Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=fixedsys]Kochani,
[SIZE=4] zakładam watek na prośbę Vicky62. Od 2 tygodni w miejscu gdzie pracuje jej maz przyblakal sie piesek. Dokarmiaja malego, ale jak wyjezdzaja na weekend do domow, to pies zostaje sam i ludzie go przeganiaja, bo w poniedzialek, kiedy wracaja pies bardzo wystraszony, boi sie podejsc. Praca jest sezonowa i wszyscy pomagajacy pieskowi wyjadą. Co z nim bedzie nie trudno zgadnąć.
Piesek jest mlody, okolo roku. Bardzo grzeczny i kochany.
Moze sprobujemy mu pomoc? bardzo proszę.
Zdjecia sa robione telefonem komorkowym i slabe, ale TZ Asi wzial w tym tygodniu aparat i postarają sie zrobic mu lepsze.
Rozumiem, ze kazdy jest zawalony jak to sie mowi, ale moze scisnie komus serce. Cuda przeciez sie zdarzają. Pieska czeka zaglada jesli zostanie tam sam.
Mezczyzni daja mu jesc, ale nic poza tym. Jest zapchlony, na pewno ma robaki. Jest taki przyjacielski i tak bardzo sie ich pilnuje.
Zobaczcie sami

[/FONT]



[FONT=book antiqua]Zainteresowanym, ktorzy chcieliby i mogli wspomoc grosikiem prosze, aby poprosili o namiary do wplat Vicky62, ktora poda je na pw.
Bardzo dziekujemy za pomoc.



[/FONT]
[FONT=book antiqua]Pomoc finansowa, za ktorą bardzo dziekujemy nadeszla od:

Vicky62 - 30 zł + 50(transport do mnie)+ pipeta= 90 zł/ wpłyneło, dziekuje
pipi - 30 zł/ wpłynęło
psi - 20 zł/wpłacone, dziekujemy
evu - 20 zł/ wpłacone, dziekujemy
Gosia67 - 20 zł/ wpłynęło, dziekujemy
Monica_20 - 30 zł/ wpłynęło, dziekujemy
Nevada - 20 zł/ wpłacone, dziekujemy
soniamalutka - 30 zł/wpłacone, dziekujemy
Anula - 20 zł - wpłynęło, dziekuje
jumanjiana - 100 zł (od Marcin Kopa, kolega z pracy)/ wpłynęło, dziekujemy
Pan Tomasz Bonda(kolega jumanjiana) - 25 zł, wpłynęło/ dziekujemy
------------------------------------------------------------------------
Razem: 405 zł

wydatki: 50 zł - odebranie psa od Vicky62 z Białegostoku
50 zł zawiezienie psa do adopcji do Białegostoku
30 zł dowoz na kstracje
50zł wizyta p/ adopcyjna
5 zł wpływy na konto (syn Vicky62)
5 zł wypłata z bankomatu(syn Vicky62)
-------------------------------------------
razem: 190 zł - biore 100 zł

Do Waszej decyzji pozostaje kwota 295 zł, poniewaz odeszły koszty bankomatu 5 zł i za wpływy na konto 5 zł.

Na bardzo awaryjnie tymczasowy tymczas Szymus przyjedzie do mnie.
Jednak proszę o intensywne oglaszanie pieska i szukanie dla niego innego dt - bardzo o to proszę.

Juz jest u mnie. Bardzo drobniutki i maly pieseczek, taka sarenka fajnacka. Jest cudowny i kochany i bardzo madry.

[/FONT]

Edited by Pipi
  • Replies 256
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może spróbowac z TOZ w tej albo pobliskiej miescowosci?Kasia która zajeła się Farelem miała podobną sytułację trochę-niedaleko niej w jakims gospodarstwie pozostały psiaki bez opieki,powiadomiono TOZ i pomogli złapac psiaki.

Posted

[quote name='RudziaPaula']Może spróbowac z TOZ w tej albo pobliskiej miescowosci?Kasia która zajeła się Farelem miała podobną sytułację trochę-niedaleko niej w jakims gospodarstwie pozostały psiaki bez opieki,powiadomiono TOZ i pomogli złapac psiaki.[/QUOTE]
Muszę dowiedzieć sie pod jaki schron podlega ta miejscowość...oby nie Radysy, bo wtedy czarno to widzę.
Wiem,ze u Nas z DT kiepsko, w takim przypadku TOZ nic nie pomorze.
Jutro mój mąż przyjeżdża do Białego...piesek tam zostanie z miskami pełnymi jedzenia i wody.Oby czekał na powrót ekipy remontowej do poniedziałku.Nie ma gdzie jego umieścić, ja naprawdę nie mogę:-( Boję sie co bedzie dalej pracownicy wraz z moim mężem będą tam tylko do końca lipca.

Posted

[quote name='Vicky62']Muszę dowiedzieć sie pod jaki schron podlega ta miejscowość...oby nie Radysy, bo wtedy czarno to widzę.
Wiem,ze u Nas z DT kiepsko, w takim przypadku TOZ nic nie pomorze.
Jutro mój mąż przyjeżdża do Białego...piesek tam zostanie z miskami pełnymi jedzenia i wody.Oby czekał na powrót ekipy remontowej do poniedziałku.Nie ma gdzie jego umieścić, ja naprawdę nie mogę:-( Boję sie co bedzie dalej pracownicy wraz z moim mężem będą tam tylko do końca lipca.[/QUOTE]
Narewka jak wiem nie ma podpisanej umowy z nikim najbliższą organizacją prozwierzęcą jesteśmy my HSOZ "Ciapek" w Hajnówce ale w naszym schronisku psów jest dużo a do tego nie możemy przyjmować psów z gmin. Proszę podać mi adres gdzie przebywa pies może da się cos dla niego zrobić

Posted (edited)

[quote name='kierownik schroniska']Narewka jak wiem nie ma podpisanej umowy z nikim najbliższą organizacją prozwierzęcą jesteśmy my HSOZ "Ciapek" w Hajnówce ale w naszym schronisku psów jest dużo a do tego nie możemy przyjmować psów z gmin. Proszę podać mi adres gdzie przebywa pies może da się cos dla niego zrobić
Dzięki Kierownik,ze jesteś na wątku
Adresu dokłądnie nie znam...jutro dowiem sie dokładnie jak mąż będzie w Białymstoku.
Wiem tylko,ze remontują tam świetlicę,a piesek przybłąkał się spragniony wody w te upały.I tak pozostał kiedy zobaczył,ze nie jest przeganiany.

Wrzucam kolejne fotki psinki:

http://zapodaj.net/109ae629d956a.jpg.html

http://zapodaj.net/101e1fc9975f8.jpg.html

Edited by Vicky62
Posted (edited)

Ciesze sie, ze jestescie, dziekuję.

Vicky62, juz wrzucam foty. Obrabiaja się.

edit:

widac, ze mu dobrze z chlopami, łóżko nawet ma. Biedny nie wie, ze pojadą i znowu bedzie sam

Edited by Pipi
Posted (edited)

Irenka foty juz wrzuciłam.Podany link.No ale ok jak juz są niech będą.
I to najbardziej boli...że on tam sam i ta nie pewność czy on będzie czekał.
A co najgorsze na zewnątrz bez żadnego schronienia, bo to pomieszczenie jest zamykane...:-(:-(:-(

Edited by Vicky62
Posted

[quote name='ewu']Trzeba mu pomóc, koniecznie..... Jest młody ,śliczny.[/QUOTE]
Wiem,ze trzeba ale nie mam żadnego pomysłu.Czy czeka go schron w Radysach...co robić? :-(Czy zostawić w tej wiosce :-(Tam nie ma szans jest przeganiany.Nie śpię i myślę o nim, jest ponoć bardzo mądry i pilnuje się tego miejsca.
Dziś zostaje sam...biedaczek:-(

Posted (edited)

Słuchajcie jest problem, mąż wrócił z tej Narewki, pies oczywiście tak jak pisałam został.Ale czy bedzie do poniedziałku to jest wielka nie wiadoma, ponieważ jak to na wsi dla wieśniaków nie podoba się że jest dokarmiany przez nich, kilkakrotnie mówili żeby psa wywieść do lasu i że jest tu nie potrzebny bo szczeka.Obawiam sie,ze coś z nim zrobią...:-(albo zabija, albo wywiozą.
Pieseczku jak Ci pomóc...

Edited by Vicky62
Posted

mogę pomóc tylko groszem 20zł od ręki i 30 zł jak kaszanka mi odda ze skrpety (napisałam jej numer konta na FB-nadal czekam)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...