wilczy zew Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Choróbsko mnie trzyma jeszcze :shake: Debatowałam z p.Prezes,że na żywca to jemu żaden fryzjer nie da rady bo dredy tuż przy skórze.Zapytam weta ile będzie nieprzytomny po kastracji i razem z moją mamą obetniemy go tak dłużej. Dzisiaj chciałam obciąć mu "ciapcie" ale się wkurzył,warczał i chciał gryź. Zachowuje się jakby obcinanie sierści bolało. Quote
Saththa Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Kuruj sie! Rozumiem. Ok to kiedy kastracja?:) Quote
wilczy zew Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 się muszę z wetem umówić ale nie wiem czy on nie za chudy jak dzisiaj mu te gnaty wymacałam wychodzę tylko tyle co kundle muszą :-( Quote
Saththa Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 to do weta niech wazy i sadzi. Toż się chłopak zaparzy w tych dredach w domu tyle czasu:) Quote
wilczy zew Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Jutro planuję podejść i po charczeć do weta. Serduszko,dzisiaj pada to jak wracam ze spaceru z Zefusiem to mam wyobrażenie jaki zapach by był po namoczeniu tych dredów. Quote
wilczy zew Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 AnkaG napisał(a):Jak zdrówko? No i jak pisiundel się miewa? kiepsko :-( poznaje domowe zasady,już prawie nauczył się,że śpi się tak długo jak ja i w tym czasie nie wolno się bawić ani ciamkać,bo ja mam lekki sen Quote
malawaszka Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 wilczy zew napisał(a): poznaje domowe zasady,już prawie nauczył się,że śpi się tak długo jak ja i w tym czasie nie wolno się bawić ani ciamkać,bo ja mam lekki sen wilczy Ty tyranie :x to nie zasady domowe tylko jakieś rodem z SS albo innego gestapo Quote
wilczy zew Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Tę zasadę kundle poznają jako jedną z pierwszych(jak było trzeba to o 3 w nocy leciałam) od czasu kiedy w niedzielę(nie było wolnych od szkoły sobót) musiałam wstać o 6rano a cały tydzień wstawałam o 7. Ja nie daje się tyranizować psom. Quote
AnkaG Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Jak znajdzie swój domek to będą zachwyceni jaki ułożony piesio :) Quote
wilczy zew Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 AnkaG napisał(a):Jak znajdzie swój domek to będą zachwyceni jaki ułożony piesio :) dziękuję dobra kobieto :) rozumie też baw się,połóż się-w sensie,przestań łazić i zaczyna rozumieć-śpij Jak strzelali to przed wieczornym wyjściem z Mordziastą nie zamykałam go w kojcu bo leciałyśmy na 5min. to nie załatwił się. Zamykam go gdy wychodzę z Mordziastą ale są to krótkie wyjścia,tak to chodzi po mieszkaniu.Krótko przed spacerem nie wypuszczam go z mojego pokoju aby nie było wpadki. Rozumie też spacer i wie w którą stronę z pokoju iść-w lewo czy w prawo. Nie może chodzić na wspólne spacery fizjologiczne z Mordziastą bo wtedy bardziej się ekscytuje i nie ma czasu na przyziemne sprawy tylko leci. Quote
zerduszko Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 malawaszka napisał(a):wilczy Ty tyranie :x to nie zasady domowe tylko jakieś rodem z SS albo innego gestapo Wilczyyyyy tyranie mogę Ci kota podrzucić! Plisss, bo zabiję maupę :lol: Quote
Saththa Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 malawaszka napisał(a):wilczy Ty tyranie :x to nie zasady domowe tylko jakieś rodem z SS albo innego gestapo Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeejjjjjjjj ale tak ogólnie to co masz do SS? No wiesz... :obrazic: Quote
malawaszka Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 Saththa napisał(a):Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeejjjjjjjj ale tak ogólnie to co masz do SS? No wiesz... :obrazic: hihihihi :eviltong: Quote
Saththa Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 malawaszka napisał(a):hihihihi :eviltong: nooo i co mi tym jęzorkiem przed oczyma macha? ehhhhhhh :obrazic: Quote
wilczy zew Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 [quote name='malawaszka']wilczy Ty tyranie :x dzisiaj spotkaliśmy właścicielkę Filipa i powiedziała,że Zefuś jest spokojniejszy ta fota to dawniej zrobiona,Mordziasta niezorientowała się że ma gapowicza tak uszka mu się często wywijają kupiłam mu prasowaną kostkę,ma podwydział aby mu nie zaszkodziło Quote
Aśka Belkowska Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Wciórności!! Wykapany mój zbój, też mu się te uszka wywijają, ale to dobrze, bo je ciągle wietrzy. Wczoraj z mojego barbeta zrobiłam kota, czyt. - ogoliłam całe futro, czego i Zefirkowi życzę. :lol: Jak tylko obfocimy szkudelka dołączę. [quote name='wilczy zew'] tak uszka mu się często wywijają Quote
wilczy zew Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 boje się tego jutrzejszego strzyżenia,że nam czasu zabraknie po tej narkozie Quote
malawaszka Posted January 7, 2013 Author Posted January 7, 2013 pewnie zabraknie, a wtedy już nie bedzie przeproś i będziesz musiała go do fryzjera zaprowadzić Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.