Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wegielkowa napisał(a):
Moży zjydli Bociany tego kjuika?:eek2:

Malagosa cały dzień nie ma...zaczynam się martwić :(
Może Kjuk zjadł Bociany ?

Posted

Jestem, ale byłam trochę zajęta.
Juz wklejam zdjęcia czystego bordera:
Tak po kąpieli i dobrym wytarciu 3 ręcznikami dała nogę na górę, ale na wołanie wróciła i dalej moczyła sobą podłogę tylko na
parterze :)




A to już rano na dworze:








Posted

Planowała ucieczkę, więc Tomek ja trzymał i głaskał po głowie, ja prałam resztę. Stąd brak zdjęć wannowo-prysznicowych, bo nie było wolnej ręki.
Za to czesanie, nie bardzo. A nie chcę na siłę, tylko tak przechodząc ją pogłaszczę szczotką czy psim grzebieniem. Odkurzyłam sprzęt po naszej wodołazce Erce :)

Posted

Masz rację Nutusiu, sierść była do tej pory taka dość ulizana, z przedziałkiem wzdłuż ciała, a teraz jakoś tak puchato sterczy )
Jak radzicie, ogłaszamy już, czy czekamy po Nowym Roku po sterylizacji?

Posted

Nutusia napisał(a):
Ja bym ogłaszała, z opcją oddania po sterylce ;)


Też tak myślę. Lepiej samemu zrobić sterylkę, zwłaszcza, że gmina płaci.
Z ludzmi bywa różnie, czasami trudno sprawdzić i upilnować.

Posted

To psi, czy ludzki lek? Jak ludzi, to zdobędę, na psi nie ma raczej szans.........
Wczoraj Milusia władowała sie na naszą słynną kanapę.
Zajęła sobą dwie miejscówki, tylko jeszcze ja i Nutka sie zmieściłyśmy. Dalia się spóźniła.........
Na łóżko też już smętnie zaczyna spogladać. Widzi nasze pluskwy, jak sie moszczą do spania zanim jeszcze ludzie się pojawią w sypialni, i ona też by chciała. Ale jestem twarda, odsyłam na miejsce.

Posted

Oj tam, jutro wyjeżdżam ana dwa dni, a Tomek......... no, ja TEGO nie będę widzieć :)
Wczoraj ktoś z forum borderów poprosił o zdjecia Milusi, przesłałam 10 wybranych.

Posted

Coś Ty, najwyżej bordera się w kojcu zamknie. Za karę. I zapomni się dać jeść.

A swoją drogą bardzo lubię, jak wychodzimy wszystkie na spacer, małe sunie przodem bo muszą obszczekać wróble na świerku (!), a Milusia idzie koło mnie i muszę ją wytarmosić. Prosi o klepanie po tłustej pupie, po łopatce, po szyi, no, wtedy zadowolona wyprzedzi mnie o kilka kroków, ale ma śmieszek na ustach, ogon na grzbiecie (border i grajcarkowaty ogon?..... no nie wiem, nie wiem.), uszy powiewają, a ona niedbałym i lekki krokiem zmierza do sadu :)
Idę za nią i śmieję się na głos, jaka to rewelacyjna sunia!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...