Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Milusia cud dziewczyna, ale w kojcu - szczekani: monotonne, przeraźliwie glosne ujadanie. w nocy też ją słyszę.
Wiec rada w radę, pies awansuje do domu, by sąsiedzi odsapnęli.
Po schodkach umie. Na smyczy - umie. Po panelach - umie.
Nie siusia w domu.
Czyli?
Domowa sunia, a ten kojec tak jej się nie podobał, bo ludzie daleko.
W domu spokojna, kładzie sie na podłodze, bo gorąco jej. Na wchodzące do kuchni koty ledwo spojrzała. Z wzajemnością, olewka totalna.
Ma cieczkę, widać po plamkach na panelach.
I jest baaaardzo brudna, choć nie śmierdzi zupełnie.
Na noc miała zostać w domu z opcją taką, że jak będzie szczekać/piszczeć/wyć/inne dźwięki wydawać - to w środku nocy zakładam kurtkę i prowadzę piesę do kojca. Dlatego jej nie wykąpaliśmy.
moje kundle obudziły mnie przed siódmą. Milusia też wstała, podłoga sucha (!), ogon radośnie na plecach, nie pod brzuchem, radość ogromna, że mnie widzi.
Szybki spacer, a kupa już na pierwszym trawniku, plus 3 razy siusiu.
Zmiana niesamowita!!












Posted

No proszę jaka mądra i grzeczna dziewczynka :)
Ona tak Bocianowo za Tobą płakała :placz: a teraz zobacz, cisza, spokój, sucho - no cud miód :loveu:
To dzisiaj możesz ją wyszorować skoro w domku zostaje :eviltong:

Posted

Tak, dziś kąpiel na 4 ręce, by ją dokładnie umyć. To domowy pies. Tylko w samochodzie nie bardzo, mało na serce nie zeszła ze strachu.
Dam ją może na forum border collie, co?........ Moze nie zaszkodzi......
Dla mnie to sytuacja najlepsza z możliwych - psy w domu. Nie muszę rankiem się szybko ubierać i biec do kojca, godzina 6. Wieczorem z latarką dwa raz, po godz. 16 już ciemno, potem jeszcze spacer o 22 . a tak, jeszcze chwilka i rankiem tylko drzwi otwieram i stado samo na chwilę wyjdzie.
Nie ma dnia, żeby mnie ktoś w czy na ulicy nie zapytał, czy to u mnie jest ten "nasz piesek z rynku"? Tyle osób go karmiło, ze nic dziwnego, ze wygląda jak szafa trzydrzwiowa z lustrem :evil_lol:

Tak sobie pomyślałam, że jakoś państwo W.... nie pytają, czy mam sunię do adopcji? Jakos mi tego brakuje po tylu latach znajomości :diabloti:

no dobra, biorę się za sprzątnie i takie tam przygotowania :cool3: :cool3:

Posted

Pewnie, że daj ja na forum borderów :) Nie zaszkodzi!

No ja też się nie dziwię, że wygląda jak szafa :evil_lol: miała tylu zwolenników :eviltong:

Kochana, nie kracz bo jeszcze dzisiaj państwo W. napiszą o jakąś sunie :diabloti:

Posted

Na rynku nie będzie próżni. Święta się
zbliżają - przy robieniu porządków zawsze znajdzie się zawadzający czworonóg.

Posted

Jo37 napisał(a):
Na rynku nie będzie próżni. Święta się
zbliżają - przy robieniu porządków zawsze znajdzie się zawadzający czworonóg.


Aśka ........ :nono:
wczoraj na targu babka karmiąca psy już mi zgłosiła białego, wygłodniałego psa. Niestety, to prawda, jak wracałam do domu koło cmentarza, leżał zwinięty w kulkę. biały, chłopak, trochę w typie husky.

Zobaczcie 0 w domu Milusia (Tomek jednak mówi na nią Fotka) ani piśnie. Po prostu rozciąga się na podłodze i śpi...... Albo podejdzie się pogligotać, pomiziać. Spokojna, cicha sunia.

Posted

Pokerku, jest gruba :) Ma tłusty tyłeczek, aż miło poklepać :) I ma cieczkę. Wiec szczenna nie jest. ale już ją karmię jak trzeba: mięso i tylko trochę ryżu i trochę chrupek rano. Te panie z rynku, jak mówią, specjalnie jej "kartofelki gotowały", by się najadła. I tak chodziła od pani do pani i myślę, ze dziennie kilka takich posiłków u każdej z nich zaliczała.

Posted

No coś Ty, po ostatnim spacerku, po godzinie 22, by sobie ładnie w nocy wyschła. Mam tylko nadzieję, ze nie będzie schła w w moim łóżku :)
U nas mróz juz -4 stopnie. Dobrze, że mała w domu, a nie przed budą czy za budą, bo do środka raz tylko chyba weszła....
Bardzo ją polubiliśmy, bo psa po prostu nie ma :)

Posted

malagos napisał(a):
No coś Ty, po ostatnim spacerku, po godzinie 22, by sobie ładnie w nocy wyschła. Mam tylko nadzieję, ze nie będzie schła w w moim łóżku :)
U nas mróz juz -4 stopnie. Dobrze, że mała w domu, a nie przed budą czy za budą, bo do środka raz tylko chyba weszła....
Bardzo ją polubiliśmy, bo psa po prostu nie ma :)


No to zrób fotasy z kąpieli i po :)
Jak wejdzie do łóżka, to Ci dupalka wygrzeje i tyle :eviltong:

Posted

wegielkowa napisał(a):
Będzie border w bigosie:)


border w żeberkach biggosa :)
Połamało mnie coś w krzyżu i kąpiel na juro przełożona, bo się nei schylę.. .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...