Jump to content
Dogomania

Aza - sunia o charakterystycznych, duuużych uszkach w końcu znalazła DOMEK!!! :)


Recommended Posts

  • Replies 422
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aza dzisiaj na spacerze zachowywała się jakby była w jakimś amoku :D Myślę, że było to spowodowane brakiem czwartkowego spacerku. Na smyczy ciągnęła jak nie wiem co, zawsze trochę się wyrywa do przodu ale nie aż tak jak dzisiaj, poza tym zawsze jak ją lekko pociągnę to uspokaja się, a dzisiaj nic do niej nie trafiało więc musi być opiernicz :D No ale poza tym jest kochana, więc nawet o to ciągnięcie na smyczy nie potrafię się na Nią gniewać. Zresztą jakby mogła codziennie chociaż trochę się wybiegać i pobawić to naprawdę byłoby inaczej, gdyż pod koniec spacerku zachowuje się już idealnie. Musiałam oczywiście ją porządnie wygłaskać i wycałować :D

A tutaj kilka zdjęć z dzisiaj:











:) :) :)

Posted

Po cichu liczę na to, że na jedne ćwiczenia nie będę musiała iść i przyjadę do Azuni :D
No ale jeśli by się nie udało :( To dobrze, że mam Marcina i z nią wyjdzie :D

Na szczęście przed tym jeszcze sobotnie spotkanie :multi:

Posted

Oglądałam zdjęcie na stronie schroniskowej, wydaje mi się, że takie pod kątem nie jest najlepsze, wzrok nie wyłapuje psa tylko krzywy obraz, to jest może zdjęcie artystyczne ale nie takie, które pokazuje psa i jego urodę a o to chodzi, by przyciągnąć wzrok, żeby ktoś zajrzał dalej. Aza to piękna suczka i ma mnóstwo świetnych zdjęć.

Posted

Hmm... to nie wiem może by zmienić na któreś z tych:

1.


2.


3.


4.


5.


Mnie się najbardziej podoba trójka, tyle że na nim widać tylko pyszczek Azy.
A Wy jak myślicie?

Posted

Szczerze? :) Ostatnio nie zauważyłam, aby była jakoś przejęta na spacerze ale to, dlatego, że pewnie cały czas myślała, że mogła wyjść z boksu :)
Póki co jest sama ale Pani Ania mówiła, że będzie miała jakiegoś towarzysza/towarzyszkę :)

Posted

Aza dzisiaj na spacerku była bardzo grzeczna :) Najpierw przed schroniskiem pobawiła się z Merci potem oczywiście nie obeszło się bez kąpieli (chyba ostatniej w tym roku, bo za tydzień ma już być bardzo zimno), noszenia cegłówek i butelek :D
Jak powędrowaliśmy nad jeziorko i Aza zobaczyła wodę to chciała dostać czegoś :D Wówczas zaczyna biegać dookoła, skakać i skomleć, najchętniej to jakbym ją puściła i mogłaby od razu wbiec do wody :) Porzucałam jej patyk za którym pływała daaaaleko i za każdym razem przypływała z nim pod same nogi i grzecznie zostawiała, później znalazła sobie cegłówkę którą niosła prawie pod same schronisko :D Później "opędzlowała" całą michę i poszliśmy na polanę się pobawić :) Wówczas zapięłam Azie linkę 5 m i biegała dobre 20 minut za zabawką, muszę ją pochwalić, bo tak samo jak patyk przynosiła pod nogi i nawet na komendę siadała i czekała aż jej ponownie rzucę, w między czasie wypłoszyła zająca z krzaków :D :D :D
Niestety dzisiaj nie zrobiłam Azie żadnych zdjęć...
We wtorek będzie spacerek z Marcinem (bo ja mam do późna ćwiczenia i nie dam rady przyjechać :( ), a my się widzimy w czwartek i sobotę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...