WATACHA Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Weź go na materac, nie bądź taka, no weź, on potrzebuje miłości, miej serce dla małego sznupeczka :eviltong: Quote
wilczy zew Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 [quote name='WATACHA']Weź go na materac, nie bądź taka, no weź, on potrzebuje miłości, miej serce dla małego sznupeczka :eviltong:[/QUOTE] to nie to,że ja nie chcę,ja nie mogę,Mordziastej by serce pękło Quote
wilczy zew Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Nikt nie jest zainteresowany jak było u weta :obrazic: Koszmarnie,jaki to histeryk :crazyeye: ja trzymałam a dwóch wetów próbowało zdjąć szwy a on się wyrywał jak dziki.Nie daliśmy rady i dostał głupiego jasia. Idę przeprosić jedną dogomaniaczkę,że się śmiałam,że w trójkę szarpali się z małym pieskiem :oops: Quote
WATACHA Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Przestań.U mnie przy dwóch pierwszych Leoś schodził z łózka obrażony za każdym razem gdy któraś na nie wchodziła.Przy Sandy ma już to w tyłku i śpią razem, czasem nawet przytulone.Nie martw się, nie spakuje się i nie wyniesie ;) Quote
WATACHA Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 [quote name='wilczy zew']Nikt nie jest zainteresowany jak było u weta :obrazic: Koszmarnie,jaki to histeryk :crazyeye: ja trzymałam a dwóch wetów próbowało zdjąć szwy a on się wyrywał jak dziki.Nie daliśmy rady i dostał głupiego jasia. Idę przeprosić jedną dogomaniaczkę,że się śmiałam,że w trójkę szarpali się z małym pieskiem :oops:[/QUOTE] U miników to normalka :), ale "głupi Jaś od razu".Mi kiedyś wet kazał psa trzymać w specjalny sposób.Za jedną tylna, za jedną przednią i pies nie mógł się ruszyć. Quote
AnkaG Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Weszłam do galerii - zobaczyłam Kocyka i Mordziastą. Duże psiaki :) Quote
malawaszka Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 [quote name='WATACHA']U miników to normalka :), ale "głupi Jaś od razu".Mi kiedyś wet kazał psa trzymać w specjalny sposób.Za jedną tylna, za jedną przednią i pies nie mógł się ruszyć.[/QUOTE] niektórych się naprawdę nie da... np mojej Luny przy obcinaniu pazurów... masakra to jest jakiej nadmocy dostaje Quote
WATACHA Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Jeszcze nie mi9ałam takiego co by się nie udało, ale wszystko przede mną :). Quote
wilczy zew Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 [quote name='WATACHA']Przestań.U mnie przy dwóch pierwszych Leoś schodził z łózka obrażony za każdym razem gdy któraś na nie wchodziła.Przy Sandy ma już to w tyłku i śpią razem, czasem nawet przytulone.Nie martw się, nie spakuje się i nie wyniesie ;) wiedziałam,że będzie problem z Mordziastą,myślałam: będzie zazdrosna,obrażona,będzie zęby pokazywać a ona mnie zaskoczyła: w jej spojrzeniu pojawił się żal i gorycz-jak bym ją zdradziła obiecałam jej,że to ostatni tymczas ona jest tylko moja,więc ja mam być tylko jej (możesz się śmiać ale takie psy się trafiają) [quote name='WATACHA']U miników to normalka :), ale "głupi Jaś od razu".Mi kiedyś wet kazał psa trzymać w specjalny sposób.Za jedną tylna, za jedną przednią i pies nie mógł się ruszyć. on gotów był zrobić sobie krzywdę,tak się szarpał [quote name='AnkaG']Weszłam do galerii - zobaczyłam Kocyka i Mordziastą. Duże psiaki :) Mordziasta w sam raz :loveu: [quote name='malawaszka']niektórych się naprawdę nie da... np mojej Luny przy obcinaniu pazurów... masakra to jest jakiej nadmocy dostaje noooo waży 6,6kg Quote
zerduszko Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Mój Ryjek te był taki histeryk, nawet się do gryzienia zabierał - bardzo lubił weta przez schroniskowe praktyki :angryy: I ja, ha! mu sama szwy ściągnęłam po kastracji, po dobroci. Położyłam go na plecach i robiła tylko tyle na ile pozwalał. W końcu, a trwało to ciut, dał zrobić wsio :loveu: Na siłę to się można.... a i czasem się tego nie zrobi ;) Quote
wilczy zew Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 u nie go nie ma po dobroci,Kurdupel nie dzieli ludzi na wet i reszta,on wszystkich kocha Quote
zerduszko Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Ale jednak pies w gabinecie inaczej reaguje, Ryjek się tam spinał. W domu też wpadał w histerię, ale dało sie go uspokoić. U takiego typa po dobroci pomogło. Ale naj w tym temacie był Maniek, jak mu jajuszk spuchły po kastracji i tylko wet obejrzeć chciał, i zanim dotknął to cała lecznica słyszała, że pieska mordują :turn-l: Quote
wilczy zew Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='zerduszko']Ale jednak pies w gabinecie inaczej reaguje, Ryjek się tam spinał. W domu też wpadał w histerię, ale dało sie go uspokoić. U takiego typa po dobroci pomogło. Ale naj w tym temacie był Maniek, jak mu jajuszk spuchły po kastracji i tylko wet obejrzeć chciał, i zanim dotknął to cała lecznica słyszała, że pieska mordują :turn-l: mieliśmy mixa karelskiego,jak wet był metr od niego ze strzykawką to słychać go było w sąsiednim mieście :mdleje: ale dawał się przytrzymać Quote
wilczy zew Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Fajnie nam się spisują szelki(Malawaszka przysłała) ale zakładanie ich,to bieg z przeszkodami,brakuje mi ze czterech rąk :mad: Zefirek sypiał w różnych miejscach ale od kastracji w nocy a i w dzień często śpi przy moim materacu.Dostał drugi kocyk przy materacu.Na ten pod biurkiem to leci jak jestem zła bo gdzieś właził albo sam z siebie chce pokazać jaki grzeczny jest i oczywiście jak ma "skarby",np.: prasowaną kostkę. Żaden pies u nas nie miał dwóch legowisk-rozpasanie ;) Quote
wilczy zew Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 [quote name='WATACHA']Rozpieszczasz go ;)[/QUOTE] dla równowagi dostaje suchy chleb :grins: Quote
wilczy zew Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Lubi gotowaną marchewkę,dostaje w niedzielę. Polubił śnieg i szaleje,tylko jak stoi to łapki mu trochę marzną. Oswoiliśmy warczącego potwora z wielkimi ślepiami. Robi się taki psi,zaczyna się komunikować ze mną. Wczoraj dostał małego naleśnika w całości.Najpierw łapał w zęby i trzepał głową aby urwać kawałek ale w końcu przydepnął przednią łapką i odrywał kawałki. Quote
Saththa Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='wilczy zew'] Wczoraj dostał małego naleśnika w całości.Najpierw łapał w zęby i trzepał głową aby urwać kawałek ale w końcu przydepnął przednią łapką i odrywał kawałki. Jej dobrze ze bez nadzienia dostał hyhy Robi się taki psi,zaczyna się komunikować ze mną. :lol::) Quote
malawaszka Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 [quote name='Saththa'] :lol::)[/QUOTE] hahahahha nie mogę :lol: trzymać jutro kciuki za Zefira!!!!! Quote
1izabelka1 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='malawaszka'] trzymać jutro kciuki za Zefira!!!!!czyżby zdjęcia trochę pomogły Quote
AnkaG Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Trzymamy :) z dzikuska fajny psiak się robi :) Quote
daria_ldz Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 a co jest jutro ? czy ktoś przyjedzie go poznać lub ma wizytę przedadopcyjną ?:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.