wtatara Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Dziękujemy wszystkim za życzenia. Adka również wszystkich całuje bo to dzięki Wam znalazła domek a przede wszystkim dzięki Asior i p. Beacie Quote
black sheep Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Ja robie bannerki w spcejalnym programie "banner maker". Moge zrobić nowy ale teraz w Święta nie ma zbytnio czasu Quote
wtatara Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Tak , tak teraz najważniejsze święta. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego. Kasia poleca się na przyszłość Quote
t_kasiek Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 wróciłam od Ady :) bylismy z nią dziś na dwoch wspaniałych spacerkach....juz sie tak nie boi odchodzic daleko od domku - choc jeszcze czasem zastawia droge jak sie idzie....tylko to juz chyba bardziej po to, zeby ja poglaskac. Bo jak sie ja wyglaszcze (oczywiscie kazdy uczestnik spaceru z osobna) to potem jeszcze kawałek mozna isc :) Widac, że bardzo pokochala swoich panstaw, co bardzo cieszy bo stało sie to dosc szybko :) :) :) niestety nie mam dzis zadnych fotek, bo zawiodly bateria w aparacie :( (albo aparat - jeszcze nie wiem) Quote
wtatara Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Są następne wyniki Adki- nie było larw włosogłówki. Pani weterynarz jednak powiedziała żeby jeszcze nie cieszyc się za bardzo. Włosogłówka ma tak ze larwy wydalane są okresowo, więc dostała następną partie na trucie i za 10 dni znów badanie. Oj biedny piesek . Drugi miesiąc jest w domku i cały czas leki Quote
t_kasiek Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 to prawda - wczoraj pan Adki powiedział, że ona już chyba zapomniała jak smakuję normalne jedzenie, bez żadnych leków, pastylek itp. :( ale i tak jest szczęśliwa :multi::multi: Quote
t_kasiek Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 black_sheep napisał(a):Jest bardzo szczęśliwa:) a no jest szcześliwa....tylko jeszcze jakby wyzdrowiała to byłaby już pełnia szczęścia !!:loveu: Quote
wtatara Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Dzisiaj jadę z moją mamą która mieszka ponad 100km od Krakowa odwiedzić Adkę. Ciekawa jestem jak zareaguje na nią. Pewnie będzie sie cieszyć i nastawiać łebek do głaskania.Jeśli jednak nikt tego nie robi to ciągnie pyszczkiem za rekaw. Myślę ze uda mi sie zrobić Fotki Quote
wtatara Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Wróciłam od damy. Jest przekochana, trudno to wyrazić ile ona potrzebuje miłości. Czuje się coraz to lepiej, wszystko powoli wraca do normy. Mimo problemów z przewodem pokarmowym widac że przytyła. Ma ogromny apetyt, jednak cały czas jest na diecie. Zdjęcia w najbliższym czasie Quote
t_kasiek Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 no i nikt tutaj nie zaglada :( Adzie jest smutno !!!!!!!! Quote
Isabel Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 Ja też za każdym razem zaglądam i podziwiam fotki. Quote
t_kasiek Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 a własnie fotki - w srode rodzice byli u Ady i jest pare zdjec....zupelnie o nich zapomniam :( jem sniadanko i je wklejam :) Quote
ANETTTA Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 zagladam tu pare razy na dzień ale nic nie pisze tylko czytam ... pozdrawiam Quote
black sheep Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 No ja też ciągle zaglądam, a pisze od czasu do czasu, bo po co mam zaśmiecać wątek:) Najlepszym dowodem jest liczba wyświetleń wątku, a liczba postów:) Pozdrowionka dla Adzi:) Quote
t_kasiek Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 obiecałam i wklejam :loveu::loveu::loveu: a jak tylko zobacze cos na stole.... :) Quote
Isabel Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Adka jak zwykle śliczna i kochana. Widać, że jest szczęśliwa! Quote
t_kasiek Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 straszna z niej pieszczocha :) jak widac na powyzszych zdjeciach - kładzie sie do góry brzuszkiem i trzeba ja wypiescic....a jak jej mało to szturcha łebkiem rękę :) no i jak widać przybrała na wadze !! ale to dobrze, bo jak ja wzielismy ze schroniska to miala troche zapadniete boki....a teraz juz jest sliczna i slina !! Quote
wtatara Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Adka czuje się coraz pewniej . Jak sie jej coś nie podoba zaczyna się sprzeciwiać. Jednak nadal nie szczeka , chyba juz nie będzie. Kazdego wita merdaniem ogona i tuleniem sie do niego Quote
black sheep Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 To które zdjecie chcecie mieć w bannerku? Całuski dla Aduni:) Quote
Isabel Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 To ciekawe, że Adka nie szczeka. Może po prostu nie jest gadatliwa, a nic do tej pory takiego nie zaszło, żeby musiała się odezwać. Moja Vega szczeka tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach, a że na starość ogłuchła, więc wrażenia dźwiękowe w bardzo małym stopniu na nią działają, musi to być jakaś konkretna sytuacja wzrokowa, wywołująca zaniepokojenie czy gniew, żeby zaszczekała. Quote
wtatara Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Adka zaszczekała 4 razy- 2x jak przyszedł jakiś facet, raz na taką przechodzącą parę ludzi no i pięknie szczekała jak przyjechałam z Tabi. Jak inny pies mógł wejść do jej ogrodu. A z Tabi jeżdziło nie będzie bo Tabi sie boi i ucieka. Adka ją goni- chce się z nią bawić i nawet ją łapami powaliła, łapy to ona ma , więc niechcący mogłaby co zrobić.Adka będzie szczekać pewnie od dużej okazji jak Wega.Bery szczekał na każdego , więc znajomi nie mogli się na początki przyzwyczaić. Taraz mówią że najważniejsze ze jest . Jej wygląd juz budzi respekt, tym bardziej ze cały czas biega po ogrodzie;) Quote
t_kasiek Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 black_sheep napisał(a):To które zdjecie chcecie mieć w bannerku? Całuski dla Aduni:) zaraz przeglądne nasz zbiór i jutro ci napiszę - DZIęKUJEMY :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.