Jump to content
Dogomania

Biedna malutka MONIA... Już nie biedna, ma cudowny domek w Krakowie!!! :)


Recommended Posts

  • Replies 534
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie masz za co przepraszać, bo wiemy wszystkie bardzo dobrze że chcesz jak najlepiej dla suni. Nie będąc tutaj i nie widząc - możesz niedo końca sobie zdawać sprawę jak wygląda to wszystko u moni, dlatego ci piszemy wszystko :) Więc nie masz za co przepraszać - cieszymy się że się tak interesujesz piesią. Jeszcze ma swoje "kieszonkowe" :) więc następnym razem dostanie coś specjalnego od KrystynyS :)

Posted

Nic sie nie dzieje :fadein: Mielecki schron to swoisty ewenement.
Po prostu nie da sie wszystkiego od razu wyprowadzic na prosta, z wieloma rzeczami jeszcze walczymy np. o wypuszczanie psow na wybiegi! To naprawde dla pracownikow powinno byc ulatwienie, ze psy sa wybiegane, zalatwiaja sie poza boksami, boksy czysciejsze. A tymczasem ile razy przyjada wolontariusze, to psy sa zamkniete w boksach.
Podobnie szczepienie p.wsciekliznie robi ZA DARMO znajomy wet Halci i jeszcze źle i podpierduchy do powiatowego. Ciekawe czy za te obroże przeciwpchelne, na które dala srodki orgazicja niemiecka tez bedzie awantura. 2/3 psow jest juz w obrożach lub spryskana. Nie będziemy chyba ich sciągac :roll:

Posted

[quote name='Ulka18'](...)wypuszczanie psow na wybiegi! To naprawde dla pracownikow powinno byc ulatwienie, ze psy sa wybiegane, zalatwiaja sie poza boksami, boksy czysciejsze. A tymczasem ile razy przyjada wolontariusze, to psy sa zamkniete w boksach. No też bym tak myślała, mają mniej roboty przy sprzątaniu boksów i może trochę mniej szczekania. Ale oni może nie chcą mieć mniej sprzątania w boksach i nie chcą mieć ciszej. No na to wychodzi

Posted

Sa psy, jest robota. Mozna sie zawsze wykazac ILE to jest roboty do zrobienia. Im wiecej psow, tym wieksza gwarancja etatow.

Krystyna, zebys widziala te pyszczki i oczy wpatrzone w nas jak idziemy, zeby wypuszczac psy na wybiegi! Tego sie nie da opowiedziec! To trzeba poczuc. Jak one wiedza, ze my je kochamy, ze maja z nami dobrze i ze idzie kolejka do wypuszczania.

Wczoraj przyszedl taki 'wiesniak' po psa, jak sie okazalo na lancuch, ktory powiedzial, ze strasznie te psy rozpuszczamy! I ze znajomy adoptowal psa ze schroniska i nie 'chciol jesc'.

Posted

Ulka18 napisał(a):
(...) Podobnie szczepienie p.wsciekliznie robi ZA DARMO znajomy wet Halci i jeszcze źle i podpierduchy do powiatowego. Ciekawe czy za te obroże przeciwpchelne, na które dala srodki orgazicja niemiecka tez bedzie awantura. :roll:
A tego to już kompletnie nie rozumiem :shake: Widać jakaś nierozumna czy ograniczona jestem.

Ale z czasem się ułoży zobaczysz Ulka18. Może oni myślą, że to jakiś Wasz podstęp??
Jest nowy zarządca schroniska i musi Was poznać i wasze dobre intencje. Na razie na wszystko woli mówić 'nie' nawet na duże darowizny i bezpłatną pomoc, no bo a'nóż coś knujecie.

Posted

Sa psy, jest robota. (...) Im wiecej psow, tym wieksza gwarancja etatow.
I to chyba jest główny powód tego 'nie' na wszystko.


Krystyna, zebys widziala te pyszczki i oczy wpatrzone w nas jak idziemy, zeby wypuszczac psy na wybiegi! Tego sie nie da opowiedziec! To trzeba poczuc.
Wyobrażam sobie choć tego nie robię. I dlatego myślałam, że Monia też tak.

A o 'wsiokach na łańcuch' to Ty mi już lepiej Ulka nie mów bo mnie zaraz takie nerwy biorą że :angryy: 'Nie chcioł jeść' no pewnie takie rarytasy, spleśniały chleb i pomyje po umyciu garnka na zupę, a on 'darmozjad' nie chcioł jeść.
Niech się sam uwiąże na łańcuch i pilnuje, przecież to jego chałupa, jego 'majotek'

Ale sorry, to wątek naszej malutkiej Moni.

Posted

A ja pare dni temu dostalam pytanie z Tablicy czy Monia jest nadal do adopcji. Odpisalam, ze tak i zapytalam czy ta Pani jest zainteresowana adopcja Moni, ale narazie cisza.

Ulka18, a ten fcet, ktory chcial "czystego" szczeniaka owczarka oczywiscie nie odpisal na moja reklame Saby. :roll:

Posted

Napisze o Gieni na "Moni"
wiec Gienia prawdopodobnie nie strasznie chorych stawów,tylko jakies guzy przy kręgosłupie,to pewnie uciska jakis nerwy i bida dlatego ledwo sie porusza i tak sie zatacza.Ale zawsze czeka na wyprowadzenie ,wiec chyba mimo stanu zdrowia zachowuje czystosc.KIedys wyprowadziłam ja króciuto...bo po operacji.Za chwile wracam,a Gienia prosi wzrokiem.Gadam"przecież byłaś..."a Gienia dalej prosi oczkami i stoi przy kracie.Wziełam ją jeszcze...a bidusia chciała kooo...i zaraz potem wróciła.Choc do boksu wraca niechętnie...zapiera sie jak ma siłe.
GUzek spod ogonka nie bedzie operowany ze względu na brud i syf w schronisku,wet.mówił,ze nie jest to grozne,a w tych warunkach sie nie podejmie...

Posted

halcia napisał(a):
NZa chwile wracam,a Gienia prosi wzrokiem.Gadam"przecież byłaś..."a Gienia dalej prosi oczkami i stoi przy kracie.Wziełam ją jeszcze...a bidusia chciała kooo...i zaraz potem wróciła....
Mnie sie tez tak raz zdarzylo. Gienia nie chciala jesc, tylko isc na spacer. Gienia cale zycie spedzila na lancuchu na koncu schroniska, teraz ma namiastke domu, siedzi sobie sama, ma opieke.

Posted

Monia dużo lepiej czuje się w korytarzyku niż na powietrzu...chociaż powietrze też wskazane. W korytarzyku podchodzi, chce żeby ją głaskać... fajna sunieczka. Dziś byli u Moni, jutro też będą... ja jestem w środę.

Posted

Ja od razu sie przyznaje...jestem wiecej przy duzych boksach,bo wzrok tych psów i czekanie na wybieg nie daje spokoju...W budynku i na hali kreci sie wiecej osób...i nie byłam u MOni.I tak siadły mi chyba stawy z szarpania sie z zasówkami,chyba jakies zapalenie,zel mi niewiele pomaga.A pod koniec tyg.znowu chce jechac do schronu.

Posted

[quote name='Ulka18']Sa psy, jest robota. Mozna sie zawsze wykazac ILE to jest roboty do zrobienia. Im wiecej psow, tym wieksza gwarancja etatow.

Krystyna, zebys widziala te pyszczki i oczy wpatrzone w nas jak idziemy, zeby wypuszczac psy na wybiegi! Tego sie nie da opowiedziec! To trzeba poczuc. Jak one wiedza, ze my je kochamy, ze maja z nami dobrze i ze idzie kolejka do wypuszczania.

Wczoraj przyszedl taki 'wiesniak' po psa, jak sie okazalo na lancuch, ktory powiedzial, ze strasznie te psy rozpuszczamy! I ze znajomy adoptowal psa ze schroniska i nie 'chciol jesc'.

Aż się płakać chce. Jakiego psa mu wydano?

Posted

Jak jesteśmy my...to taki człowiek ma wykład,jest postraszony ,ze bedzie kontrola...i przewaznie odchodzi z niczym.Ale nigdy nie mamy pewnosci,ze nie róci po psa jak nie ma nikogo z nas wolontariuszy.Jak zacznie sie szkoła odpadnie Natalka i Maciek,Ola juz nie bywa,Riamel rzadko,my tylko dojezdzamy...a raz w tyg to mało,ja teraz bywałam często,ale miałam sie gdzie "zahaczyc "w Mielcu,wiec mogłam byc po pare dni..

Posted

Zglosila sie fajna Pani z FB po Monie, ale az z Koszalina. Bede z nia pisac i ustalac szczegoly. Monia musi akceptowac inne suczki, to jest warunek ewentualnej adopcji.

Posted (edited)

[quote name='Ulka18']Zglosila sie fajna Pani z FB po Monie, ale az z Koszalina. Bede z nia pisac i ustalac szczegoly. Monia musi akceptowac inne suczki, to jest warunek ewentualnej adopcji.

O, to super! Koszalin i tak jest blizej niz Hamburg. ;)

Ja oglaszam sunie Milke ze schroniska w Nowym Targu i jest na nia chetna Pani w Wolinie (kolo Świnoujścia). Mamy trudnosci ze znalezieniem kogos do wizyty pa, ale jest szansa na transport dla Milki od takiego chlopaka. Moze da sie to jakos polaczyc zeby Monia sie zalapala z Milka?

To jest Milka: :)

http://tablica.pl/oferta/schronisko-na-tzw-koncu-swiata-a-w-nim-zapomniana-istota-ID1n129.html

Edited by Sabina02
Posted

Monia dziś z godzinę chodziła sobie po korytarzyku, ładnie dała się głaskać, wymieniłam jej pościel, co do ran Moni - wydaje mi się że są nadal widoczne ale nie są takie "żywe" jak były, już nie takie świeże i nie przyjemne. Fakt, dalej w tym miejscu nie ma sierści ale jej samopoczucie jest zdecydowanie lepsze. Monia obecnie przebywa w towarzystwie dwóch "kawalerów" czy zaakceptuje suczki? wydaje mi się że ona nie należy do psów zaczepnych, więc jak one nie będą jej dokuczać Monia nie powinna sama od siebie być zaczepna. ale to jest tylko moje zdanie....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...