Cira Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Witam, czyli adopcja suni już nieaktualna? Quote
Ziutka Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Cira napisał(a):Witam, czyli adopcja suni już nieaktualna? Aktualna!!!!! Szuka domku cały czas :) Quote
kasienka001 Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Cira napisał(a):Witam, czyli adopcja suni już nieaktualna? adopcja jak najbardziej aktualna. Do Malagos u której jest sunia ma przyjechać Pani z Warszawy ale po zupełnie inną suczkę. Quote
wiosenka Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Aktualna, ja nie zajrzałam na tamten wątek i byłam nieświadoma, że ktoś suczką się interesuje :). Quote
malagos Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Milusia cud dziewczyna, ale w kojcu - szczekani: monotonne, przeraźliwie glosne ujadanie. w nocy też ją słyszę. Wiec rada w radę, pies awansuje do domu, by sąsiedzi odsapnęli. Po schodkach umie. Na smyczy - umie. Po panelach - umie. Nie siusia w domu. Czyli? Domowa sunia, a ten kojec tak jej się nie podobał, bo ludzie daleko. W domu spokojna, kładzie sie na podłodze, bo gorąco jej. Na wchodzące do kuchni koty ledwo spojrzała. Z wzajemnością, olewka totalna. Ma cieczkę, widać po plamkach na panelach. I jest baaaardzo brudna, choć nie śmierdzi zupełnie. Na noc miała zostać w domu z opcją taką, że jak będzie szczekać/piszczeć/wyć/inne dźwięki wydawać - to w środku nocy zakładam kurtkę i prowadzę piesę do kojca. Dlatego jej nie wykąpaliśmy. moje kundle obudziły mnie przed siódmą. Milusia też wstała, podłoga sucha (!), ogon radośnie na plecach, nie pod brzuchem, radość ogromna, że mnie widzi. Szybki spacer, a kupa już na pierwszym trawniku, plus 3 razy siusiu. Zmiana niesamowita!! Quote
malagos Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 I w domu, dzis rano zrobiłam zdjecia: ulubione miejsce do spania, między holem a naszą sypialnią: Quote
Ziutka Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 No proszę jaka mądra i grzeczna dziewczynka :) Ona tak Bocianowo za Tobą płakała :placz: a teraz zobacz, cisza, spokój, sucho - no cud miód :loveu: To dzisiaj możesz ją wyszorować skoro w domku zostaje :eviltong: Quote
Mazowszanka13 Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Czyli ewidentnie jakiś miejski sukinsyn ją z domu wyrzucił. Quote
malagos Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Tak, dziś kąpiel na 4 ręce, by ją dokładnie umyć. To domowy pies. Tylko w samochodzie nie bardzo, mało na serce nie zeszła ze strachu. Dam ją może na forum border collie, co?........ Moze nie zaszkodzi...... Dla mnie to sytuacja najlepsza z możliwych - psy w domu. Nie muszę rankiem się szybko ubierać i biec do kojca, godzina 6. Wieczorem z latarką dwa raz, po godz. 16 już ciemno, potem jeszcze spacer o 22 . a tak, jeszcze chwilka i rankiem tylko drzwi otwieram i stado samo na chwilę wyjdzie. Nie ma dnia, żeby mnie ktoś w czy na ulicy nie zapytał, czy to u mnie jest ten "nasz piesek z rynku"? Tyle osób go karmiło, ze nic dziwnego, ze wygląda jak szafa trzydrzwiowa z lustrem :evil_lol: Tak sobie pomyślałam, że jakoś państwo W.... nie pytają, czy mam sunię do adopcji? Jakos mi tego brakuje po tylu latach znajomości :diabloti: no dobra, biorę się za sprzątnie i takie tam przygotowania :cool3: :cool3: Quote
Ziutka Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Pewnie, że daj ja na forum borderów :) Nie zaszkodzi! No ja też się nie dziwię, że wygląda jak szafa :evil_lol: miała tylu zwolenników :eviltong: Kochana, nie kracz bo jeszcze dzisiaj państwo W. napiszą o jakąś sunie :diabloti: Quote
wegielkowa Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Jaka pięknota:) Malagossie, co jeszcze zostało Wam na Rynku? Quote
Jo37 Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Na rynku nie będzie próżni. Święta się zbliżają - przy robieniu porządków zawsze znajdzie się zawadzający czworonóg. Quote
wegielkowa Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 I tak mają "lajtowo", bo u nas jest kolejka suniek z rowów do hoteliku czeka Quote
Nutusia Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Ona jest jak nasza Lalka, tylko białego więcej ma - śliczna! I tak się pięknie prezentuje w domu, że nie dziwię się tym szczekom i wyciu w kojcu ;) Quote
mimiś Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 ,sliczna sunia ,naprawdę jest mocno " w typie" a i ogród jakiś tam przebłyska przepięknej urody...:) Quote
malagos Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Jo37 napisał(a):Na rynku nie będzie próżni. Święta się zbliżają - przy robieniu porządków zawsze znajdzie się zawadzający czworonóg. Aśka ........ :nono: wczoraj na targu babka karmiąca psy już mi zgłosiła białego, wygłodniałego psa. Niestety, to prawda, jak wracałam do domu koło cmentarza, leżał zwinięty w kulkę. biały, chłopak, trochę w typie husky. Zobaczcie 0 w domu Milusia (Tomek jednak mówi na nią Fotka) ani piśnie. Po prostu rozciąga się na podłodze i śpi...... Albo podejdzie się pogligotać, pomiziać. Spokojna, cicha sunia. Quote
Poker Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 A ona jest grubaską czy ma coś w brzusiu? Quote
malagos Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Pokerku, jest gruba :) Ma tłusty tyłeczek, aż miło poklepać :) I ma cieczkę. Wiec szczenna nie jest. ale już ją karmię jak trzeba: mięso i tylko trochę ryżu i trochę chrupek rano. Te panie z rynku, jak mówią, specjalnie jej "kartofelki gotowały", by się najadła. I tak chodziła od pani do pani i myślę, ze dziennie kilka takich posiłków u każdej z nich zaliczała. Quote
malagos Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 No coś Ty, po ostatnim spacerku, po godzinie 22, by sobie ładnie w nocy wyschła. Mam tylko nadzieję, ze nie będzie schła w w moim łóżku :) U nas mróz juz -4 stopnie. Dobrze, że mała w domu, a nie przed budą czy za budą, bo do środka raz tylko chyba weszła.... Bardzo ją polubiliśmy, bo psa po prostu nie ma :) Quote
Ziutka Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 malagos napisał(a):No coś Ty, po ostatnim spacerku, po godzinie 22, by sobie ładnie w nocy wyschła. Mam tylko nadzieję, ze nie będzie schła w w moim łóżku :) U nas mróz juz -4 stopnie. Dobrze, że mała w domu, a nie przed budą czy za budą, bo do środka raz tylko chyba weszła.... Bardzo ją polubiliśmy, bo psa po prostu nie ma :) No to zrób fotasy z kąpieli i po :) Jak wejdzie do łóżka, to Ci dupalka wygrzeje i tyle :eviltong: Quote
wegielkowa Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Ziutka napisał(a):No to zrób fotasy z kąpieli i po :) Jak wejdzie do łóżka, to Ci dupalka wygrzeje i tyle :eviltong: Będzie border w bigosie:) Quote
malagos Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 wegielkowa napisał(a):Będzie border w bigosie:) border w żeberkach biggosa :) Połamało mnie coś w krzyżu i kąpiel na juro przełożona, bo się nei schylę.. . Quote
malagos Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 wegielkowa napisał(a):I tak mają "lajtowo", bo u nas jest kolejka suniek z rowów do hoteliku czeka a poka......... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.