Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bacardi. napisał(a):
Czy coś się dzieje u Borysa? Naprawdę nikt go nie chce przyjąć nawet na płatny DT?:(


No był ktoś w sprawie Borysa, ale państwo mają Jorka. Mają przyjechać z psem do schroniska.
Pani bardzo emocjonalnie podeszła do sprawy i mają się z tym przespać i wtedy ewentualnie przywieźć jorka.
Czekami i szukamy dalej ...

  • Replies 535
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zgadzam się z Szarfą- to jest głupi pomysł...
A to świadczy o tym, że Ci ludzie nie są tak odpowiedzialni, jak byśmy chciały dla tego (i zresztą każdego) dobermana.
A co z tą telewizją- była już. będzie... Wiadomo coś?

Posted

Mają być w tym tygodniu, znaczy sie TV. Ale tak przekładają ze już nie bardzo wierzę. Jutro ma być Borys w Dzienniku Zachodnim.
Ja rozmawiałam z panią od jorka. Bardzo chce pomóc, jednak tłumaczyłam o co chodzi. Do mnie już nikt nie dzwonił. Czarne wizje mi się pojawiaja.

Posted

Hej :)
Chciałabym pomóc Borysowi, zapewniając mu DT, tylko boję się, czy nie zrobi krzywdy mojej króliczce, która ma już swoje lata (7);) i cały czas przebywa poza klatką, ale tylko na dywanie w dużym pokoju. Kiedyś mieszkała z psem, tylko że był to jamnik. Teraz boi się psów, ale myślę, że to kwestia ponownego przyzwyczajenia się do nowego współlokatora. Tylko, jak Borys by zareagował, skoro on nie akceptuje nawet psów. . .

Posted

Pusiu ja bym uważała na puszka, bo przecież nic się na instynkt nie poradzi.
Na początku króliczek mógłby całymi dniami w klatce siedzieć a Borys na spokojnie doszedłby do wniosków: zjeść czy powąchać i puścić.

Posted

o rany! Faktycznie, Borys to drobnica w porównaniu z moim Maksem.
Dziewczyny, może uda się to ubranko zamienić z kimś na inne, mniejsze albo sprzedać na bazarku i kupić mu mniejsze? Raczej nie będzie chciał w tym chodzić, bo będzie dla niego krępujące.
Szelki można skrócić u szewca, ale tylko pod brzuchem - kiepsko:(

Posted

Stanęło na tym, że w poniedziałek jadę do schroniska porozmawiac osobiście z opiekunami Borysa. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Na ten moment nie mogę obiecać nic na 100% :(

Posted

pusia85 napisał(a):
Stanęło na tym, że w poniedziałek jadę do schroniska porozmawiac osobiście z opiekunami Borysa. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Na ten moment nie mogę obiecać nic na 100% :(


Jestem na wątku Borysa, choć się mało odzywam, za to na fb udostępniam często Przystojniaka...
Pusiu, a ja trzymam kciuki i za rozmowę i za Twoją decyzję!!! Powodzenia!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...