AMIGA Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 O kuuurcze, czy zawsze coś w ostatniej chwili musi wyskoczyć??? Quote
kaLOlina Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 juz jest si:) pojechali:cool1: Pyza spala jednak ze mna w lozku:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: nie moglam myslec ze zostanie sama:shake: cala noc spokojnie i grzecznie, nie pchala sie na mnie:loveu: przespalysmy ladnie do 5:40, pozniej spacerek-Pyza i tak siku zrobila na klatce schodowej-siusia przy drzwiach albo za drzwiami-trzeba ja nauczyc ze tak nie wolno;):eviltong: kochana slodka Pyza nie mozna sie nie zakochac!!!!:loveu: :loveu: :loveu: Quote
BIANKA1 Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 O jejku :crazyeye: Dalam numer na pw i adres Jeśli jeszcze ktoś chce do mnie dzwonić to podaję 604 116 056 trzeba troszkę poczekać aż odbiorę bo mój kot lubi się nim bawić , więc go chowam tak , że czasem sama nie wiem gdzie :evil_lol: Quote
AnkaG Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 kaLOlina napisał(a):Pyza spala jednak ze mna w lozku:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A jak wytrzymałaś aromaty schroniskowe ? Quote
monita Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 No to akcja w toku :huh: ale mam nerwy :errrr: Quote
kaLOlina Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 AnkaG napisał(a):A jak wytrzymałaś aromaty schroniskowe ? okno otwarte szeroko...lozko na tyle duze ze lezala obok mnie ale nie NA mnie:cool3: :cool3: :cool3: mozna sie bylo do aromatu przyzwyczaic:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a lozko to byl olbrzymi materac na podlodze u sasiadow-zajelam im 1caly pokoj z Pyza-u mnie za duzo zwierzow zeby to bylo mozliwe-chyba ze w lazience w wannie...:cool1: balam sie ze nie da mi spac-a tu takie zaskoczenia-Pyza spala jak kamien:p Quote
AnkaG Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 monita napisał(a):No to akcja w toku :huh: ale mam nerwy :errrr: Nie dziwię się. Trzymamy kciuki aby psiurki się dogadały. Quote
monita Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Jakoś tym sie nie martwię - gorzej z sikaniem :roll: Ale damy radę :evil_lol: Quote
monita Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 kaLOlina czyli Pyzka na spacerze jest grzeczna i ładnie chodzi na smyczy :p a w domu, to istny :diabloti: Quote
kaLOlina Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 na spacerze grzeczna jest-albo 'zwiedza' albo chce sie bawic...dalam nawet rade z nia i Michem razem na spacerze-Pyza w jednej lapce Michu w drugiej-choc musialam sie nagimnastykowac bo smycze sie plataly;) w domu-tez raczej spokojnie-znaczy sie-popiskuje zeby ja glaskac, lazi za czlowiekiem caly czas i zaczepia do zabawy lub miziania...jak bedzie inny pies to chyba da odpoczac i z nim bedzie sia bawila;) siusianie-pod drzwiami-ona staje pod drzwiami i skomle-daje jakby znak-ale za dlugo nie czeka na reakcje i leje pod te drzwi:cool1: ...albo jak nawet juz wyjdziesz a jej pecherz peka to sika za drzwiami:mad: :mad: :mad: ale kupe TYLKO na dworze;) smieszna jest jak robi siku lub kupe to ma taka mine-haha sama zobaczycz-niewiniatko:diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
kaLOlina Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 no i skacze-hehe normalnie jak na trampolinie;) jak sie cieszy to podskakuje ;) i po schodach nie wchodzi tylko skacze;) Quote
MonikaP Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Na to sikanie to ja bym jej z marszu, zaraz po przyjeździe do dt zrobiła badanie moczu. Dużo nie trzeba, żeby na tym wilgotnym i zimnym betonie schroniskowym przeziębić pęcherz albo nerki. Quote
monita Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Hmmm z tym sikaniem, to będę ciągle w pogotowiu ;) A jeśli chodzi o wariactwo w domu, to będzie jeszcze większe :p Quote
kaLOlina Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 tez o tym myslalam-mialam proponowac badanie-bo czesto sika...raz wielkie siku a pozniej posikuje...zapach moczu ma bardzo bardzo intensywny...smacznego jesli ktos cos je wlasnie:diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
weszka Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Pyza przejęta we Wrocławiu przez krakowskie ciotki :D Quote
weszka Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Hurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrra :multi: :multi: :multi: Quote
weszka Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Dzielne kobitki. Pyza słodziak już je zawojowała :loveu: Jadą teraz dalej już razem z Pyzulką :p Quote
kaLOlina Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 super!!!!! :):):) :multi: :multi: :multi: :multi: pyza grzeczna badz:diabloti: Quote
weszka Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Kropcia, dlaczego masz nie poznać Pyzy :crazyeye: ???? Przecież będzie u monity, będziemy jej robić naloty :cool3: , wycieczka do weta nas jutro czeka... itd itp :eviltong: Quote
BIANKA1 Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Widzialam Pyze - śliczna :lol: Odebralam Kropke . Nakarmiłam szczyle :evil_lol: . Kropa leży pod moim krzesłem , zjadła parówe , pozwiedzala. Jestem padnięta tym powitaniem zwierzaków. Muszę ochłonąć :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.