Tekla64 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 no to na razie luzik z kastratem ale uwazaj bo jak zacznie sie goic bedzie swedziec i moze zaczac lizac Quote
wilczy zew Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 jest totalna odwilż :placz: :placz: :placz: Quote
AnkaG Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 A u nas od wczoraj pada to deszcz to jakieś śniegowe płatki. Tez niefajnie. A jak mały? Quote
wilczy zew Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 ma apetyt,trochę się bawił ale coś mu z tyłu przeszkadza i często siada i czuje się wtedy zagubiony,zaraz lecimy do weta Quote
Maupa4 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 [FONT=verdana]A u nas rano było bajkowo-zimowo. I już wszystko popłynęło i leje deszcz ... I jak tam Huragan ? ;) [/FONT] Quote
malawaszka Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 no i u nas zima spływa... ale jeszcze biało, czy raczej szaro... a to siadanie to też normalne - moi też tak robili często Quote
wilczy zew Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Maupa4 napisał(a):[FONT=verdana]I jak tam Huragan ? ;) [/FONT] zachowuje się jak Zefirek :) o 6rano padało i mamy wooooodę i troszkę białego :placz: Quote
wilczy zew Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 p.Prezes,z wiadomymi osobami wymieniłam się numerami telefonu Quote
malawaszka Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 wilczy zew napisał(a):p.Prezes,z wiadomymi osobami wymieniłam się numerami telefonu cudnie!!!!!!! Quote
Saththa Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 węszę.................................... Quote
malawaszka Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 no pisałam wyżej, że zdjęcia Zefirowi zrobi daria_ldz więc się wz umawia z dziewczynami na foto spotkanie :) Quote
zerduszko Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Ło masakra :lol: A ja myślałam, ze domek jakiś, ale już doczytałam, ze to u Sandy się coś dzieje :P Quote
wilczy zew Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 przy zastrzyku szarpał się jak dziki,w piątek zdejmujemy szwy leje deszcz :placz: :placz: Quote
Margi Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Od jutra masz zimę.W telewizji tak coś mówili. Quote
wilczy zew Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Przecież jak to zamarznie to będzie jedno lodowiskoooooooo Quote
malawaszka Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 wilczy zew napisał(a):przy zastrzyku szarpał się jak dziki,w piątek zdejmujemy szwy co tak szybko???? Quote
ania0112 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 no jak.. od wtorku do przyszłego piątku to chyba idealnie.. Quote
malawaszka Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 a ja o tym jutrzejszym piątku... :splat: Quote
wilczy zew Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 malawaszka napisał(a):a ja o tym jutrzejszym piątku... :splat: to bym napisała jutro Quote
malawaszka Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 wilczy zew napisał(a):to bym napisała jutro a kto Cie tam wie :lol: Quote
zerduszko Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 malawaszka napisał(a):a ja o tym jutrzejszym piątku... :splat: I prawidłowo :P Ach ta wilcza, cięzko zrozumieć :P Jak to było? Pogodynka? :lol: Quote
malawaszka Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 zerduszko napisał(a):I prawidłowo :P Ach ta wilcza, cięzko zrozumieć :P Jak to było? Pogodynka? :lol: :lol: ale to jest dobre, potem rozmawiam z Ojcem Dyrektorem i błyszczę - a w Piotrkowie pada, a w Szczecinie wieje, a w Warszawie lekko zachmurzone, itd :D i się pyta - a skąd to wiesz, a ja mu na to - a z dogomanii :evil_lol: bo my tam nie tylko o psach :lol: Quote
wilczy zew Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 zerduszko napisał(a):I prawidłowo :P Ach ta wilcza, cięzko zrozumieć :P Jak to było? Pogodynka? :lol: :lmaa: wet widząc co Kurdupel wyprawia przy zastrzyku stwierdził,że tych dredów na żywca nie obcięłoby się :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.