Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już się orientowałam w sprawie suwalskiego schroniska. Jest OK. Psy przyjmują od jednostek administracyjnych, gmin z którymi mają podpisane umowy. Od osób prywatnych biorą bezpańskie psy, jeśli mają nadliczbowe wolne miejsca, dodatkowo za przyjęcie psa do schroniska trzeba wtedy zapłacić. Jutro dzwonie do naszego urzędu gminy z pytaniem co zrobią z psami... ale nie pozwolę ich skrzywdzić.

  • Replies 679
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W takim razie czekamy na rozwój wydarzeń. Jak już pieski będą w schronie trzeba je będzie intensywnie ogłaszać.
A czy w suwalskim schronie są wolontariusze?

Posted

Piękne psiaki, naprawdę! Może, gdyby poogłaszać, to szybko znalazłyby domki. Pod blokiem, to różnie może być, ludzie mogą przeganiać...I jeszcze ON-ek...Może to jakieś wędrowniczki? Może ktoś ich szuka?...

Posted

[quote name='zachary']Piękne psiaki, naprawdę! Może, gdyby poogłaszać, to szybko znalazłyby domki. Pod blokiem, to różnie może być, ludzie mogą przeganiać...I jeszcze ON-ek...Może to jakieś wędrowniczki? Może ktoś ich szuka?...[/QUOTE]

Ogłoszenia jak najbardziej i to w dużych ilościach, ale najważniejsze, żeby te psiaki gdzieś umieścić, bo na dworze nie są bezpieczne.
Myślicie, że udało by się zebrać deklaracje na pdt chociaż dla jednego z nich? Może warto spróbować???

Posted (edited)

Zdjęcia onka (albo w typie) nie mam, to młody pies, szczeniak jakiś półroczny (?). Psy nie są wędrownikami, pojawiały się w odstępach czasowych. Teraz razem dzielą smutny los. Dzwoniłam dziś do urzędu gminy i powiedziano mi, żeby w żadnym wypadku psów nie karmić ( :angryy:!!!!!!!!!!!!), zapytałam czy mają podpisaną umowę z jakimś schroniskiem. Dostałam odpowiedź, że tak - w Sejnach. Nigdy nie słyszałam o schronisku dla zwierząt w Sejnach. Zaczęłam szukać informacji na ten temat. Wyszperałam w necie umowę zawartą między naszym wójtem a Pensjonatem dla zwierząt "Cyganowo". A wracając do rozmowy z urzędnikiem, kobieta zajmująca się tymi sprawami odchodzi na urlop i nie wiadomo czy zdąży sprawą się zająć, ale sprawę na pewno przekażą. Mam jakieś mieszane uczucia... :roll:

Edited by ceris
Posted

Jestem na zaproszenie.
Wakacje to naprawdę piękny czas, prawda?
Ceris - wspieram Twoje działania mentalnie, trzymaj się!
Na odległość oczywiście nie pomogę, ale zobowiązuję się wykupić każdemu z tej trójki np. pakiet ogłoszeń, lub wspomóc tych przystojnych kolesi jakąś drobną kwotą, bo u mnie kiepsko.
ceris, jeśli masz mieszane uczucia, to się zastanów i zaufaj intuicji. Jeśli czujesz, że coś Ci nie pasuje, to sprawdź miejsce tak dobrze jak się da, najczęściej intuicja nie myli.

Posted (edited)

Mnie się zdjęcia nie chcą otworzyć.:-(
Może spróbujmy zebrać deklaracje i chociaż jednego z tych biedaków umieścić w pdt, na pewno prędzej czy później się jakiś znajdzie.
Jeśli Lalunia, na którą wpłacam jutro znajdzie domek (są na to spore szanse), wtedy deklaruję 10/miesiąc na jednego z nich. Niestety więcej nie dam rady, bo mam kilka stałych deklaracji.

Edited by Gabi79
Posted

Zdjęcia są przerażające...Nie wiem jak można zrobić zdjęcie psiakowi, który jest mega wystraszony albo mokry po kąpieli czy deszczu, z facetem z kijem w ręce obok i tym sposobem zachęcać ludzi do adopcji...

Posted

Fakt, zdjęcia psów z tego miejsca w Gibach są zasmucające...Psy wyraźnie wiedzą, co to kij i jakiś "opiekun", który ma wrażliwość stali szlachetnej....

Posted

straszne to miejsce ...:-(:-( .... potwornie zastraszone biaczki , jak w jakiej pirniczonej ukrainie ....
o matenko ... ciociu ceris :shake::shake:nie mam jak pomoc kochanym stworzonkom :-(

Posted

O rany, widać, że psy tam strasznie się boją, są PRZERAŻONE!!!, a ta psiunia mokra na chwytaku to jest po prostu koszmar!!!!

Posted

Koszmarne zdjęcia i przerażone psiaki :-(, ale nie wiadomo dokładnie skąd są te fotki. Przytulisko, do którego mają iść psy nie znajduje się w Gibach... Nigdzie nie mogę znaleźć informacji o "Cyganowie" z Sejn.
Coś innego chodzi mi po głowie. Czy aby na pewno psy są wyłapywane i opłacane z budżetu gminy, który się kurczy i kurczy, i na nic nie ma pieniędzy. Nie mam pewności, czy psy nie zostaną "odłowione na szczególnych warunkach" (jeśli rozumiecie co mam na myśli) :roll: - tak z oszczędności...
W kwestii deklaracji, to i ja jestem gotowa na wpłaty, ale 20 zł miesięcznie maksymalnie.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...