monika55 Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 Wyjeżdżałam i nie widziałam go ostatnio. Ale chętnych na niego nie ma. Szkoda. Quote
monika55 Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 Siedzi. Oczko się świeci na zielono coraz bardziej. Obojętnieje. http:// Quote
BERKANO Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 A te sierotki są tak bardzo podatne na deprechę :-( Magdo czy ND cokolwiek robi w Jego sprawie??? Quote
Klementynkaa Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 ND, która działała skutecznie to juz przeszłość. zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/230280-KOLCZYKI-i-inne-biżutki-dla-dobermanów-z-ND-do-21-08-do-23! Quote
BERKANO Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 ja piórkuję... Magdo nawet nie będę pytała, jak teraz wygląda pomoc ND... Nawet żadnej składki dać nie mogę ani pomóc z fantami na bazar, bo muszę utrzymać mojego podopiecznego... Madziu jak byś widziała jakąkolwiek pomoc dla Kłapouszka? Quote
monika55 Posted September 2, 2012 Author Posted September 2, 2012 Nie było mnie długo. Teraz już będę czuwać. Operacja by się przydała tego guza, ale jak potem wróci do boksu w którym się załatwia? Quote
kajk@ Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Jestem i ja ! coś ma się ruszyć w sobotę, czekam na wiesci, jest nadzieja... Quote
monika55 Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Shanti, pracownica schronu mówi że on ślepnie. Obija się o kraty. Ratunkuuu! Quote
szafra Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 W sobotę przyjeżdża SOS Bokserom między innymi w jego sprawie. Dzwonili również do pewnej zaprzyjaźnionej rodziny i hodowców dobermanów pod Wrocławiem. Może DT jakieś będzie dla niego - zobaczymy, nie ma się jeszcze co cieszyć. Zauważyłam właśnie ostatnio, że wpada na przedmioty, w krzaki i na chodnik też :shake:. Bardzo pogorszył mu się wzrok. Quote
monika55 Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 Bida http:// I nowa bida http:// Quote
monika55 Posted September 10, 2012 Author Posted September 10, 2012 Niestety, on dalej w schronisku. Weterynarz stwierdził ża na razie nie operujemy tego guza. Bez DT tylko przyspieszymy jego smierć bo się wda zakażenie. Oczu nie damy rady operować. Nie ma u nas specjalisty, o kosztach nie wspomnę. Quote
ZUZA1 Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Zjawiam się i ja. W górę chłopaku :jumpie: Quote
shanti Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Ślepnie bida to fakt. Doczeka się domku? Czy odejdzie w samotności jak biedny Edward? Quote
ZUZA1 Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Byłam z nim na spacerze i faktycznie trochę obijał się to o drzewo, to o płot.Ale jak go ostrzegałam to po czasie mnie słuchał i już było lepiej. Myślę, że jak pozna teren, to to sobie da radę.Na koniec był problem z powrotem do kojca, za nic nie chciał tam wejśc. Ale generalnie to bardzo grzeczny pies. Quote
szafra Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Z naszym spacerem było tak samo - jak zbliżaliśmy się do kojca za nic w świecie nie chciał tam wejść :shake:. Quote
ZUZA1 Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 No i dzisiaj zabrakło czasu na spacerek, ale jutro obiecuję.:iloveyou: Quote
ZUZA1 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Zgodnie z obietnicą chłopak był na spacerze.Z powrotem do kojca dzisiaj nie było problemu. To bardzo grzeczny i przytulaśny pies :kiss_2: Pomyślałam, że nadam mu imię Borys, no bo jakoś należy do niego mówić.Na razie ,z przyzwyczajenia mówiłam do niego kiciuś, ale to trochę głupio. To co, może być od dzisiaj Borys ? :evil_lol: Quote
kajk@ Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Imię musi się samo nasunąć, jak Ci się nasunął Borys to musi tak zostać :) Coś się ruszyło w jego sprawie ? Quote
monika55 Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 Super. Kiciuś Borys.:evil_lol: Quote
ZUZA1 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Męczące te spacery z Borysem.Myślę, że on nic nie widzi.:shake: Chodzi trzymając nos przy samej ziemi.Jak się poluzuje smycz, to kręci się w kółko lub zatacza ósemki, obijając się przy tym o drzewa, płot i inne. Można jednak nim sterować smyczą i ostrzegać słowem "uwaga" i Borys wtedy słucha i unika stłuczek. Powinien znależc dom z podwórkiem lub ogrodem.Jak będzie chodził po swoim i znanym terenie to sobie da radę. Tylko gdzie ten dom?????? Quote
Klementynkaa Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 fajne imię BORYS. dziewczyny, przypomnijcie mi proszę czy on jest ogłaszany u nas w ND (wiem, że ja powinnam to wiedzieć najlepiej ale ostatnio nie kontroluję nawet tego :( ), albo gdziekolwiek? niedługo mam urlop wiec będę miała nieco czasu i chcę poaktualizowac nadziejowe sprawy. Quote
ZUZA1 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 ND na swojej stronie fb ma zdjęcie i informację o Borysie zamieszczoną przez Irka "od bokserów" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.