Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 515
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy coś wiadomo o sobocie?
Pytam bo my w weekend musimy zawieźć jednego z tymczasów do DS 100 km w jedną stronę więc coś bym zaplanowała, muszę do ludzi zadzwonić i się zapowiedzieć na jakąś godzinę.

Posted

Dowiedziałam się z facebooka ,ze na pewno jadę w sobotę do mestudio z niejaką Jaanną :):):) Weekend wchodził w grę,ale ,że na 100% ten..??.
Co prawda,tak sobie myslałam,że jak nic innego nie wyjdzie z transportem,- to nie ma innego wyjścia,tylko tą Sańkę zawlec..nawet Jaannę pytałam,czy ze mna ew pojedzie
Juz nie muszę mysleć - jedziemy..
mestudio- pw piszę..

Posted

Evelin napisał(a):
Dowiedziałam się z facebooka ,ze na pewno jadę w sobotę do mestudio z niejaką Jaanną :):):) Weekend wchodził w grę,ale ,że na 100% ten..??.
Co prawda,tak sobie myslałam,że jak nic innego nie wyjdzie z transportem,- to nie ma innego wyjścia,tylko tą Sańkę zawlec..nawet Jaannę pytałam,czy ze mna ew pojedzie
Juz nie muszę mysleć - jedziemy..
mestudio- pw piszę..


Dobra, dobra nie migaj się ;) sama tego chciałaś :) a tak poważnie to musimy jak najszybciej, bo jeszcze się babcia rozmyśli.
Dziś udał nam się jednak wynegocjować sterylkę kotki :D już zabrana i jest w Białymstoku, w sobotę ją odwieziemy do babci.

Posted (edited)

Fotorelacji kawałek z dzisiejszej wizyty

Psy nieco lepiej wyglądają, ale pani Stefania narzekała, że nie da rady gotować, w miskach zastałyśmy głównie obierki po ziemniakach, trochę ryżu.
Jak powiedziałyśmy, że chcemy zabrać Sańkę i Miśka, była cała dyskusja a po co , a na co.
Kotką na sterylkę dobiłyśmy ją na koniec, ale koniec końców na wszystko się zgodziła. Kotka u Ewony, pewnie już po kolacji, w sobotę wraca do p. Stefanii.

Zastane jedzenie wyglądało tak :







Edited by Randa
Posted (edited)

Kicia, którą zawiozłyśmy do Ewony, ząbki ma wskazujące na całkiem młodą kotkę, p. Stefania mówiła, że jest strasznie stara



Kocurek

Edited by Randa
Posted

[quote name='Randa']Fotorelacji kawałek z dzisiejszej wizyty

Psy nieco lepiej wyglądają, ale pani Stefania narzekała, że nie da rady gotować, w miskach zastałyśmy głównie obierki po ziemniakach, trochę ryżu.
Jak powiedziałyśmy, że chcemy zabrać Sańkę i Miśka, była cała dyskusja a po co , a na co.
Kotką na sterylkę dobiłyśmy ją na koniec, ale koniec końców na wszystko się zgodziła. Kotka u Ewony, pewnie już po kolacji, w sobotę wraca do p. Stefanii.

Zastane jedzenie wyglądało tak




Może się pani psy ze świniami pomyliły??
TZmestudio

Posted (edited)

Puszek i Rudy zostali zabrani na 5-min. spacery , byli zachwyceni.Rudy się miział bez opamiętania, nieufny Puszek był bardzo zadowolony i burcząc pod nosem dawał się głaskać. Rudy po zębach ma 8-10 lat . Ciężko było robić zdjęcia, bo mało czasu, a chłopaki byli zajęci zwiedzaniem , a nie pozowaniem do zdjęć












Edited by Randa
Posted

[quote name='Randa']Kicia, którą zawiozłyśmy do Ewony, ząbki ma wskazujące na całkiem młodą kotkę, p. Stefania mówiła, że jest strasznie stara



Kocurek



ja już pisałam na fb, że mam znajomego, który szuka kotki dla sąsiadów, będę namawiała na dwupak, w sobotę jadę do tego swojego znajomego to mu powiem o kotce u p. Stefanii, jeśli doszłoby do adopcji to kotka zamieszkałaby w Bielsku Podlaskim

Posted

yoshi22 napisał(a):
Może i kilka dobrych wieści jest, ale coś strasznie mało osób na wątek zagląda :(


Niestety to prawda, żeby zaraz nie było tak, że psy rozdysponowane i fajnie jest, ech.

Posted

Może i malo...ale - nie ma tu - odwiedzam was psaiczki,albo- hopsajcie..itd. jest za to konkretna pomoc...Ci, co tam jeżdżą po protu nia mają czasu na pisanie..jjeszcze tam nie byłam,jutro pierwszy raz...
Pewnie,że warto rozpropagować wątek,bo pomoc nadal potrzebna będzie...Może ktoś mógłby???
Póki co...Sańka jedzie jutro....I ja jako kierowca, jaanna jako pilot...i nawet pokłócić sie nie można- bo Sańki denerwować nie wypada...pani Stefanii też..a przed nami 600 km :) Trzymajcie kciuki...

Posted

Wczoraj ewona z miau wysterylizowałą kicię i oto, co napisała:

,,
[h=5]Odebrałam kociczkę. Powoli się wybudza.

Jest w stanie gorszym niż myślałam. Bardzo stara, wyniszczona licznymi porodami, tak, ze trudno określić wiek. Brak siekaczy, a spróchniałe resztki zostały usunięte. Zagłodzona i odwodniona, dostała kroplówki nawadniająco wzmacniające, oczywiście wysterylizowana, macica tragiczna. Nie ma mięśni, tylko papier.

Na pewno nie wróci w sobotę do p. Stefanii, przetrzymam ja co najmniej tydzień.
W sobotę znowu kroplówki i antybiotyk.

Jedynym ratunkiem dla kici i kocura jest dobra bytowa karma. Nie mogą dostawać ryżu z obierkami !!! Proszę wrzućcie grosik na lepszą kocią karmę."

Kicia dziś ma się dobrze, czas najchętniej spędza na rękach, sika gdzie popadnie i wciąż podjada.
Kicia potrzebuje dobrej karmy,pomóżcie. Nie ma chyba sensu jej wyadoptowywać, ale trzeba zapewnić karmę i pilotować czy karmę dostaje i ogólnie zdrowotnie.

[/h]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...