quote
zuziaM Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 doddy napisał(a):Dzięki. Już się z nią kontaktuje. Cos mowila, ze ma teraz spotkanie, ale po 16-tej bedzie wolna. Dziekuje . Quote
doddy Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Napisałam do niej pw. Ale na info o Waszych amstaffach o suni i o psie też czekam :eviltong: Łatwo nie zapominam :lol: Quote
lolka Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Kochani:loveu:....Mojej koleżance Kasi z Wolimierza zaginęła sunia niestety w schroniskach, także w jeleniogórskim jej nie ma:shake: jakby Wam się rzuciła w oko ta mordka , dajcie proszę znać http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105418 Quote
doddy Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 dorotikus na razie się nie skontaktowała ale czekam. ;) Quote
zuziaM Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 [quote name='doddy']dorotikus na razie się nie skontaktowała ale czekam. ;) Czy ten numer telefonu, ktory jej podalam jest dobry ( napisalam Ci go na PW )? Bede jeszcze rozmawiala z Dorotka, wiec jej powiem, ze czekasz na kontakt. A co z ta bullowata sunia i bullowatym chlopcem, ktorych zdjecia sa na tym watku - post 536 ? Dziewczyny juz o nich sporo napisaly. Da sie cos dla nich zrobic ? Quote
magda z. Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 zuziaM napisał(a): A pare dni temu przylazl do schronu jakis "kark" :angryy: ( jak nazywaja panie ze schroniska tych napakowanych lysolcow :angryy: chcacych podbudowac jeszcze swoje ego ..... bulkiem w kolczatce kolo nogi :angryy: ) i chcial wlasnie jakiegos amstafa :angryy: ! Oczywiscie ... odszedl z kwitkiem ! . Ja byłam u weterynarz zapłacić za leczenie i tez u nas w niedzielę nad rzeką foksteriera 2 amstafy bardzo pogryzły:angryy:bo jacyś mniej inteligentni puścili luzem, niezważając na to, że tam i inni tez przychodzą:shake:piesio przeżył, ale podobno niezadobrze wyglądał Quote
doddy Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Opisy są ok ale nie mam zdjęć by je ogłaszać. Nr tel masz dobry. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.