Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nutusia napisał(a):
Unieruchomiona materacem wiezionym do mestudiów opowiadałam sztandarową opowieść o "pakowności" malucha :)


Maluchy były baardzo pakowne;)

Posted

Mazowszanka napisał(a):
Cześć słomiana wdówko :)


Aż trudno uwierzyć, ale lot Tomka przesunięto z godz. 14 na 19, a teraz odwołali! chyba na noc przewiozą pasażerów do hotelu....

Posted

malagos napisał(a):
Aż trudno uwierzyć, ale lot Tomka przesunięto z godz. 14 na 19, a teraz odwołali! chyba na noc przewiozą pasażerów do hotelu....


Głupia sprawa. Myślę, że w takiej sytuacji powinni zapewnić nocleg.

Posted

Nutusia napisał(a):
Unieruchomiona materacem wiezionym do mestudiów opowiadałam sztandarową opowieść o "pakowności" malucha :)

Mam nadzieje, ze takich opowieści jeszcze trochę usłysze od Ciebie :)

malagos napisał(a):
Aż trudno uwierzyć, ale lot Tomka przesunięto z godz. 14 na 19, a teraz odwołali! chyba na noc przewiozą pasażerów do hotelu....

No to niezły pech

Posted

A ja sie pochwalę:
byłam teraz na sesji rady gminy. Między innymi podejmowaliśmy uchwałę o zwalczaniu bezdomności zwierząt, czyli to samo co w ub. roku o tej porze. Zmian nie naniesiono, oprócz podania kontaktu do lekarza - Tomek - w razie wypadków drogowych z udziałem zwierząt. Ale przed przeczytaniem projektu przez przewodniczącą rady gminy, wstał wójt i oficjalnie, ale bardzo serdecznie podziękował "pani Gosi i panu Tomaszowi" za tyle serca, pracy, pomysłowości, itp.itd.
Ażem się zarumieniała z wrażenia........

Posted

Wiadomo, że działamy z potrzeby serca, ale jeżeli inni te nasze działania zauważą i .......docenią, jest nam miło :lol:, chociaż przy okazji się (z lekka) zarumienimy ;).

Posted

Taaa, już na mejla się odezwali (są obaj z moim starszym synem, Michałem) - lot rewelka, Boeing 777, żarcie super, ale i Pekin zrobił ogromne wrażenie! 6 dni zwiedzania i powrót, mam nadzieję, lepszy niż wylot :roll:

Wiecie, co odkryłam u Mili? Że boi się ... metalowych przedmiotów. Na poczatku myślałam,że to przypadek, szczotka do czesania - uciekała, bała się, e, to dam jej spokój z tym czesaniem. Na drewnianą nie reaguje. Potem sprzęt w lecznicy -metalowy wziernik do uszu - na sam widok chce uciekać i piszczy.Wczoraj wzięłam nożyczki do ręki, by wyciąć jej kłaczki przy ogonie posklejane kupą - panika!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...