Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czekamy i sciskamy mocno mocnoooooooooo:iloveyou::thumbs::thumbs::thumbs:...sssomsiad ...esesman pierniczony ,wiesniak burak mudzahedinski pomiot ....:angryy::shake: niechaj mu się odbyt caly zatka dziadowi ! na wiele wiele lat!!

Posted (edited)

Rozpisałam się....i mi wcięło :(

Małe już u nas. Do weta jedziemy jutro - dziś miałam wizytę hydraulika ( ruszam z remontem łazienki :-o ). Kociaki przez ostatni tydzień nic nie przytyły, czuły się gorzej - z obserwacji domu tymczasowego wygląda, że ewidentnie zareagowały tak na krople do uszu. Wyraźnie po każdym podaniu cierpiały, a wet nie chce w to wierzyć :( Od wczoraj kropelek nie dostają i są dużo żwawsze:) - jutro lecę do swojego weta.

Zdjęcia nie najlepsze, bo to to nie chce stać w miejscu :evil_lol:


Taki zaspany jestem :)

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/706/i89b.png/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/9692/i89b.png[/IMG][/URL]


[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/q65u.png/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/5861/q65u.png[/IMG][/URL]


W oczy mi czymś świecą :cool3:

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/197/7du.bmp/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/1223/7du.bmp[/IMG][/URL]

Taka chudzinka płaska:(

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/03qk.png/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9717/03qk.png[/IMG][/URL]


Duża mnie w coś takiego ubrała :cool3: i jak ja wyglądam :oops:

Edited by Maruda666
Posted (edited)

To jest strasznie chudzieńkie, wydaje się tak kruchutki, że zakładając mu te rajstopy ;) bałam się, ze go połamię :( Na szczęście znów je, teraz bawi się latając za myszą na wędce ( Sonka ma zajęcie na noc ;) ).
Buraska została w Legnicy, została dziś wypuszczona z kenela i z rozmowy telefonicznej wiem, ze też jest dużo żywsza:) W planie wizyta u innego weta w Legnicy - u obojga trzeba coś z tym świerzbem zrobić do końca :(

Edited by Maruda666
Posted (edited)

I jeszcze Mała Kota wczoraj po południu :)

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/823/k34o.png/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/787/k34o.png[/IMG][/URL]


Zrobiłam przegląd gdzie kto śpi:evil_lol: - w pokoju w którym jestem dwa fotele pod ścianą okupuje Ciniuta i Szeryf, na wersalce pod drugą ścianą Kropa i Lolek, ława koło wersalki należy do Gucia ;) U Sonki w pokoju śpi małe czarne. Maruda w kuchni dorwała się do miski. Koty szukałam, szukałam a w końcu okazało się, że też jest z nami - zaszyła się w kociej budce pod oknem:) Czyli piszę w towarzystwie sześciu kotów :evil_lol:

Edited by Maruda666
Posted (edited)

lo mateńko jakie bidnunie chudziunie chorunie:-(:-([IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc gify/love(1).gif[/IMG] sciskam ooooooogromnie mamunko kocinkowa za zdrowenko czarnulenka , krople mogly oczywiście zaszkodzić biduniowi ..:shake: ech lekarze lekarze .... Marudenko cudowne stadeczko wasz stokroć sciskuniam , maluszek czarnuszek nowiutek to ksiaze Joakin czyli czytujiaj - Huakin:loveu:;)

Edited by ewa gonzales
Posted

Martika@Aischa napisał(a):
ależ słodziak :loveu: i ta poza :cool3:


Kota ma taki jakiś talent do dziwnych póz - dzisiaj znów tak siedziała:)

ewa gonzales napisał(a):
lo mateńko jakie bidnunie chudziunie chorunie:-(:-( sciskam ooooooogromnie mamunko kocinkowa za zdrowenko czarnulenka , krople mogly oczywiście zaszkodzić biduniowi ..:shake: ech lekarze lekarze .... Marudenko cudowne stadeczko wasz stokroć sciskuniam , maluszek czarnuszek nowiutek to ksiaze Joakin czyli czytujiaj - Huakin:loveu:;)

Ewuś, Sonka u weta podała, że to Edziu ( nasz wredny sąsiad to Edward), jak nie daj boże zostaniu u nas i będzie wychodził, to będziemy się sąsiadowi pod oknami wydzierać :evil_lol:

asiuniab napisał(a):
ale Danusiu jest u Was wesoło w takiej gromadce:)


Wesoło to jest:) Małe dziś kilka razy wyszło z pokoju ( jest póki co izolowane) i okazało się, że nasze duże koty najwyraźniej się go boją :evil_lol:

Byłyśmy u weta - lecimy antybiotykiem w tabletkach, do oczek zawiesina, uszka zostały przeczyszczone i na razie je tak zostawiamy. Z operacją trzeba poczekać. Małe z rana było bardzo kiepskie, oczka, nosek zaklejone, ledwo co dychało, a przy każdym oddechu istna orkiestra w środku. Teraz wieczorem rozrabia:) - usiłuje oskalpować Sonkę.

Posted

Marudenkoo czy Sonia w calosci??:cool3::razz: znaczy czy nie oskalpowanaaaa??!:iloveyou::iloveyou::iloveyou::klacz::kociak::kociak::kociak::kociak::kociak:odwiedzam z pozdrowiinkami:loveu:

Posted (edited)

Sonka w całości:) Małe sypia z całą rodziną - wczoraj rano męża obudziło łaskotanie w twarz, otwiera oczy, a tu czarno przed oczami :evil_lol: odchylił głowę i widzi małe śpiące na poduszce nos w nos.



Oczka mam już czyściutkie:)





W takim ubranku chodziłem.







Pana też się już nie boję :)

Edited by Maruda666
Posted (edited)

Mały waży już 1200g. Lata jak wściekły. Oczek już nie kropimy, antybiotyk wcina 1x dziennie. We wtorek idziemy do kontroli. Ślicznie korzysta z kociej kuwety.

Z ubranka wyrósł :) - zrobiłam mu z tego topik z gumką na karku:evil_lol: ale jeszcze nie mam zdjęcia.

To fioletowe na zdjęciach to Sonki plecy - właśnie wtedy usiłował ją pozbawić owłosienia :evil_lol:










Boją się mnie, to i zjeść mogę spokojnie ;)

Edited by Maruda666
Posted

:multi::loveu::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:aaaaa jakie ciudne malunkieeeeee do zacialowania:buzi::buzi::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:sciskuniam ogromnie ogromnie ze to kocinko cudne , niechaj wyrośnie na Edwirda Joakina Wielkiego:loveu::multi: zdrowenka dla Was wszystkich kochane kotulenki!

Posted

Mysza2 napisał(a):
Marudko jestem pełna podziwu dla tego co robisz:)
A maluszek cudo:)


Myszko, ja nic nie robię :) - to te wstrętne koty tak jakoś do nas coś przyciąga :evil_lol:

Mały jest wściekły - lata jak szatan. Marzę o tym, żeby już był po operacji i żeby go zacząć ogłaszać. Mój Szeryf, neurotyczny przywódca stada, panicznie się go boi. Na razie jeszcze ze dwa dni antybiotyku i w sobotę idziemy ustalać termin zabiegu.

Od poniedziałku mam remont łazienki - tzn nie mam łazienki :shake: Prowizorycznie zamontowany kibelek stoi na suporeksie. Żeby się nań wdrapać podstawiłam krzesełko:evil_lol: Pod ścianą w podłodze wykuty rów przez całą łazienkę. Gucio zachwycony - tylko czeka na okazję, żeby się tam dostać - nadzoruje przebieg robót ;)

I jeszcze słówko o Lolku - od 2 tyg łyka Euthyrox - i albo ten lek jest taki rewelacyjny w smaku, albo to taki super kot:) - wkładam mu do pyszczka i sam bez oporów chętnie łyka :crazyeye:

Posted

Maruda666 napisał(a):

I jeszcze słówko o Lolku - od 2 tyg łyka Euthyrox - i albo ten lek jest taki rewelacyjny w smaku, albo to taki super kot:) - wkładam mu do pyszczka i sam bez oporów chętnie łyka :crazyeye:
To lek bez smaku :)

A do remontu trzeba podejść optymistycznie: jak potem będę miała ślicznie :)

Posted

:multi::multi::multi:Madru kotunio , i ja tak lykam ze smakiuniem :loveu::iloveyou:sciskaneczki dla druzyny kociamberow ciudnych:loveu::loveu::loveu:

Posted

Nikaragua napisał(a):
To lek bez smaku :)

A do remontu trzeba podejść optymistycznie: jak potem będę miała ślicznie :)


ewa gonzales napisał(a):
:multi::multi::multi:Madru kotunio , i ja tak lykam ze smakiuniem :loveu::iloveyou:sciskaneczki dla druzyny kociamberow ciudnych:loveu::loveu::loveu:


Czyli mam jasność :) Planowałam sama go sprawdzić smakowo, ale przy mojej rozhisteryzowanej tarczycy wolałam nie ryzykować :evil_lol:

Co do łazienki, to jesteśmy na dobrej drodze:) - hydraulik skończył, czyli kucie w ścianach i podłodze za nami:) Trochę się przeciągnęło, ale pracowali solidnie cały czas. Zawalił hydraulik ze spółdzielni - przyszedł z opóźnieniem zakręcić zawór główny...i nie wiedział gdzie jest :crazyeye: A Jak już go znalazł to stwierdził, że jest w takim stanie, że boi się go ruszać :crazyeye:

Wszystkie koty dzielnie przeżyły godziny wycia wiertarki, tumany kurzu i kręcących się obcych. Jedynie dzielny Szeryf i marudząca Maruda praktycznie bladym świtem wychodziły na dwór by powrócić po 22.00 ;)

Posted

:multi::multi:j jak dobrze:multi::multi:a ...smakowo za cudny nie jest , raczej taki posmak dziwny ale delikatny , ja używam na niedoczynność i ten sztuczny hormon ratuje zycie :multi::multi::multi::multi:nasza sunie jak słyszy wiertarke:shake::shake::crazyeye: o matko koszmar :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...