Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj w nocy telefon. Kobieta płacze, że sunia wyje, że cierpi, że trzeba ją zabrać. Taaak, zabrać ale gdzie??? Wzięłam adres, powiedziałam że podjade, zobacze...no podjechałam zobaczyłam i zabrałam:( Sunia w tragicznym stanie, rozdygotana, łysa, na ciele ogromne blizny, jakby wyciętę trójkąty:( Nie wiem co ten**** jej robił:( Pcheł tyle,że możnaby cały schron "obdarować". Cycki wyciągnięte (musiała często rodzić). Połamane żebra:(

Zaraz wrzuce zdjęcia.

  • Replies 448
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mona, to wystarczy...

Sunieczka śpi, położyła się i zasnęła głębokim snem..ile ta bida musiała w życiu przejść..fabryka szczeniąt...połamane żebra, wycięta skóra...kim był Twój pan???

Dzewczynki Pani która poinformowała mnie o suni, zasponsorowała leczenie niuni i ewentualne wyżywienie. Dziękujemy bardzo:loveu:

Teraz Szarotce (tak dostała na razie na imię) potrzebny jest TYLKO dom.

Posted

Ona wygląda dokładnie jak ONKI z grzybicą... to może być właśnie to. Mam nadzieję, że nie, ale trzeba się z tym liczyć...

Ja chyba zacznę robić na AFN zbiórkę na wynajęcie gromady łysych z bejsbolami. TO pewnie jedyna rzecz jaka przemówiłaby do tych sadystycznych zwyrodnialców - solidny łomot.

Posted

Neris napisał(a):
Ona wygląda dokładnie jak ONKI z grzybicą... to może być właśnie to. Mam nadzieję, że nie, ale trzeba się z tym liczyć...

Ja chyba zacznę robić na AFN zbiórkę na wynajęcie gromady łysych z bejsbolami. TO pewnie jedyna rzecz jaka przemówiłaby do tych sadystycznych zwyrodnialców - solidny łomot.



Zanim dojechałyśmy do domku, odwiedziłyśmy cioteczkę Bunię ;) i cioteczka raczej grzybicy nie stwierdziła, to ogólne wyniszczenie organizmu i ogromna ilość pcheł.

Posted

:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Popieram zbiórke na łysych! To jedyny sposób!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
Szaroteczko...przypalana bidulko...

Posted

Kar0la napisał(a):

Sunia pewnie pierwszy raz w życiu w spokoju sie wyśpi.

pewnie tak właśnie jest... :(
zastanawiam się skąd ta pani miała nr telefonu do moriii
(jak to dobrze, że go miała)
jeśli ktoś wie o przypadkach znęcania się nad zwierzętami to nie bardzo jest gdzie zadzwonić :( TOZ chyba nadal zamknięty ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...