Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

bardzo prosze o pomoc,w oglaszaniu,szukaniu domu.Max siedzi w hotelu 9 mscy....to stanowczo za dlugo,byl w 3 gazetach, 2 razy w programie,rozwieszamy plakaty...ma allegro ....nie wiem juz co robic..
Pieniedzy brakuje,Max jest nieoplacany od polowy pazdziernika!!:placz:mamy troche kasy na AFN ,ale to jest na Niego,Pogo, Karolka....

Posted

No to alarm!!! Trzeba siły zewrzeć, bo faktycznie Maksiowi niedługo rok minie... Jak można jeszcze pomóc??? Wiem, finansowo, może w święta jakiś aniołek zasili mój budżet pod choinką to postaram się dorzucić:cool3:

Posted

Dea:)Ty zawsze pomozesz:loveu:szczerze mowiac to moim marzeniem jest najlepszy na swiecie dom dla Maxa ( moj pokoj:oops:),ale ze to jest nierealne to moze byc to dom kogos kto go pokocha od pierwszego wejrzenia....
Bardzo prosilabym o wszelkie ogloszenia

Posted

mialam wlasnie tel w sprawie Maxa,Pani dzwonila z Bielska,ze bardzo sie im podoba i chcieli by go wziac.Jedank stwierdzila,ze odleglosc ja przeraza i czy my mozemy go przywiesc w celu poznania....przez tel wydaje sie wszytsko ok,ale....ja uwazam,ze 70 km (chyba mniej wiecej tyle jest?),to nie jest przerazajaca odleglosc (Pani nie wspomniala aby problemem byl brak auta).Uwazam tez ,ze wozenie Maxa tam i z powrotem w celu poznania nie jest dobre oraz ,ze zupelnie inaczej patrzy sie na adopcje widzac od razu pelne zaangazowanie.
Mam oddzowonic.Pani zgadza sie na wizyte,ale dla mnie to wszytsko za szybko by w tym tyg organizowac wyjazd zapoznawczy...wolalabym by ktos przyjechal tu Go poznac....
jakie macie zdanie?

Posted

Wizytę z BUBU zaŁatwimy w końcu to Bielsko i w końcu to Max :) ale wozić go ...hm kto ma czas i pieniądze na takie chocki klocki, widzi zdjęcia, wie jak wygląda doberman to o co jeszcze chodzi?? co chce zobaczyć??
We wtorek w nocy będziemy w Krakowie mogŁybyśmy go wziąść ale to sters bo to noc, a poza tym co potem?? rano go odwozić??

Posted

dzieki Olu,wiedzialam,ze moge na Was liczyc...ale mam takie zdanie jak Ty.Zadzwonie do tej Pani i powiem,ze Maxa mozna poznac w Krakowie.Potem oczywiscie moze zostac przywieziony,bo tez nie bedzie tak ,ze od razu jesli sie spodoba zabierze go.Odwiesc Maxia musze osobiscie,chocbym to miala zrobic na rowerze:oops:

Posted

Rozumiem Cię karusiap z tym osobiście :) cieszyŁabym się gdyby to byŁ dobry dom, w Bielsku możliwe że spotykalibyśmy się na ulicy albo na spacerach :)

Posted

Hund napisał(a):
Wizytę z BUBU zaŁatwimy w końcu to Bielsko i w końcu to Max :) ale wozić go ...hm kto ma czas i pieniądze na takie chocki klocki, widzi zdjęcia, wie jak wygląda doberman to o co jeszcze chodzi?? co chce zobaczyć??
We wtorek w nocy będziemy w Krakowie mogŁybyśmy go wziąść ale to sters bo to noc, a poza tym co potem?? rano go odwozić??


A może istniałaby taka możliwość, żeby ta pani wybrała się a Wami do Krakowa? Nie wiem jakie macie plany i czy to nie jakaś objazdówka, ale taki pomysł przyszedł mi do głowy.

Posted

karusiap napisał(a):
mialam wlasnie tel w sprawie Maxa,Pani dzwonila z Bielska,ze bardzo sie im podoba i chcieli by go wziac.Jedank stwierdzila,ze odleglosc ja przeraza i czy my mozemy go przywiesc w celu poznania....przez tel wydaje sie wszytsko ok,ale....ja uwazam,ze 70 km (chyba mniej wiecej tyle jest?),to nie jest przerazajaca odleglosc (Pani nie wspomniala aby problemem byl brak auta).Uwazam tez ,ze wozenie Maxa tam i z powrotem w celu poznania nie jest dobre oraz ,ze zupelnie inaczej patrzy sie na adopcje widzac od razu pelne zaangazowanie.
Mam oddzowonic.Pani zgadza sie na wizyte,ale dla mnie to wszytsko za szybko by w tym tyg organizowac wyjazd zapoznawczy...wolalabym by ktos przyjechal tu Go poznac....
jakie macie zdanie?

Wiecie, między Krakowem a Bielskiem nie ma aż takiej odległości, jeżeli komuś zależy pojedzie. Ja dzisiaj oddałam do adopcji jamniczkę wyrzuconą z auta, ludzie przyjechali po nią aż z Białegostoku! Bo im zależało, bo chcieli, bo ją pokochali jak zobaczyli zdjęcia. Więc wydaje mi się, że to trochę niepoważne, że ktoś chce, aby im psa wozić na zapoznanie. Pomyśleli co czuje ten pies tak wożony?

Posted

Wprawdzie dla Maxa taka podróż to byłaby frajda, a po psa już kiedyś ludzie z Wrocławia przyjechali i wiemy, ze to o niczym nie świadczy, to tez wydaje mi sie, że jednak Pani powinna wykazac wieksze zainteresowanie... Max na to zasłużył.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...