Jump to content
Dogomania

Biedna malutka MONIA... Już nie biedna, ma cudowny domek w Krakowie!!! :)


Recommended Posts

Posted

[quote name='KasiaKia']Koło byłego boksu Moni mieszka "mój" Smile - jeśli ktoś będzie w schronisku bardzo ale to bardzo proszę o jakiś spacerek, miskę lepszej karmy czy choćby jakieś drapanko za uszkiem :)[/QUOTE] A i tu sie mylisz ;-) Twoj i nie tylko Twoj ulubienie SMILE jest juz przeniesiony do boksu 61, na miejsce suczki Ari (tej oneczkie starszej, ktora wraz z Kierowniczka pojechala ostatnio do De). Ladnie sie dogaduje z czekoladowa kudlata sunia :D

[B]Iwna5702[/B], dopiero od ubieglego roku sa wybiegi, ale nie wszystkie boksy je maja, tylko te najnowsze. Dawniej przez lata psy nie wychodzily na spacery, a my obrywalysmy nawet za branie psow na rece, ze sie przyzwyczajaja. Teraz jest tylko 250 psow, 2/3 powiedzialabym mieszkaja w boksach z wybiegamia, tylko i tak nie zawsze sa wypuszczane. Jesli nas nie ma, to pracownicy wypuszczaja rzadko, albo tylko niektore boksy, zeby bylo widac, ze psy biegaja, albo tylko niektore przy sprzataniu. Jeden pracownik puszcza raczej wszystkie po kolei przy sprzataniu, na chwilke, ale zdarza sie zalatwic.
Psy ze szpitalika czyli tzw. hali staramy sie wyprowadzac na krotkie spacery na teren schroniska, pieknie sie zalatwiaja, widac, ze czekaja na te spacery.

  • Replies 534
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

My mamy kawalek do schroniska, ja 30 km, Halcia 60 km. Jezdzimy dla zwierzakow, mimo ze co niektorzy patrza na nas krzywo. Nie wiem jakis lokalny patriotyzm tam rzadzi, ze Mielec to mielecki teren i wlasnoscia sa te biedne psy i koty, a ludzie zamiejscowi sa niemile widziani. Albo moze my za duzo zmarszczek mamy i nie podobamy sie :diabloti: , bo za duzo gadamy i piszemy. Moze Mielec chce sam zostac i rzadzic, tylko wtedy niech ręki nie wyciągaja po pomoc spoza Mielca.

Monia na pewno jest w komorce, za duzy deszcz, zeby psiny wyganiac na zewnatrz.

Posted

[QUOTE]Albo moze my za duzo zmarszczek mamy i nie podobamy sie [/QUOTE]O to, to :evil_lol: :evil_lol: właśnie. Macie tak zwany 'syndrom za dużej skóry'.
Nie denerwuj się Ulka.

W jakiej znowu ona jest komórce?? :shake:To określenie mi się źle kojarzy.
Jest pewnie w jakimś pomieszczeniu, może w tej izolatce co na zdjęciu, żeby nie zmokła.

Posted

Komorce czyli tej izolatce, w ktorej byla, w schronisku tak sie mowi na izolatki. Taka jest terminologia lokalna. Malo ktory pracownik mowi 'izolatka', zawsze mowia komorka.

Posted

Nie przejmuj sie,żadna to pomyłka,to jest komórka do izolowania:diabloti:Aga,mam 75 km dla ścisłosci liczyłam/dawna gmina Tyczyn/wiec calutki zakorkowany RZ-w do przejechania.
Zadzwonie do Kasi,moze da rade na chwile wpasc i zerknac,...

Posted

wczoraj Monia była w izolatce :) razem z Klemensem. Dostałą makaronu z mięsem z puszki.... zjadła:) Ale mam dla niej jeszcze jedną niespodziankę. Wczoraj Monia dostałą wspaniałą paczkę :) W paczce jest mokra karma, sucha karma, piękny kocyki żeby w dupkę było mięciutko.... ciasteczka i pieniążki na mleczko, serek, paróweczki czy inne rarytasiki :) wieczorem zrobię zdjęcie paczuszki i Wam pokażę :) A w piątek będę na schronisku to pójdę do Moni i jej dam coś pysznego z paczki. Oczywiście poczęstuje współlokatora Klemeniska żeby nie było że Monia samolubna i że zje sama wszystko :)

Posted (edited)

Ale cały czas jest pytanie czy ktos ogladał brzuszek Moni ,czy ma blizne po sterylce!Byc moze Monia by juz była w domu!
Do Kasi sie dodzwoniłam...Poprawiam...nie dodzwoniłam,...

Edited by halcia
Posted

Ja bede jutro w schronisku, to sprawdze brzuch. Ale moze nie byc widac, jesli sterylke robil dr Koziol. U mojej Casablanki po 5 latach nie ma najmniejszego sladu. Dziwne to,ze pani chce sterylizowana suczke, a sama ma niekastrowanego psa. Czyzby nie chciala 'krzywdzic' swojego pupilka...

A w izolatce jeszcze powinien byc ten rudasek, ktorego czarny pies chcial zagryzc.

Posted

Moja Sonia po sterylizacji nie ma nawet najmniejszego śladu. Niecały rok po zabiegu nic kompletnie nie było widać. Możesz Ulka nic nie zobaczyć jeśli robił zabieg dobry weterynarz.

Posted (edited)

Dizewczyny, czy jest mozliwosc zrobienia Moni USG w schronisku albo wyciagniecia jej ze schronu na jeden dzien w celu zrobienia tego USG? Ja moge pokryc koszty w razie koniecznosci. Prosze, nie zmarnujmy tej szansy na dom.

Edited by Sabina02
Posted

Poniewaz jestem uziemiona w domu swoimi psami...zadzwoniłam do P.Groele,ułatwi sprawe z przeglądem Moni/to tak na wypadek,gdyby Aga nie mogła sie porozumiec z Kisielem,czy pracownikami./

Posted (edited)

[quote name='KrystynaS']Oj tak, żeby można wyjaśnić sprawę ewentualnej sterylizacji.
A czy Pani z FB podtrzymuje chęć adopcji Moni??[/QUOTE]

Tak, ta Pani wczoraj znow pytala o sterylke, jest bardzo zaintersowana ta adopcja.


[quote name='halcia']Z tego co juz wiem od Agi,Monia ma blizne.Aga ma zanotowane,ze ser.była...
Byc moze jeszcze doktor sprawdzi[/QUOTE]

To dajemy z ta adopcja! Wypytam sie tej Pani gdzie mieszka i czy mogla by osobiscie odebrac Monie. Dobrze by bylo tez zrobic wizyte pa. Ja juz przepatrzylam jej profil na FB, widac ze to mega psiara, pomagajaca bezdomniakom, no ale jak maglujemy wszystkich to wszystkich...hehe

Edited by Sabina02
Posted

Ja tez jestem przede wszystkim ZA wizyta przedadopcyjna, ustaleniem kwestii transportu. Bez wizyty nie ma co suni wydawac.

Sprawdzilam z Nadalle, Monia ma malutka szramke w miejscu charakterystycznym dla sterylek dr Koziola. Podobno wet obecny ja ogladal i nie stwierdzil, ale przypuszczam za nisko szukal. My z Nadalle NA PEWNO widzialysmy 2 cm szramke pod zebrami.

Monia jest zgloszona do weta do usg. Ma jej zrobic obecny wet dr Mariusz. Natalia mowila, ze ma usg i ze zrobi.
Takze tego trzeba pilnowac, zeby zrobil jutro.

Monia, Klemens i piesek uratowany przez moja Ulke biegaly po korytarzyku, Monia zachowywalaby czystosc, gdyby byla wypuszczona, pieknie sie zalatwila poza izolatka. Klemens i malutki tez potuptali. Obaj pieszczochy, wtulaja sie, przekochane psiaki. Monia troche probuje ich nasladowac. Nie sika juz ze strachu.

Posted

Halcia, ja bede w ta sobote, ale w przyszla sobote i niedziele nie moge byc. To moze wtedy przyjedz jakbys mogla.

Maluchy sie wybiegaly po korytarzyku jak juz wszyscy poszli, wyglaskalam je, Monia ostroznie podchodzi, ale Klemens i rudziak sa super i daja Moni przyklad.

Posted

Ja podjade w tą sobote bo mam całe auto pudełek,pojemników i poszyłam też smycze.Kupiłam torebki2 po 1zł i juz mam 4 karabinczyki.W Spar daja mi pojemniki plastikowe.Chce zrobic napisy z nr sektorów tez mam to w aucie.
W sobote ,niedz.za tydzien tez przyjade.JAk Nadalle juz jest ,to juz nas wiecej...Kasia w niedz mysle przyjdzie.Ja dzis ledwo wysiedziałam na d...pie,ale w sobote krócej jade,nie mam takich korków w Rz-wie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...